Dołącz do naszej społeczności!

O projektodawcy

jacek lebioda

jacek lebioda

Bydgoszcz, Polska

fotograf i podróżnik, przyrodnik, sportowiec, pilot szybowcowy i spadochroniarz, pływak, kolarz, kulturysta, oszczepnik, nauczyciel, urzędnik i miłośnik gór, krajobrazów, ptaków i natury

Napisz wiadomość do Projektodawcy

0 PLN z 6500 PLN

0 Wspierający

30 dni do zakończenia

Aby otrzymać środki, projekt musi osiągnąć minimum 100% finansowania (model "wszystko albo nic") do 19.09.2018 22:10

Ptaki okolic i miasta Bydgoszczy

O projekcie

Jacek Lebioda - chciałbym wydać album przyrodniczy o ptakach z i okolic miasta Bydgoszczy tereny przywodne i parki.

Rejestruję aparatem z dużym teleobiektywem codzienność, która nas otacza przez większość czasu, tymczasem ledwie ją wszyscy zauważamy. 

 Słowo wstępu

Przyroda czy natura i ptaki to nie tylko moja  pasja, to całe moje życie. Dlaczego tak bardzo kocham naturę i ptaki?. Ponieważ jest bliska mojemu sercu i mojej duszy. Dzięki naturze i ptakom oraz fotografii mogę wyrazić cały wachlarz swoich emocji takich jak: smutek, żal, tęsknotę, ale również radość, czy złość. Natura zostaje, gdy wszystko inne zawodzi...

 

Ostatnie kilkanaście  lat intensywnie pracowałem i uczyłem się, żeby osiągnąć lepsze efekty a także fotografowałem te gatunki ptaków, które nie były utrwalone włascicwie, które to zdjęcia zadawoliłyby mnie. Jestem już bardzo blisko osiągnięcia mojego celu. To dla mnie sprawa wielkiej wagi, bo włożyłem w nią wiele wysiłku i zaangażowania. Dlatego proszę Was o wsparcie. Pomożecie?

 

Cel projektu 

Moim celem jest wydanie albumu fotografii przyrodniczej a także nagranie płyty Dvd niezbędnej do pokazania także na spotkaniach w domach kultury. Państwo  pokrywacie część kosztów wydania tego albumu bo  większość kosztów związanych z wydaniem ksiązki-albumu i tej płyty, opłaceniem wydawcy jak i zakup odpowiedniego sprzetu jaki jest potrzebny do zrobienia zdjęć należy do mnie. Zebranie choćby połowy tej kwoty umożliwi mi sfinalizowanie projektu, dlatego odwołuję się do szczodrości ludzi wspierających kulturę. Za zrozumienie, pomoc i wsparcie serdecznie dziękuję.

 

Opis projektu 

 

Do wydania albumu niezbędne jest także nagranie płyty DVD, która pod względem doboru doboru scen z ptakami i krajobrazu, koresponduje z tematem mojej pracy  licencjackiej z prawa ochrony środowiska którą broniłem w ubiegłym stuleciu.

Moja praca  dotyczyła ochrony gatunkowej roślin i zwierząt w mieście Bydgoszczy w tym ptaków i pomników przyrody, okazałych i cenionych rzadkich gatunków drzew w mieście  , dlatego na płycie znajdą się ptaki z terenu okolic miasta i samego miasta, które cyklicznie też nagrywam wspólnie ze znajomymi ornitologami, dodam, że kilka filmów jest już  nagrane, natomiast finalizacja wydania albumu  przewidziana jest na jesień tego roku.

 https://www.youtube.com/watch?v=3T6DNomWKqM

Na stronie PolakPotrafi.pl proszę o wsparcie w wysokości 6,5 tys. zł. Część kwoty ponad projekt chciałbym przekazać fundacji Ustami Malowane. - Mam nadzieję, że kiedy usiądziecie z moim albumem w fotelu, w ogrodzie czy w zacisznym kącie domu, przyznacie, że wart był wydania przysłowiowej złotówki i to wy przyczyniliście się do tego, że trzymacie go w rękach - zachęcam więc Was do uczestnictwa w tym  projekcie.

Od 47 lat fotografuje, przede wszystkim ptaki choć nie omieszkałem zasmakować w większości technik czy dziedzin fotografii.

Na zdjęciach moich możemy podziwiać m.in. Komorana czarnego, Rybitwy rzeczne, Mewy śmieszki, Gęsi gęgawy, Żurawie, Czaple białe i Siwe, Bieliki, Myszołowy, Kanie, Orliki krzykliwe, Jaskółki, Dudki, Zimorodki, Wróble czy Paszkoty.

– Staram się pokazać tak zwane zwykłe momenty w życiu, które bardzo często posiadają swoje ukryte znaczenie. Jak świat wokół nas, są interesujące, zabawne, groteskowe lub przeciwnie – wiekopomne – w albumie opowiadam o swojej pasji . – Przechadzając się po łąkach i stawach, staram się uchwycić na matrycy czy kiedyś „kliszy” coś ponadczasowego, jakąś odwieczną prawdę o człowieku, prawdę, która nie uległa zmianie na przestrzeni setek czy wielu tysięcy lat.

Jako Fotograf chcę podsumować swoją pracę i proszę o wsparcie projektu, jakim jest kolorowy album przyrodniczy z okolic miasta Bydgoszczy jego terenów wodnych, parków a także z okolic min;, Szubina, Sadek, Nakła, Wyrzyska, Łabiszyna, Barcina czy Kcyni  z terenów łąk i pastwisk, rzek, jezior i stawów rybnych. Na wydanie  albumu potrzebuję 6,5 tys. zł. Część zebranej gotówki ponad tą kwotę chce jednak przekazać fundacji Ustami Malowane, którą wspieram od kilku lat. Jeśli kwota przekroczy wymaganą sumę, pieniądze trafią również do fundacji Animals i Pomocy mierzonej kilometrami, które także wspieram .

– Pomimo wszechobecnego elektronicznego przekazu, jaki obecnie króluje, to ta forma jest i będzie nadal ciekawą alternatywą – możliwość wydania albumu ze swoich podróży, zapisanych zdjęć i przeżyć oraz udostępnienia go szerszemu gronu zarówno miłośnikom przyrody, ornitologom jak i fotografom, także każdemu z was – Mieszkając w Bydgoszczy i okolicznych Białych Błotach, mam blisko do wielu ciekawych dla fotografa miejsc, a także mały domek skąd wyruszam na te wszystkie moje wyprawy fotograficzne.

A dodam, że przygotowałem także rózne nagrody dla wspierających mnie osób. 

– Pasja do fotografowania to nie tylko czatowanie czy reżyserowanie sceny. Nieraz niejedno zdjęcie strzela się z automatu, nagle, nie przewidując aktora czy akcji, niepostrzeżenie i dopiero po powrocie można je docenić, wydobyć jego ekspresję i obrobić odpowiednio zdjęcia – Obcowanie z krajobrazem, widokami zapierającym dech w piersi czy obrazami natury – tego wszystkiego nie można tak od razu pokazać czy odkryć, tego także nie od razu można się nauczyć czy rozumieć i wyciągać wnioski na przyszłe eskapady oraz penetracje terenu.

Kolejnym marzeniem moim  jest takżę stworzenie warsztatów fotografii przyrodniczej.

Projekt możecie wesprzeć na stronie: https://polakpotrafi.pl/projekt/ptaki-okolic-i-miasta-bydgoszczy/

Kormoran czarny to piękny ptak choć nie każdy rybak ze stawów go lubi bo zjada duże ilości ryb i jest zwyczajnym drapieżnikiem o niepochamowanym apetycie.

 

 

 

 

Rybitwy rzeczne muszą nadązyć za głodnymi dzióbkami wiecznie głodnych młodych piskląt

 

 

 

 

 

 

 

 

Trudno policzyć z ilu szczegółów składa się zebranie materiału do wydania albumu - to są lata wyrzeczeń.

 

Mewy Śmieszki choć nie są tak śmieszne jak się nazywają są za to strasznie krzykliwe i zarazem dostojne gdy stoją na drewnianej belce pomostu lub szybują majestatycznie w powietrzu .

 

 

 

 

 

Barszcz Sosnowskiego, kiedyś pasza dla zwierząt, teraz rozprzestrzenia się po całej Europie i Polsce a jest to roślina trująca

 

Jednak…koszty zorganizowania takiego albumu przerastają moje możliwości.

 

Czasem wykorzystuję zdjęcia z komórki czy mniej ostre, które dokumentują faunę i florę i taki zapis ma walory dokumentujące natomiast wykonanie artystycznego zdjęcia wiąże się z użyciem profesjonalnego sprzętu co sprawia, że jest pracochłonne i dośc niestatyczne wobec szybko przemieszczających się i czujnych mieszkańców stawów czy siedlisk.

 

Dlatego spotkanie z orłem krzykliwym rzadkim tu gościem nalezy odnotować pomimo kiepskiej jakiści zdjęcia w locie czy siadającego na drzewie i zrywającego się do lotu .

 

 

 

Trzeba dopracować setki spraw wyjeżdżająć w teren i mieć łut szczęścia, żeby trafić na to co czasem jest  przypadkową przygodą podczas wypraw.

 

Zakupy sprzętu fotograficzego to tylko jedno ale największa inwestycja, zabrać trzeba tez jedzenie, wodę,  odpowiednie ubrania, a trzeba też załatwić transport i logistykę wyprawy. Lista wydatków jest bardzo długa w zalezności od terenu i odległości od miejsca zamieszkania..

 Sam jasny obiektyw 300/2,8 kosztuje krocie,  to ogromny wydatek. Nie wspomnę że to jeden obiektyw, a mam ich kilka o różnych ogniskowych. 500, 600, 400 mm nie wspomnę o aparacie za kolejne... czasem na plecach targa się ileś  tysiecy! zł.

Stąd każdy grosz, fotograf przyrody inwestuje w bardzo drogi, ale dający efekty sprzęt, a niestety konwertery zwiększające ogniskową obiektywów, statywy, filtry, bagi, skrzynie na obiektywy to waży, a co z tego wynika koszt wydania albumu jest odkładany na później.

Pamietajmy, że sprzęt to tylko narzędzie dodać należy setki godzin w terenie i łut szczęścia, żeby uchwycić cząstkę natury, która jest czujna, płochliwa . przemieszczą się szybciej niż do niej dotrzemy i zawsze jest przed nami.

Paszkot to prosty gość jak widac o czujnym spojrzeniu

 

 

 

 

Te trudności są jednak niczym przy ataku setek komarów na bagnach, bez odpowiedniego ubioru maskującego, pontonu, sprayu na komary i insekty, nie wspominając o dezynfekcji wnętrza namiotu z owadów i komarów.

 

Paszkoty są bardzo czujne i szybko się przemieszczją na trawie w poszukiwaniu pokarmu.

 

WSPARCIE  

 

Cóż…Nie zawsze można w pojedynkę osiągnąć sukces. Dlatego zwracam się do Was wszystkich o wsparcie tego projektu. Wiem, że wspólnymi siłami jesteśmy w stanie osiągnąć sukces i go osiągniemy. Celem jezt zebranie kwoty 5.000 zł .

 

 

 

 

 

Mieszkając w Bydgoszczy i okolicznych Białych Błotach w jednej ze wsi, tu mam blisko do wielu ciekawych dla fotografa miejsc, a także mały domek skąd wyruszam na te wszystkie moje wyprawy fotograficzne.

 

Natura 2000 to program sieci obszarów objętych ochroną przyrody na terytorium Unii Europejskiej.

 

Celem programu jest zachowanie określonych typów siedlisk przyrodniczych  oraz gatunków, które uważane są za cenne i zagrożone w skali całej Europy.

 

Wspólne działanie na rzecz zachowania dziedzictwa przyrodniczego Europy w oparciu o jednolite prawo ma na celu optymalizację kosztów i spotęgowanie korzystnych dla środowiska efektów.

 

Podstawą programu Natura 2000 są dwie unijne dyrektywy – dyrektywa ptasia, przyjęta w 1979 roku, a następnie zastąpiona dyrektywą z 2009 roku oraz dyrektywa siedliskowa  (habitatowa) z 1992 roku.

 

Cała sieć Natura 2000 liczy ponad 26400 obszarów zajmujących ponad 318 tys. km² powierzchni morskiej i ponad 788 tys. km² powierzchni lądowej, co stanowi 18% powierzchni krajów Unii Europejskiej.

 

Kraina stawów..............to w większości obszar objęty tym programem, więc zapraszam Was do obejrzenia skromnej galerii.

 

 

 

Mam nadzieję, że kiedy usiądziecie z moim albumem w fotelu, w ogrodzie czy w zacisznym kącie domu, przyznacie, że wart był wydania przysłowiowej złotówki i to Wy przyczyniliście się do tego, że go trzymacie w rękach.

 

Mam nadzieję, że zainspiruje Was do uczestnictwa w moich warsztatach fotograficznych w terenie na stawach i skorzystacie z kolejnego projektu jaki założę, czyli cykliczne warsztaty fotografii przyrodniczej, poczujecie chłód stawów i upał dnia, a także chmary ptaków o wschodzie i zachodzie słońca. 

Od wielu lat moją pasją jest fotografia przyrodnicza i pomimo że ukończyłem dwie szkoły fotografii nie chciałem, żeby ten zawód stał się zwykłą rutyną a z uwagi na brak tego romantyzmu jaki gna człowieka w nieznane z aparatem i pełnym plecakiem sprzętu.

Jestem pasjonatem fotografii,  przyrody, natury, pewnie jak Wielu z Was i dlatego na Wasze właśnie wsparcie liczę, stąd mam też blisko do okolic rzeki Brdy i Wisły oraz kanału Noteckiego i okolicznych stawów rybnych, do terenów lęgowych ptaków.

Bielik to król przestworzy 

 

 

 dzięcioł tak zaciekle stuka w chore drzewo, że czasem nie widzi obserwującego go fotografa

Ccę Wam pokazać to co  zajęło mnie większość moich  wekendów i czasu wolnego, a może zaistnieć szerzej w waszych domach, na półkach w formie wydanego wspólnie z Wami albumu.