Dołącz do naszej społeczności!

O projektodawcy

Kamil Bąbel

Kamil Bąbel

Kraków, Polska

Najprościej mówiąc, jestem człowiekiem, który potrafi dostrzegać i wykorzystywać nadarzające się okazje. Nieustannie podejmuję nowe wyzwania: sześciokrotnie ukończyłem dystans maratoński (w tym raz TYŁEM), skakałem na bungee i ze spadochronem, wiele razy występowałem publicznie, a także podróżowałem autostopem po Europie. Poza tym studiuję, bloguję i zaczynam stawiać pierwsze, śmiałe kroki w świecie przedsiębiorczości.

Napisz wiadomość do Projektodawcy

4350 PLN z 3900 PLN

73 Wspierający

Udany! Cel osiągnięty

Aby otrzymać środki, projekt musi osiągnąć minimum 100% finansowania (model "wszystko albo nic") do 19.07.2016 15:03

Gruzińska Robota

O projekcie

Chcemy podzielić się z Tobą doświadczeniem w zarządzaniu projektami, dlatego zastań z nami przez chwilę i posłuchaj, co robimy.

 

19.07.2016: Próg 110% osiągnięty! Ujawniamy kolejny. (więcej)
18.07.2016: Sukces i kolejne wyzwania (więcej)
18.07.2016: Ostatnie 24 godziny kampanii na PolakPotrafi.pl i już tylko 700 zł do zebrania. Razem damy radę!
17.07.2016: Modyfikacja trasy wyprawy (więcej)
13.07.2016: Dobijamy do połowy potrzebenj kwoty. Dziękujemy każdej z 40 osób, które są tutaj z nami.
9.07.2016: Już 33 osoby współtworzą ten projekt.
8.07.2016: Mamy wszystkie autka (więcej)
5.07.2016: Za nami już tydzień akcji na Polak Potrafi (więcej)
1.07.2016: Pragniemy poinformować, że ambasadorem naszego projektu został Jakub B. Bączek - trener mentalny, wykładowca biznesowy i akademicki, właściciel kilku firm oraz podróżnik. Zdobywca tytułu Mistrza Świata w siatkówce, jako trener mentalny kadry narodowej.
29.06.2016: Dziękujemy, że jesteście z nami od samego początku. (więcej)
28.06.2016: Dzień dobry! Po kilkunastu godzinach akcji jest nas tutaj już piątka. Kto dziś dołączy?
27.06.2016: Zaczynamy!

 

Była noc z 9 na 10 grudnia 2015 roku. Właśnie zakończyliśmy realizację kolejnego projektu w ramach działalności w organizacji studenckiej. Byliśmy okropnie zmęczeni, ale też bardzo szczęśliwi. I wtedy to się stało...

"Mamy doświadczenie, mamy umiejętności - zorganizujmy profesjonalny projekt podróżniczy we własnym zakresie!" - decyzja zapadła błyskawicznie: "Robimy!" Pomimo zmęczenia, usiedliśmy razem, aby przygotować wstępny zarys wyprawy. Kiedy kończyliśmy, słońce wschodziło nad horyzontem.

Minęło pół roku od tamtego dnia. Projekt, który miał zająć nam 2 lata jest już praktycznie na ukończeniu. W lipcu wyruszamy na wyprawę do Gruzji trzema małymi samochodami w trzech różnych kolorach.

Przez ponad pół roku poświęcaliśmy kilkanaście godzin tygodniowo, aby to, co było wyłącznie pomysłem, stało się rzeczywistością. Dzięki zaangażowaniu całego zespołu, ciągłym wyrzeczeniom i nieustannej walce z kolejnymi problemami dotarliśmy do ostatniej prostej.

 

Myśląc o projekcie podróżniczym (lub jakimkolwiek innym) zazwyczaj myślimy o przygodzie, spełnianiu marzeń, niezależności. Jednak jest to tylko część prawdy.

Pewnie dlatego wiele pomysłów nie dochodzi w ogóle do skutku lub kończą się wraz z momentem utraty pierwszej ekscytacji.

W rzeczywistości bowiem projekt podróżniczy to 10% podróży i 90% pracy. Od początku mielismy tego świadomość, dlatego postanowiliśmy zmienić sposób myślenia i mówienia o projektach tylko w zakresie tych dziesięciu procent.

Od samego początku - od 10 grudnia 2015 roku dokumentujemy proces przygotowań, aby pokazać, jak przebiegają nasze prace, z jakimi problemami musimy się mierzyć i w jaki sposób jesteśmy w stanie utrzymać motywację przez tak długi czas.

Jedziemy w ekscytującą podróż do Gruzji, ale słowo "JOB" w nazwie wyprawy nie jest przypadkowe, albowiem postanowiliśmy zrobić coś więcej...

 

Ilość danych, jakie zebraliśmy w ramach dokumentowania naszej pracy jest tak ogromna, że postanowiliśmy podzielić się tymi informacjami z innymi. Po zakończeniu projektu wydamy damrową publikację na temat zarządzania projektami dla grup nieformalnych i organizacji non-profit.

Jednak, aby poradnik był kompletny, musimy najpierw zakończyć i podsumować naszą wyprawę. Możesz nam w tym pomóc. Jak? O tym za chwilę. Najpierw chcieliśmy się przedstawić i powiedzieć, jak nasza podróż ma wyglądać.

 

 

W czasie półtora miesięcznej wyprawy “Georgian Job” zamierzamy przemierzyć ok. 6000 km. Nie tylko będziemy zwiedzać lokalne stacje benzynowe i parkingi przy drogach, ale również wiele ciekawych i unikatowych miejsc, które pojawią się podczas naszej wyprawy.

 

 

Zwiedzimy wiele krajów, odkryjemy ich piekno i ciekawostki. W Rumunii zmierzymy się ze sławnym Draculą w jego domu w mieście Sighişoara. Obowiązkowo odwiedzimy stolice Rumunii - Bukareszt, by w niej odpocząć chwilę zajdając się papanaşi czyli wielkimi pączkami ze słodkim serem.

 

Potem czeka nas dłuższa wyprawa wybrzeżem Morza Czarnego aż do Stambułu, gdzie zagubimy się w pośród wielu wąskich, gwarnych uliczek, aby w końcu odnaleźć się przy Hagia Sofia.

 

To nie jedyny punkt, który czeka na nas w Turcji. Na naszej drodze pojawią się takie miasta jak Izmir czyli starożytna grecka Smyrna, Ankara, a także Trabzon z wykutym w litej skale klasztorze.

 

Później czeka nas droga do głównego celu naszej wyprawy, czyli Gruzji! Tam najpierw dotrzemy do Mtskheta - dawnej stolicy Sakartwelo. Następnym krokiem będzie obecna stolica - Tbilisi. Poznanie miasta z perspektywy "powietrznego tramwaju" będzie czystą przyjemnością.

 

Będąc w Gruzji nie omieszkamy udać się do sąsiadującej z nią Armenii, aby złapać jeszcze trochę słońca, przemierzając uliczki Erywania.

 

 

Swoją morską podróż jako “Corsarze” rozpoczniemy w porcie Batumi, skąd promem popłyniemy do Ukraińskiego miasta Odessy.

 

Ostatnim krajem, który zaszczyci nasze autka będzie Mołdawia, gdzie wzniesiemy toast wybornego wina za wszystkich, którzy kibicowali nam w czasie wyprawy.

 

Zdecydowaliśmy się na finansowanie społecznościowe z kilku powodów:

Po pierwsze, przeprawa promem przez Morze Czarne umożliwi nam sprawny i bezpieczny powrót, ale przy okazji będzie okazją do zebrania dodatkowego, unikatowego materiału, sprawiając, że Gruzińska Robota nabierze jeszcze większej wartości.

Po drugie, chcieliśmy zawrzeć w naszym poradniku, jak najwięcej praktycznych informacji opartych na zebranym doświadczeniu. Realizacja kampanii crowdfundingowej to kolejny materiał do analizy dla nas i jeszcze więcej wartościowej wiedzy dla Ciebie.

Po trzecie w końcu, kierujemy naszą publikację do osób, które posiadają własne pomysły i chciałyby je realizować, ale nie do końca wiedzą jak. Korzystając z możliwości, jakie stwarza PolakPotrafi.pl, możemy dotrzeć z naszym poradnikiem do osób, które takiej właśnie wiedzy potrzebują.

 

Na całkowity budżet naszego projektu składa się:

  • Zakup, remont i doposażenie aut: 13 500 zł
  • Paliwo (Benzyna + LPG): 3 600 zł
  • Transport aut promem: 3 500 zł
  • Bilety osobowe na prom: 3 400 zł
  • Wyżywienie: 5 000 zł
  • Dodatkowe wyposażenie (niezbędny sprzęt turystyczny i elektroniczny: 1 000 zł
  • Wejściówki i atrakcje: 2 400 zł
  • Rezerwa na nieprzewidziane wydatki: 1 200 zł

 W sumie 33 600 zł.

Większość wydatków pokrywamy z własnych środków. Część pozyskujemy od sponsorów. Dzięki środkom pozyskanym w ramach kampanii crowdfundingowej sfinansujemy transport samochodów promem, dlatego naszym celem jest wsparcie w kwocie 3900 zł (3 500 + prowizja dla PolakPotrafi.pl).

 

Co jeśli kampania się powiedzie? Osiągnięcie danego progu wsparcia oznacza nagrodę specjalną. Pierwszą z nich jest nagranie wideo, w którym śpiewamy "Morskie opowieści" o naszych wspierających, płynąc promem przez Morze Czarne.

Nagrodą za 110% wsparcia jest przyjęcie dla naszych wspierających, na którym opowiemy o naszych przygodach "na świeżo" - niedługo po powrocie z wyprawy.

Nagrodą za 120% wsparcia będzie specjalny webinar, na któym opowiemy o naszych siedmiomiesięcznych przygotowaniach projektu podróżniczego i odpowiemy na wszelkie pytania z nim związane.

Wspierając projekt, stajesz się jego częścią. Chcemy, abyś czuł się wyjątkowo, dlatego w zamian za wsparcie przygotowaliśmy wyątkowe, spersonalizowane nagrody. Wsród nich:

  •  Zdjęcia z podróży wysłane do Ciebie mailem;
  • Pocztówki z Gruzji;
  • Kamyki z Kaukazu;
  • Twoje zdjęcie/imię w naszych autkach;
  • Wideo-podziękowania na Instagramie;
  • Wiersz o Tobie napisany w podróży;
  • Dedykowany dzień wyprawy;
  • Gruziński toast za Ciebie;
  • Konsultacje projektu;
  • Ramka ze zdjęciem z Gruzji;
  • Tripersowe Koszulki;
  • Dostęp do niepublikowanych materiałów;
  • Niepowtarzalna możliwość nadania imion naszym samochodzikom;
  • Dedykowane prezentacje z podróży;
  • Promocja Twojej firmy/marki.

Oczywiście w przypadku powodzenia kampanii wyślemy do Ciebie również poradnik zarządzania projektami, który dzięki Tobie powstanie.

 

AEGEE-Kraków

Pod Prąd

 

Najczęściej zadawane pytania:

1. O co tutaj chodzi?

Crowdfunding (finansowanie społecznościowe) to wsparcie, współudział i współtworzenie projektu. Możesz poczuć się częścią idei, z którą się utożsamiasz. W zamian za wsparcie finansowe otrzymujesz od nas unikatowe nagrody, które są naszym wyrazem wdzięczności dla Ciebie.

2. Co z moimi pieniędzmi, jeśli nie uzbiera się 100% wsparcia?

Działa tutaj zasada: "Wszystko, albo nic". Innymi słowy, jeśli nie uzbieramy 100%, wpłacona kwota wróci do Ciebie w całości.

3. Co jeśli uzbiera się 100% wsparcia?

Wtedy my zrobimy wszystko, abyś otrzymał zadeklarowaną przez siebie nagrodę.

4. Jakimi samochodami jedziecie?

Ople Corsy B w kolorach żółtym, czerwonym i niebieskim.

5. Jaki jest termin wyprawy?

Wyjeżdżamy 25.07.2016, wracamy 31.08.2016.

6. W ile osób jedziecie?

Jest nas ósemka.

7. Po co Wam pieniądze?

Aby nasz projekt był jeszcze bardziej super i nasi wspierający byli z niego dumni. Pieniądze przeznaczymy na opłacenie promu dla naszych aut, aby mogły sobie odpocząć po wielodniowej przeprawie.

8. Napisaliście, że transport samochodów promem kosztuje 3 500 zł. Co z pozostałymi czterema stówami?

Kwota 3 500 zł jest kwotą obliczoną na podstawie aktualnego kursu walut. Może się ona nieznacznie zmienić w górę lub w dół.

Ponadto, musimy zapłacić prowizję 7,4% dla PolakPotrafi.pl oraz dla systemu płatności online - 2,5%. Z pozyskanych 3 900 zł otrzymujemy więc finalnie 3 513,90 zł.

9. Kiedy otrzymam swoją nagrodę?

Nagrody dostarczać będziemy po zakończeniu wyprawy. Dotrą do Ciebie najpóźniej do końca września 2016.

10. Czy mogę wybrać więcej niż jedną nagrodę?

Jasne! Klikasz plusiki przy nagrodach, które Cię interesują i potem za jednym razem opłacasz wszystkie.

11. Czy muszę się rejestrować na PolakPotrafi.pl aby dokonać wsparcia?

Tak, zajmuje to kilka sekund i dzięki temu masz gwarancję, że w przypadku powodzenia projektu otrzymasz swoją nagrodę, a w przypadku niepowodzenia - zwrot wpłaconych środków.

12. Jak żyć?

Marek Grechuta udzielił najtrafniejszej odpowiedzi na to pytanie:

 

Zapisz się na Tripletter, aby być na bieżąco z naszymi działaniami.

Napisz do nas: kontakt@tripersi.pl

Śledź nas w mediach społecznościowych: Facebook, Twitter, Instagram.

 

Media o Twoim projekcie:

Pomóż Tripersom wyruszyć w podróż do Gruzji (wideo)

www.moja-ostroleka.pl | 2016-07-11

Tripersi to grupa podróżników, którzy postanowili zrealizować projekt jakiego jeszcze nie było. Pod koniec lipca chcą wyruszyć w podróż do Gruzji trzema małymi, zwrotnymi samochodami, w trzech różnych kolorach. Grupa potrzebuje waszego wsparcia przy zbieraniu funduszy.