Dołącz do naszej społeczności!

O projektodawcy

Anna Komsta

Anna Komsta

Pilchowice k Lwówka Slaskiego, Polska

Budzę się w nocy z dziwnym uczuciem- jestem babką mojej mamy. Idziemy przez pola. Trzymam Ewę za rękę, w drugiej bukiet polnych kwiatów, ziół...Ewa ma czarne warkocze i smutne oczy, ja srebrne, spięte pasma. Idziemy na odpust. Ściskam Ewę za ręce, boję się, że czas odleci... Dziadkowie po II w ś trafili na Dolny Śląsk. Pamięć trwa cztery pokolenia. Intuicyjnie zbieram wszystko, co związane z historiami mojej rodziny. W tobołku nie przywieźli majątków- ot- zdjęcia, różaniec, medalik, grudę ziemi i… pamięć. Rodzinne historie, anegdoty, wartości, piosenki i kulturę stołu. Pozwalały trwać.

Napisz wiadomość do Projektodawcy

16545 PLN z 15000 PLN

115 Wspierający

6 dni do zakończenia

Aby otrzymać środki, projekt musi osiągnąć minimum 100% finansowania (model "wszystko albo nic") do 02.05.2018 22:10

Kulinarne opowieści. Wleń. Ze Wschodu na Zachód

O projekcie

Zostań Wydawcą Kulinarnej Opowieści Kresowej!

Mam na imię Anna. Moim wielkim marzeniem powiązanym z tęsknotą za Kresami, dziadkami i dzieciństwem jest wydanie książki  "Kulinarne Opowieści. Wleń. Ze Wschodu na Zachód".

Ta książka mieszka już w mojej głowie od lat. Przyszedł czas, by nadać jej realny kształt. Pachnące drukiem karty książki pozwolą zachować od zapomnienia anegdoty, opowieści, rodzinne rytuały i przepisy kulinarne Wschodniaków, którzy po II wojnie światowej trafili na Dolny Śląsk, w okolice Wlenia.

W warstwie wizualnej pojawią się kolaże zrobione ze starych rodzinnych albumów, artefaktów i fotografii kulinarnych.

Dla mnie to wartość dodana tego wydawnictwa. Kolaże wykona moja skromna, ale pełna wrażliwości córka Karolina.Ta książka połączy pokolenia. Mam poczucie, że wielu Kresowiaków, nie tylko z mojej okolicy czeka na taką książkę. Ale to również książka dla pasjonatów polskiej kuchni i rodzinnych historii.  Będą przepisy- dla tych, którzy chcieliby spróbować, jak gotują Wlenianie z Kresów. Będą opowieści- dla tych, co kochają rodzinne wspomnienia z życia codziennego, a także dni wyjątkowych- świąt, wydarzeń, spotkań. Będą kolaże, dla tych, którzy "jedzą oczami" i czytają "obrazami".

Postanowiłam tą książkę wydać od początku do końca samodzielnie. Zapraszam Cię do współpracy. Zostań Wydawcą Kulinarnej Opowieści Kresowej!  Kwota 15 000 zł to skalkulowany koszt składu, wydruku, promocji, przewidzianych dla Wspierających nagród oraz opłat na Polak Potrafi.

 

ZAPRASZAM  CIĘ DO STOŁU

                      

 

Jestem wzruszona, że zechciałaś/zechciałeś spojrzeć na mój projekt. Znalazłam w sobie siłę, dojrzałam, by wydać książkę. Dla mnie wzruszającą, dla mojej rodziny, sąsiadów, znajomych również. Może i Ciebie zainteresuje?

Jestem Wschodniaczką, choć urodziłam się na Dolnym Śląsku. Dużo tu nas, ale Ci najważniejsi z nas - odchodzą. Nasi Dziadkowie. Moja złotowłosa babcia Stasia i dziadek Karol nie żyją.

    

Dziadek przyjechał z Kresów na tzw. Ziemie Odzyskane. Moja rodzina Sękowskich pochodzi z Biłki Szlacheckiej, położonej 17 km od Lwowa.

Mieli tu być na chwilę. Na Wschodzie zostawili swoje dzieciństwo, poczucie bezpieczeństwa. Ze sobą zabrali mały tobołek: ot garstka ziemi, medalik po babci, kilka zdjęć i...pamięć, która pozwoliła im zachować tożsamość.

Chciałabym tą pamięć zachować od zapomnienia. Pamięć trwa tylko cztery pokolenia. Mam poczucie, ze to ostatni dzwonek.

    

Wydanie mojej książki "Kulinarne opowieści. Wleń. Ze Wschodu na Zachód" jest również dla Ciebie zaproszeniem do rodzinnego stołu Kresowiaków, którzy po II wojnie światowej trafili w okolice Wlenia.

Wspólne przygotowywanie posiłków, celebrowanie rodzinnych świąt, lepienie pierogów, zagniatanie drożdżówki, suszenie grzybów, kiszenie kapusty czasami było ważniejsze niż wypowiedziane słowa. Wzmacniało poczucie bezpieczeństwa w dziwnych, trudnych i niezrozumiałych dla dziecka czasach komunizmu, pogłębiało więzi rodzinne i było rodzajem ciągłości rodziny. Nadal jesteśmy, nie zapomnimy.

         

Ta książka stanie się rodzajem kulinarnego pamiętnika, pełnego wspomnień, anegdot i przepisów.

KRESOWI BOHATEROWIE

Bohaterami tej książki będą członkowie mojej rodziny Sękowskich z Pilchowic, ale również nasi sąsiedzi, przyjaciele, znajomi, a może i nieznajomi, których połączył wspólny los. Los kolejnych wschodnich pokoleń zadomowionych na Dolnym Śląsku.

      

Kresowe kulinaria staną się pretekstem do wzmacniania tej szczególnej, idealizowanej już tożsamości.

Zebrać przepisy kulinarne, spisać rodzinne rytuały, sfotografować poplamione, wyblakłe, podarte kartki z domowych zeszytów z przepisami; opisać codzienne, ale szczególne pamiątki po Kresowiakach, artefakty...To jest mój cel.

                         

Zostań Wydawcą tej książki. Zostań Mecenasem Kulinarnej Pamięci Kresowej.

Dzięki tej akcji crowdfundingowej będę mogła ją wydać. Pomyśl- historie rozporoszone, ulatujące już w niebyt wraz z dziadkami, specyficzne przepisy, rytuały, opis świąt rodzinnych- znajdą się w jednym miejscu. Zostaną wydrukowane. Twoja szczodrość ma wielką moc utrwalania wzruszeń!

ANIA Z DOMU SĘKOWSKICH

Do tej pory miałam okazję opisać historię moich dziadków w pracy zbiorowej pt. "Sami swoi i obcy. Z Kresów na Kresy" M. Maciorowski/ 2011

Prowadziłam również blogi Detale Tożsamości i Figa z Makiem.

Od zawsze interesuję się kulinariami, a od kilku robię to bardziej ukierunkowanie. Moim doświadczeniem kulinarnym dzielę się na Facebooku i Instagramie.

Współpracowałam z Dolnośląskim Magazynem Kulinarnym KOCIOŁ.

Z wykształcenia jestem nauczycielką, menadżerem projektów, animatorem kultury.

Angażuję społeczność lokalną wokół wspólnych celów- także przez kulinaria.

"Śniadania Na Trawie", wspólne gotowanie "Wleń. Rozmowy przy gotowaniu. Gotowanie przy rozmowach", warsztaty kulinarne.

Ostatnio- by zrozumieć procesy technologiczne w kuchni- zostałam certyfikowanym kucharzem i dietetykiem żywieniowym.

Kiedy opowiadam o projekcie wydania książki "Kulinarne opowieści. Wleń. Ze Wschodu na Zachód" spotykam się z bardzo pozytywnym, wręcz emocjonalnym przyjęciem.

Aniu! Pisz! Wesprzemy Cię, jak tylko będziemy mogli! Wspaniała inicjatywa! Nareszcie! Ta książka nie może czekać!

I tak do projektu udało mi się zaprosić wspaniałe i ważne dla mnie osoby.

TEAM WORK

Osobiście zajmę się pisaniem, dokumentacją, promocją, komunikacją. Już nie mogę się doczekać tych wzruszających spotkań i rozmów!

                    

Zdjęcia, autorskie grafiki i skład wykona moja wspaniała, zdolna i wrażliwa córka Karolina Komsta / https://komsta-tworzy.tumblr.com/. Jej specyficzny styl graficzny będzie gwarancją połączenia dwóch światów- przeszłości i przyszłości.

                    

Redakcją i korektą tekstów zajmie się purystka języka polskiego- Justyna Bar /redaktorka naczelna nieregulanika "Kurier Wleński", polonistka, tak jak ja- wnuczka Kresowiaków.

                   

Partnerami w procesie wydania książki będą również:

Anna Rumińska- antropolog kultury i żywienia, "Matka Chwastożerców". Dla moich hojnych Darczyńców poprowadzi kulinarne warsztaty chwastne z elementami kuchni kresowej/ sprawdź system nagród :)

                                    

Polna Zdrój/ Magdalena i Mateusz Trojanowscy/- to właśnie w Polnej Zdrój we Wleniu odbędzie się wyjątkowa, wzruszająca Kolacja Kresowa, na którą zaproszę szczególnie hojnych Darczyńców/ sprawdź system nagród :)

                             

Pracownia Kulinarna/ Jelenia Góra objęła opiekę merytoryczną nad redakcją przepisów i receptur kulinarnych.

                              

Seniorzy z Doliny Bobru-  bardzo mi w wydaniu książki kibicują, a część z nich będzie jej bohaterami. Czuję, że oddają mi serce, oddają mi szczególnego rodzaju pamięć i dziedzictwo.

                                

TERMINY

Książka zostanie wydana na przełomie zimy2018/wiosny 2019

BUDŻET

Każdy, kto wesprze finansowo wydanie tej książki stanie się jej współtwórcą.

Na wydanie książki potrzebuję 15 000 zł.

Kwota ta zabezpieczy:

druk  książki;

wydatki związane z przygotowaniem nagród dla Darczyńców, czyli dla Was; opłaty na Polak Potrafi.

Jeśli uda się nam wspólnie zebrać większą od zakładanej kwotę- zorganizuję dodatkowe warsztaty Chwastożerców oraz kolejną Kolację Kresową. W ten sposób wspaniałą kresową kuchnią będziemy mogli celebrować w o wiele większym gronie :)

A przecież o pamięć, więzi i kresowy smak nam chodzi, prawda?