Dołącz do naszej społeczności!

Ładowanie strony

O projektodawcy

Antoni Roszczuk

Antoni Roszczuk

Warszawa

Jestem partnerem i członkiem zarządu w Europa Corp. Ltd. Działam w Hongkongu i Warszawie. Jestem ekspertem rynków i mediów chińskich, przedsiębiorcą, byłem także uznanym producentem muzycznym, wydawcą, ale zawsze organizatorem projektów gospodarczych.

Napisz wiadomość do Projektodawcy

7565 PLN z 49000 PLN

55 Wspierający

Zakończony Cel nie został osiągnięty

Aby otrzymać środki, projekt musi osiągnąć minimum 100% finansowania (model "wszystko albo nic") do 23.12.2014 18:06

Z polską szarlotką do Chin

O projekcie

Zamiast czekać na szczęśliwy los na loterii lub jakąś dotację dołącz do naszego zespołu - narodowej spółdzielni, której pierwszym zadaniem będzie przemiana lokalnego problemu z jabłkami w międzynarodowy sukces polskiej szarlotki.

Wszystkich jabłek sami nie zjemy, ale dzięki temu owocowi możemy stworzyć bezpieczną przystań dla polskich sadowników i przeżyć przygodę życia - „Z polską szarlotką do Chin”!

 

 

O co chodzi? Z POLSKĄ SZARLOTKĄ DO CHIN

 

Biorąc sprawy w swoje ręce możemy zmienić bieg naszej historii. Jednak musimy działać razem! Jako Narodowa Spółdzielnia marzymy by stworzyć Centrum Polskich Jabłek w Hongkongu. Zbudujemy bezpieczny przyczułek dla jabłek i szarlotki. Z Polski. Więc wyruszcie razem z nami. Z szarlotką do Chin, z Polski!

Jest tylko jeden warunek. Musimy zrobić to razem! Jako Narodowa Spółdzielnia, otwarta dzisiaj równo dla każdego, kto wesprze akcję! Sprawimy, aby Chińczycy pokochali smak polskich szarlotek i osobiście promowali nasze jabłka i jabłkowe desery na całym świecie!

Aby ruszyć w daleką podróż, trzeba zrobić pierwszy krok! Tak mawiają Chińczycy, a my możemy się pod tym podpisać. Dlatego też podróż "z polską szarlotką dookoła świata" zaczynamy właśnie od Chin.

 

„Łatwiej pływać w oceanie, niż w wysychającej kałuży” Konfucjusz

 

Ten ocean to dzisiejsze Chiny, a skoro wszystkie kuchnia świata są już w Chinach obecne to dlaczego nie może pojawić się polska!?

Grecy zmienili chiński gust grecką oliwą. Włosi serwują pizzę, pasty i lody. Belgowie czekoladki, Francuzi wino i bagietki, Anglicy herbatę, a Duńczycy herbatniki.

To nie była zbrojna kolonizacja, ale inwazja małych rodzinnych firm z tych krajów. My mamy jabłka i niesamowite pomysły na szarlotki, a Chiny są bliżej niż nam się wydaje. Skoro każdy z nas ma coraz więcej chińskich przedmiotów, dajmy coś Chińczykom od siebie!

 

Dlaczego robimy tą akcję?

 

Pewien złośliwy sąsiad próbował ukarać Polaków i uniemożliwił  społeczeństwu konsumowania przysmaku, jakim są tam polskie jabłka. Nasi sadownicy mieli zbankrutować, a zapasy jabłek zgnić.... Nie damy się!

Zanim politycy coś wymyślą, banki uruchomią finansowanie, wielkie sieci handlowe zaczną choćby w Chinach oferować polskie jabłka, a Unia rozpatrzy wnioski o dofinansowanie minie wiele miesięcy, a nawet lat.

Wg. nas szkoda czasu na czekanie. Każdy z nas wie, że Polak potrafi sobie radzić. Zawsze jak była potrzebna narodowa mobilizacja nie potrzebowaliśmy aprobaty rządu i instytucji. Braliśmy się do roboty i stawialiśmy na swoim. My wpisujemy się w ten nurt myślenia. Uważamy, że jeżeli nie my to nikt inny za nas nie znajdzie prawdziwego rozwiązania.

 

Czemu Chiny i kiedy zaczynamy?

 

Chiny to wielki i zamożny kraj. Już niebawem najsilniejsza gospodarka świata. To rynek 10 razy większy niż wszyscy dotychczasowi odbiorcy polskich jabłek razem wzięci! Przekonamy Chińczyków do naszych smaków, a wszyscy zdobędą szanse na pomyślność finansową: sadownicy, firmy transportowe, przetwórcy, producenci opakowań, spedytorzy, marketingowcy, Polskie Linie Lotnicze LOT, producenci cukru, mąki, masła i mleka, wytwórcy urządzeń kuchennych, projektanci opakowań, reklamy i naczyń. 

 

„Kto teraz wejdzie do Chin, będzie tam prosperował przez następne 100 lat"  Steve Jobs, Apple, Inc.

 

Chińczycy jeszcze nie znają naszych smaków! Rozsmakujemy w naszych jabłkach i szarlotkach nową chińską klasę średnią - młode chińskie rodziny, absolwentów wyższych uczelni. Są ambitni i nowocześni. Już zajmują wysoką pozycję społeczną i zawodową. Ich medium jest Internet i nowoczesne technologie multimedialne. Są liderami, którzy kreują opinie w swoich środowiskach. Są otwarci na smaki ze świata.

Pierwsze Centrum Polskich Jabłek i jabłkowych smakołyków otworzymy w kwietniu 2015 roku w Hongkongu! Dlaczego Hongkong, czyli "HK"?

Bo to najbardziej wpływowe miasto w Chinach i całej Azji, a także obok Londynu i Nowego Jorku jeden z „pępków” świata. HK wyznacza trendy w modzie i kulturze, także spożywczej dla całych Chin i Azji.

Mieszkańcy HK są otwarci na smaki z całego świata. HK łączy wszystko  co najlepsze ze Wschodu i Zachodu. Choćby sukces tart portugalskich, pozwala patrzeć na przyszłość polskich szarlotek w HK i Chinach bardzo optymistycznie. Mieszkańcy HK lubią jeść jabłka, a nasze są przecież najsmaczniejsze na świecie! 

 

Hongkong
Specjalny region administracyjny Chińskiej Republiki Ludowej, znajdujący się na wschodnim wybrzeżu Chin, nad Morzem Południowochińskim.7,2 miliona ludności. Gospodarka Hongkongu ma najlepszy na świecie Wskaźnik Wolności. Hongkong jest jednym z trzech obok NYC i Londynu globalnych centrów handlowo-finansowych, które napędzają światową gospodarkę.

 

Dochód na głowę mieszkańca HK wynosi (2013) około 120.000 złotych, a w Polsce w tym samym czasie , to około 40.000 złotych. Rodowici mieszkańcy HK, to 7.2 milionów osób, ale też co roku przybywa tam 54.3 milionów turystów, w tym 40.7 Chińczyków z Chin Ludowych.

 

Z CZYM DO GOŚCI?

 

Co znajdzie się w naszym menu? Poniżej propozycje. Jesteśmy otwarci na Wasze pomysły!

 

najlepsze polskie jabłka
szarlotki według polskich rodzinnych receptur
desery na bazie jabłek
tarty jabłkowe
ciasta i ciasteczka jabłkowe
naleśniki, racuszki i gofry z jabłkami
soki i kompoty z jabłek
herbata i kawa o smaku jabłkowym
konfitury, musy i dżemy jabłkowe
czipsy z jabłek
ryż z jabłkami na różne sposoby...

 

 

Z Chinami współpracujemy od lat i dlatego wiemy, że zadanie do którego Was zapraszamy nie jest najłatwiejsze. Ale wiemy, że damy radę. Mamy ogromne doświadczenie w kontaktach z Chińskim odbiorcą, jesteśmy gotowi do ciężkiej pracy i gramy jakością, a nie niską ceną surowców i produktów.

Wiemy do kogo w HK chcemy dotrzeć dzięki czemy mamy pewność, że wychodzimy naprzeciw lokalnym gustom, a bazując na wypracowanej przez lata pozycji możemy promować powstałe centrum np. poprzez udział w tv śniadaniowych (z prezentacjami oczywiście ;-)). Odpalimy własny blog gdzie będziemy prowadzić komunikację z konsumentami. O mediach społecznościowych i najważniejszym w HK marketingu online nie zapominamy!

Na miejscu dla naszych gości i klientów będzie czekał full service. Będziemy serwować na miejscu i na wynos, organizować catering. Przewidujemy premie dla klientów, którzy przyprowadzą następnych klientów, obsługę lub organizację imprez prywatnych i korporacyjnych.

Jak Starbucks zaczynamy od jednego punktu, ale ambicje mamy większe. Kluczowa dla naszego rozwoju będzie franczyza, którą będziemy aktywnie rozwijać. Stale budujemy relacje z mediami, działania społeczne i charytatywne związane z polskim jabłkiem znacznie to ułatwiają.

To tylko część naszych możliwości, planów i ambicji. Rynek owoców i ciast rośnie średnio 10% rocznie, a my naszym działaniem chcemy zdobyć w ciągu 5 lat 2% rynku!

W końcu jak przekonamy Chińczyków do ryżu, ale z jabłkami, to damy sobie radę na każdym rynku Świata :-)

Wszystkie wyroby – tylko z polskich jabłek, ale też polskich surowców, czyli mąki, cukru, mleka, masła miodu i soli. Menu ustalimy wspólnie organizując na naszym portalu konkursy na najlepsze domowe przepisy jabłkowych przysmaków.

 

PRZEŁAMIEMY POLSKIE STEREOTYPY

 

Zdecodywaliśmy się na finansowanie społecznościowe (ang. crowdfunding) bo wiemy, że nikt bardziej nie przekona Chińczyków i reszty Świata do kupowania polskich jabłek i słodkich przysmaków niż nasza własna rekomendacja ze strony polskiego społeczeństwa. Niemcy sprzedają swoje samochody w Chinach w ogromnych ilościach, bo wierzą w swój przemysł motoryzacyjny i sami kierują marketingiem.

Zapraszamy wszystkich do wsparcia naszej inicjatywy, bo nie jest to zwykły projekt promocyjny. Działając jako społeczność możemy więcej. Poprzez tę akcję stworzymy aktywną społeczność - Narodową Spółdzielnie.

 

Spółdzielnia
Podmiot gospodarczy posiadający osobowość prawną, prowadzący przedsiębiorstwo, ustanowiony na zasadach prawa spółdzielczego, odmiennego nieco od prawa spółek handlowych. Celem istnienia spółdzielni jest prowadzenie wspólnej działalności gospodarczej w interesie zrzeszonych członków.

 

więcej informacji o spółdzielni na Wikipedii

Ten projekt, to uczciwy biznes dla wszystkich z Was, którzy teraz wesprą tą kampanię crowdfundingową.

Każdy, kto teraz włączy się w naszą społeczność, będzie ojcem lub matką sukcesu polskiej szarlotki. Otrzymacie przywileje materialne i finansowe. Zmienimy razem bieg historii polskiego eksportu i wypromujmy polską kulturę spożywczą oraz smaki, ale te tradycyjne, domowe czym Polska jest wielka! Zrobimy to razem, jako Narodowa Spółdzielnia otwarta dzisiaj równo dla każdego, kto wesprze akcję i zbiórkę. Spółdzielnia powstanie w Polsce i zarządzać będzie rozwojem placówek w Chinach.

Spółdzielnia jest najbardziej demokratyczną i przejrzystą formą udziału w biznesie, a każdy członek spółdzielni ma równy głos i równy udział w zyskach, jednak nie odpowiada osobiście za ewentualne niepowodzenia spółdzielni. Każdy wspierający zbiórkę kwotą od 55 złotych otrzyma gwarancję wstępu do spółdzielni i pobrania udziału za najniższą kwotę przewidzianą prawem spółdzielczym.

Każdy, kto wejdzie w posiadanie gwarancji udziału w spółdzielni, będzie mógł ten przywilej odstąpić innej osobie np. na aukcji  i odzyskać kwotę wpłaconą, nawet z zyskiem.

 

WARIANTY CHIŃSKIEJ ESKAPADY

 

Mamy 5+ wariantów chińskiej eskapady. Są to dodatkowe cele finansowe, które osiągnięte pozwolą nam rozwinąć skrzydła

 

Zbieramy PLN 49.000

 

Robimy w czasie świąt Wielkiejnocy w Hongkongu, w kwietniu 2015, największą w historii Chin szarlotkę rodem z Polski i częstujemy wszystkich, którzy przybędą na plac, nazwany w tym dniu Placem Polskiej Szarlotki. 

Kalkulacja: 

PLN 9 tysięcy - wyjazd do HK dwóch cukierników z Polski, 

PLN 5 tysięcy - pomoc techniczna i realizacyjna w HK, 

PLN 10 tysięcy - surowce z Polski (śmiało liczymy na wysokie rabaty ze strony polskich dostawców), 

PLN 20 tysięcy - koszty transportu lotniczego surowców, wysokie nawet przy promocyjnych cenach przewoźników, 

PLN 5 tysięcy - promocyjna impreza kulinarna dla ludzi chińskich mediów, (produkcja deserów, drinki, lokal, drobne upominki) -dwa dni przed mega szarlotką na placu.

Efekt: wielkie „halo” w mediach, zainteresowanie inwestorów współpracą z naszą spółdzielnią, czyli wolniejsza, ale realizacja głównego planu.

 

Zbieramy PLN 97.000

 

Organizujemy stoisko w dużym i ruchliwym centrum handlowym w HK z naszym programem kulinarnym, choć produkcja deserów i szarlotek odbywa się na zewnątrz. Kalkulacja: 

PLN 12 tysięcy miesięcznie - wynajem i utrzymanie stoiska (w dobrym punkcie), 

PLN 8 tysięcy miesięcznie - usługi produkcyjne zewnętrzne, 

PLN 15 tysięcy miesięcznie -  obsługa (3 x 1 osoba na zmianę), 

PLN 7 tysięcy miesięcznie - surowce (opóźniona płatność, ale koszty składowania) 

PLN 8 tysięcy – reklama

 

Zbieramy PLN 145.000

 

Robimy mega szarlotkę na otwarcie i dla mega promocji w HK otwieramy wyżej opisane stoisko.

 

Zbieramy PLN 175.000

 

Uruchamiamy w kwietniu 2015 w Hongkongu oryginalne, pierwsze, pilotażowe centrum polskich jabłek i szarlotek!

Kalkulacja:

Pierwsze 6 miesięcy:

PLN 20 tysięcy - średnie koszty i obroty miesięczne: wynajem lokalu,

PLN 23 tysiące - pensje chińskich pracowników (na początku, potem zatrudniamy Polaków),

PLN 22 tysiące - produkcja deserów,

PLN 4 tysiące - reklama,

PLN 2 tysiące - administracja,

Minimalna sprzedaż miesięczna PLN 50 tysięcy

 

Zbieramy PLN 225.000

 

Robimy w kwietniu 2015 mega szarlotkę dla mieszkańców HK i promocji, a zaraz potem otwieramy pierwsze centrum polskich jabłek i szarlotek.

Uwaga(!): wszystkie wymienione sumy są kwotami netto, czyli z pieniędzy zebranych wcześniej potrącone zostaną polskie podatki obowiązkowe i prowizja portalu PolakPotrafi.pl.

Jako bonus dostaniemy gratis projekt stoiska lub lokalu i nadzór nad wykonaniem w Chinach, na dobry początek, od architekt Marii Murza-Mucha, która jest członkiem Zespołu Startowego. Jednorazowy koszt wykonania wyposażenia stoiska lub lokalu to kwota około PLN 30-50 tysięcy.

Zarówno stoisko jak i lokal staną się rentowne po około 3-4 miesiącach, a po 6 zniwelowany będzie jakikolwiek deficyt pierwszych miesięcy działalności.

Do prawdziwego sukcesu potrzeba niewiele. Jest zapał, jest pomysł, plan i chęć do pracy. Potrzebujemy jeszcze waszego "lajka". Tego na FB jak i w formie wsparcia projektu.

Zapraszamy wszystkich do wsparcia naszej inicjatywy!

 

WPŁACAJCIE, ILE KASY POD RĘKĄ!

 

Twoje imię i nazwisko w lokalu na specjalnej ścianie przyjaciół polskich jabłek!

 

Przypinka z logo naszej akcji!

 

Centrum Polskich Jabłek zawsze przy Tobie - dostaniesz od nas unikatowy drewniany brelok z logo naszej akcji!

 

Centrum Polskich Jabłek w Twoim domu - dostaniesz od nas unikatową drewnianą deskę z logo naszej akcji!

 

Zaznacz swoją pozycję - jedno z krzeseł w lokalu będzie nosić Twoje imię!

 

Zostaw po sobie ślad - już nie krzesło, a cały stolik w lokalu będzie nosić Twoje imię!

 

Wlepka z logo naszej akcji!

 

Koszulka z logo naszej akcji!

 

Drewniany pendrive z logo naszej akcji!

 

Chiński drobiazg - ładowarka solarna!

 

Talon gwarantujący udział i zyski w spółdzielni!

 

Wejściówka do Chińskiego Klubu Zakupów!

 

Teraz, uczestnicy tej zbiórki, bez żadnych dodatkowych opłat wejdą do Chińskiego Klubu Zakupów! Wszystko, co kupujecie oprócz żywności jest wyprodukowane w Chinach. „Made in China”, to czasami jeszcze taniocha, ale przede wszystkim wszystkie towary markowe.
Kupujesz jednak w Europie i płacisz pośrednikom 300-400% marży.

Jako uczestnik tej zbiórki i Chińskiego Klubu Zakupowego, będziesz nabywać chińskie towary i usługi dużo taniej.

 

BINGO, CZYLI KASA Z CHIN

 

Każdy członek naszej spółdzielni otrzymywać będzie roczną premię z tytułu udziału w spółdzielni. 

Wpłacona dzisiaj kwota 50 zł, a dzięki temu członkostwo w naszej Spółdzielni, już za rok może stać się znaczącym extra dochodem, którego wysokość będzie rosła systematycznie.

Rokowania dotyczące sprzedaży jabłek i ciast w Chinach Ludowych i HK są bardzo obiecujące. Nastawieni jesteśmy na ciężką pracę, wytrwałość, innowacyjny marketing oraz najwyższą jakość produktów i usług. Horyzont czasowy pierwszego etapu, to 5 lat. 

Będziemy z Polski pierwsi, więc uda nam się zgarnąć większą cześć puli rynku Chin i HK przewidzianą dla Polski. Prognoza sprzedaży jabłek w Chinach Ludowych w 2015, to 19,5 miliona ton, a w HK 247 tysięcy ton. Rynek wzrośnie o 8,7% rok do roku. Wartość sprzedaży w HK, rok 2015, to PLN 907 milionów.

Prognoza sprzedaży ciast luzem w Chinach Ludowych w 2015, to 17,6 miliona ton, a w HK 289 tysięcy ton. Rynek wzrośnie o 21,1% rok do roku. HK, to także ponad 40 milionów gości z Chin Ludowych – konsumentów ciast i deserów. Wartość sprzedaży w HK, rok 2015, to PLN 1,7 miliarda.

Na podstawie danych dostarczonych przez:

 

A CO DALEJ?

 

Na tym nie koniec, powtórzymy sukces „szarlotki” i wypromujemy w Chinach, a potem w całej Azji polskie maliny, truskawki, gruszki, śliwki, czarną i czerwoną porzeczkę, agrest i pomysły na potrawy z tymi owocami.

Do tego potrzeba tylko trochę wyobraźni,  dużo chęci  i  przede wszystkim działanie! Zapraszamy Was do chin! Wiosna będzie nasza. Niech tylko zakwitną jabłonie

 

MY - WY - ONI

 

MY - polsko-chiński Zespół Startowy, chcemy i wiemy jak, mamy pomysł, zapał, umiejętności, wiedzę, doświadczenie i koneksje, by ten Projekt szybko stał się sukcesem komercyjnym.

WY - Partnerzy Projektu, ludzie otwarci na świat i niebojący się nowych wyzwań w życiu i biznesie.

ONI - to ci co zawsze stoją z boku, pesymiści, czarno widzący każdy pomysł Wiedzą lepiej wszystko i zawsze. Tym sugerujemy szklankę cydru, a może humor im się poprawi.

 

ZESPÓŁ STARTOWY

 

The EUROPA Corporation Ltd. jest przedsiębiorstwem zarejestrowanym i działającym w Hongkong. Specjalizuje się w marketingu B2B i B2C, doradztwie biznesowym dla firm, szczególnie sektora spożywczego, świadczy usługi organizacyjne i zarządcze. Europa Corp. to zespół doświadczonych profesjonalistów z zakresu marketingu, finansów inwestycyjnych, księgowości, zarządzania projektami i handlu międzynarodowego. Zespół tworzą partnerzy z Hongkongu, Chin Ludowych i Polski. Firma między innymi organizuje debiut rynkowy w Hongkongu dwóch polskich spółek akcyjnych z branży czekoladowej, organizuje kompleksowy serwis logistyczny dla obsługi firm z Hongkongu i prowincji Guangdong w EU z bazą w Polsce, promuje projekt „ Z polską szarlotką do Chin”.

www.europacorp.com.hk

 

Antoni ROSZCZUK jest partnerem i członkiem zarządu w Europa Corp. Ltd. Działa w Hongkongu i Warszawie. Jest ekspertem rynków i mediów chińskich, przedsiębiorcą,był także uznanym producentem muzycznym, wydawcą, ale zawsze organizatorem projektów gospodarczych. Jako jedyny Europejczyk uhonorowany przez chińskie Ministerstwo radia Filmu i Telewizji nagrodą Złotej Płyty za efekty swojej pracy z artystami chińskimi w muzyce poważnej. Jako producent muzyczny zrealizował na własne ryzyko i wydał ponad 350 albumów płytowych na świecie. Współpracował m.in. z Czesław Niemen, Kora i Maanam, John Porter, Frank Zappa i Sting. Od 32 lat aktywny biznesowo w Chinach i Hongkongu.

 

Wilson LEUNG jest partnerem i członkiem zarządu w Europa Corp.Ltd. Absolwent University of Hongkongu. Karierę zaczął kierując Economic Intelligence Unit w HK Export Credit Insurance Corp. Od 1990 reprezentował w HK przedsiębiorstwa z sektora spożywczego i usług z USA, Niemiec i Francji. Od 2007 partner w Polytech Consulting Corp. i expert od rynków Chin Ludowych. Ekspert przygotowujący debiuty spółek akcyjnych na HK Stock Exchange. Wiceprezes i Skarbnik organizacji the Victoria Jackees. Członek Hongkong General Chamber of Commerce – Europan & Africa Commitee. Prezes HK Affair Society – grupy wpływu (lobby) reprezentowanej we władzach Hongkongu i odpowiedzialnej za liberalizację biznesu.

 

Maria MURZA-MUCHA jest architektem, członkiem Polskiej Izby Architektów. Od 1994 r. prowadzi własną firmę projektową FINE ARCH. Jest autorką wielu projektów budynków i zespołów mieszkalnych na warszawskim Ursynowie, w Piasecznie i w Górze Kalwarii. Zaprojektowała i zrealizowała wiele wnętrz zarówno usługowych jak i mieszkalnych.

www.pracowniafinearch.wix.com/finearch

 

 

WSPIERAJĄ NAS