Dołącz do naszej społeczności!

O projektodawcy

Tomek Michniewicz

Tomek Michniewicz

Warszawa, Polska

Tomek Michniewicz – dziennikarz, reportażysta, fotograf, organizator wypraw i ekspedycji. Autor trzech bestsellerowych, nagradzanych reportaży książkowych: „Samsara”, “Gorączka. W świecie poszukiwaczy skarbów” i “Swoją drogą”.

Autor programu “Inny świat” w telewizji TTV, audycji “Reszta świata” w Jedynce, a wcześniej “Trójka Przekracza Granice” w Trójce, redaktor naczelny serwisu podróżniczego KoniecŚwiata.net.

Laureat czterech statuetek na festiwalu cywilizacji i sztuki mediów, odkrywców i podróżników Mediatravel, nominowany do Kolosów i nagrody National Geographic “Traveler”.

Napisz wiadomość do Projektodawcy

54245 PLN z 10000 PLN

427 Wspierający

Udany! Cel osiągnięty

Aby otrzymać środki, projekt musi osiągnąć minimum 100% finansowania (model "wszystko albo nic") do 06.11.2015 23:11

TATENDE - uratujmy słonie, żyrafy, nosorożce!

Dwa progi w trzy tygodnie!

Dodano 29.09.2015, godz. 11:38

Osiągnęliśmy pierwsze dwa progi zbiórki! w ciągu trzech tygodni! Jesteście wspaniali!

W między czasie w akcję Tatende włączyło się również kilka firm i instytucji, które chcą nas wesprzeć swoimi zasobami. To oznacza, że możemy wydatkować Wasze wpłaty jeszcze bardziej efektywnie, bo nie wszystko będziemy musieli kupić.

Ale po kolei.

Za pierwsze 20 tys. kupimy na pewno: pełne umundurowanie (70 sztuk, po dwa komplety dla każdego strażnika), buty do buszu (35 par), latarki patrolowe (30 sztuk), kamizelki taktyczne (35 sztuk), flary i brakujące krótkofalówki (czyli skończymy budowę systemu łączności radiowej).

Wszystko powyżej 20 tys. kierujemy na budowę centrum edukacyjnego dla dzieci. Szczegóły znajdziecie w opisie projektu.

Dodano: 29.09.2015, 15:39
  Jakub Sobczak
Jakub Sobczak
Trzymam kciuki, zaraz dorzucam kolejne złotówki! :)))
Dodano: 29.09.2015, 15:29
  DWF_66
DWF_66
Super. Trzymamy kciuki. Zarowno sprzet i odpowiednia odziez dla ochrony rezerwatu sa bardzo konieczne. Ale serce sie raduje, kiedy dzieki projektowi dzieciaki z okolic rezerwatu beda mogly miec szanse na edukacje. W taki sposob, miejmy nadzieje, szybko wyrosnie nowe pokolenie ratownikow afrykanskiej przyrody, co fajne z okolicy rezerwatu Imire. A projekt Tatende bedzie zyl do konca swiata i jeden dzien dluzej. Serdecznosci.