Dołącz do naszej społeczności!

Ładowanie strony

O projektodawcy

Łukasz Furmanek

Łukasz Furmanek

Radzięcin

Mam na imię Łukasz i chciałbym powiedzieć parę słów o sobie. Od kilku już lat interesuje mnie świat. Z początku niewinne obozy przemieniły się w między innymi podróże autostopem i żeglowanie. Rok temu razem z przyjacielem pojechaliśmy 'z wystawionym kciukiem' do Austrii, a w tym roku do Szwajcarii (ze sprzętem zasponsorowanym przez firmę MODEL Opakowania). Raz też polecieliśmy do Norwegii, aby podziwiać przez parę dni ten kraj i tereny tylko pieszo oraz bez żadnych zagwarantowanych noclegów. A przygoda z żaglami powiedziałbym, że się dopiero zaczyna, jestem w trakcie zdobywania patentu jachtowego sternika morskiego. Więcej o mnie i o moich działaniach można zobaczyć na moim fanpage na facebooku.
https://www.facebook.com/pages/Furmi-Podr%C3%B3%C5%BCniczek/805507086174722?fref=ts

Napisz wiadomość do Projektodawcy

237 PLN z 3450 PLN

10 Wspierający

Zakończony Cel nie został osiągnięty

Aby otrzymać środki, projekt musi osiągnąć minimum 100% finansowania (model "wszystko albo nic") do 09.04.2015 18:06

Z Roztocza do Bałtyku!

O projekcie

 

 Mam na imię Łukasz i chciałbym powiedzieć parę słów o sobie. Jestem studentem Politechniki Warszawskiej na drugim roku. Od kilku już lat interesuje mnie świat. Z początku niewinne obozy przemieniły się w między innymi podróże autostopem i żeglowanie. Dwa lata temu razem z przyjacielem pojechaliśmy 'z wystawionym kciukiem' do Austrii, a w tamtym roku do Szwajcarii (ze sprzętem zasponsorowanym przez firmę MODEL Opakowania dzięki konkursowi 'WyMODELuj Swoje Marzenia'). Raz też polecieliśmy do Norwegii, aby podziwiać przez parę dni ten kraj i tereny tylko pieszo oraz bez żadnych zagwarantowanych noclegów. A przygoda z żaglami powiedziałbym, dopiero się zaczyna, jestem w trakcie zdobywania patentu jachtowego sternika morskiego. Staram się też działać społecznie i dwa lata temu zorganizowałem z dwójką przyjaciół zbiórke charytatywną pod nazwą 'Podaruj życie Wiktorkowi'. Więcej o mnie i o moich działaniach można zobaczyć na moim fanpage na facebooku.

https://www.facebook.com/pages/furmi.podrozniczek

 

 

 
Zawsze swoimi podróżami chcę namówić wszystkich do aktywnego spędzania czasu, do poznawania świata oraz do wiary w marzenia. W tym roku postanowiłem, że teraz chciałbym zrobić coś w Polsce, a najlepiej by było do tego zareklamować swój region, to jest przepiękne, ale nie wszystkim znane Roztocze. Pomysł wpadł mi do głowy dosyć szybko - Popłynąć kajakiem ze swojej miejscowości (Radzięcina) aż do samego ujścia Wisły! Trasa ma około 1000km, czyli ponad dwa tygodnie w podróży. Jednak do samego startu jest bardzo długa droga. Wiele zależy od partnerów, którzy zechcieliby mnie wesprzeć i od własnej pracy. Po drodze mam nadzieję zorganizować przynajmniej dwa spływy kajakowe 'towarzyszące mi'. Zachęcać najlepiej bezpośrednio. ;)

 

 

- Reklama Roztocza
Polskę wschodnią stereotypowo uważa się za brzydką i zacofaną. Chcę pokazać, że tak nie jest, że jest piękna w całej swojej okazałości, a szczególnie Roztocze. Takie miejscowości jak np. Zwierzyniec były cenione już przez naszych monarchów za swoje walory przyrodnicze. Na naszych terenach znajduje się wiele firm agroturystycznych i wypożyczalni sprzętu sportowego. A poza tym, wiele szlaków turystycznych. Spokojna, cicha i urokliwa Lubelszczyzna! Nic dodać, nic ująć ;)

 - Żyj aktywniej!
Siedzisz przed komputerem, czas mija, a może by tak kajak? To sport niemal dla każdego, wystarczy trochę chęci i można razem z przyjaciółmi miło spędzić czas. Szybko, czy wolno, jak kto woli. 

- Coś dla siebie
Sprawdzić się? Przeżyć niezapomnianą przygodę? Spełnić marzenie? A może wszystko na raz!

 

 

Umieszczenie tutaj ogłoszenia jest samo w sobie dobrą reklamą regionu. Wszystkim, którzy zechcą pomóc i wesprzeć żywą reklamę Roztocza oferuję coś prosto od siebie - pocztówki i zdjęcia z podróży, breloczki z autografem, pamiątki z Roztocza, czy też kubki i koszulki z własnym logo (Przesyłka tylko na terenie Polski). Do tego herbatki z owoców i ziół (porzeczka czarna i czerwona, dzika róża, rumianek, chaber, pokrzywa), suszone gałązki z przedwiosennej czarnej porzeczki (rewelacyjny napar, choć w naszych czasach zapominany), zawieszkę/bransoletkę własnoręcznie wykonaną z owoców amerykańskiego orzecha (Juglans nigra) (bransoletka-zdjęcie), lub zaproszenie na Roztocze.

 

 

Marzeniem dla mnie jest zakupienie swojego sprzętu, ale zadowolę się już możliwością wypożyczenia kajaka od jakiejś firmy. Dlatego chciałbym uzbierać kwotę minimum 3450 PLN.

700+800 zł – przejazd (paliwo + bagażnik na kajak (wychodzi taniej niż wypożyczenie samochodu))
500 zł – wypożyczenie kajaka z wiosłem
400 zł – żywność
300 zł – wózek na kajak podczas wyprawy
500 zł – potrzebny sprzęt (kamizelka, worki wodoszczelne, nóż itp.)
250 zł – priowizja dla strony polakpotrafi.pl

Jednak jeżeli uda się zebrać kwotę ponad 6000 PLN, to uda mi się zakupić własny kajak i cały sprzęt. Im więcej uda się zebrać, tym więcej będę mógł zrobić. A gdy będzie więcej? Pomyślimy ;)

 



Współpracuję także z:
Roztoczański Park Narodowy
Politechnika Warszawska
lubelskie.pl
bezdroza.pl
NetTurystyka.pl

Media o Twoim projekcie:

Kajakiem z Radzięcina aż do… Bałtyku

moje.radio.lublin.pl | 2015-04-06

Około 1 tys. kilometrów chce przepłynąć kajakiem Łukasz, mieszkaniec powiatu biłgorajskiego. Młody człowiek zamierza wyruszyć z rodzinnego Radzięcina i dotrzeć do Bałtyku.

Kajakiem z Roztocza do Bałtyku. Potrzebne wsparcie

ezamosc.pl | 2015-04-04

Około 1000 kilometrów chce przepłynąć kajakiem Łukasz - mieszkaniec Radzięcina (pow. biłgorajski). Z Roztocza zamierza dotrzeć aż do Bałtyku. Młodzieniec zbiera fundusze potrzebne do zorganizowania wyprawy za pośrednictwem portalu www.polakpotrafi.pl.