Dołącz do naszej społeczności!

O projektodawcy

Kapitan i Admirał

Kapitan i Admirał

Milanówek, Polen

- „Kapitan” Szymon Przebinda: absolwent lingwistyki stosowanej na UAM Poznań. Miłośnik gór, języków, geografii oraz dzikiej przyrody. Zna dobrze Rosję. Obecnie jest współorganizatorem największej w Europie wystawy żywych pająków i skorpionów, dzięki czemu miał okazję mieszkać w wielu krajach.
- „Admirał” Eryk Krysowski: ekonomista, doktorant Uniwersytetu Wiedeńskiego. Fan motoryzacji, kolarstwa i wypraw w nieznane. W podróży preferuje tylny napęd i dużo koni mechanicznych. Zna dobrze Stany Zjednoczone. Ma doświadczenia z policją na całym świecie. Kolekcjonuje mandaty.

Napisz wiadomość do Projektodawcy

276 PLN z 15000 PLN

7 Wspierający

35 dni do zakończenia

Aby otrzymać środki, projekt musi osiągnąć minimum 100% finansowania (model "wszystko albo nic") do 19.12.2018 22:10

Pik Dybowskiego - szczyt gór momskich pierwszy raz zimą

O projekcie

Ahoj, Szczury Lądowe!

Kapitan i Admirał ruszają zimą w góry Momskie!

W lutym 2019 roku jako pierwsi zdobędziemy zimą najwyższy szczyt Gór Momskich. Szczyt otrzyma oficjalną nazwę administracyjną „Pik Dybowskiego” na cześć wielkiego Polaka, Benedykta Dybowskiego.

Zimowe wejście na najwyższy szczyt Gór Momskich (66°35'34"N, 144°46'16"E) i nadanie mu oficjalnej nazwy administracyjnej: PIK DYBOWSKIEGO

Jako pierwsi zimą zdobędziemy najwyższy szczyt gór Momskich. Góry Momskie są położone w północno-wschodniej Jakucji (Rosja) i dostępne latem tylko z powietrza lub drogą wodną. Zimą można do nich dojechać  po zamarzniętych rzekach. Cały masyw ma długość około 500 km, czyli 7x większą niż Tatry, a najwyższy szczyt, o wysokości 2533 m n.p.m., nie ma nazwy.

Północno-wschodnia Jakucja jest biegunem zimna na półkuli północnej – najniższa zanotowana tam temperatura to -71,2°C. Ekspedycja ruszy pod koniec stycznia, a więc zmierzy się z warunkami srogiej, syberyjskiej zimy. Temperatura może sięgać poniżej -60°C. Będzie to wyzwanie zarówno dla nas, jak i dla sprzętu.

Z okazji stulecia odzyskania Niepodległości przez Polskę uczcimy pamięć wielkiego Polaka i badacza Syberii - Benedykta Dybowskiego - nazywając szczyt jego imieniem. Dybowski był uczestnikiem Powstania Styczniowego, który został zesłany na Sybir za udział w walkach. Tam wykazał się jako wszechstronny badacz: przyrodnik (opisał kilkaset gatunków roślin i zwierząt), etnograf (pracował wśród autochtonicznych ludów m.in. Zabajkala i Czukotki) oraz lekarz, który organizował pomoc medyczną na Kamczatce zakładając szpitale dla trędowatych.

1. Samochodem wyprawowym marki Toyota 4Runner z wszechstronnym wyposażeniem terenowym, wyciągarką, 2 akumulatorami i osobnym agregatem prądotwórczym. Przemierzymy nim:

  • ponad 11 000 km drogami z Polski do Ust’-Niery (Jakucja)
  • ponad 400 km z Ust’-Niery do podnóża Gór Momskich po zamarzniętych rzekach: Indygirce oraz Momie, następnie w ciężkim terenie

2. Pieszo:

  • ponad 140 km z doliny rzeki Momy na Pik Dybowskiego: marsz w rakietach śnieżnych z saniami, następnie atak szczytowy w rakach i z czekanami oraz powrót

Byliśmy tam już w 2017 r.:

  • zdobyliśmy doświadczenie na miejscu (budowa tratwy, przeprawianie się przez rzeki, wspinaczka). Mamy też wprawę w zdobywaniu gór zimą (m.in. Kazbeg, Tarty, Alpy)
  • mamy znajomości wśród inspektorów Momskiego Parku Przyrodniczego. Oni posłużą nam pomocą i radą
  • prowadzimy zaawansowane ustalenia z Rosyjskim Towarzystwem Geograficznym oraz lokalnymi władzami w kwestii uznania proponowanej nazwy szczytu

  • "Kapitan” Szymon Przebinda: absolwent lingwistyki stosowanej na UAM Poznań. Miłośnik gór, języków, geografii oraz dzikiej przyrody. Zna dobrze Rosję. Obecnie jest współorganizatorem największej w Europie wystawy żywych pająków i skorpionów, dzięki czemu miał okazję mieszkać w wielu krajach.
  • „Admirał” Eryk Krysowski: ekonomista, doktorant Uniwersytetu Wiedeńskiego. Fan motoryzacji, kolarstwa i wypraw w nieznane. W podróży preferuje tylny napęd i dużo koni mechanicznych. Zna dobrze Stany Zjednoczone. Ma doświadczenia z policją na całym świecie. Kolekcjonuje mandaty.

  • paliwo: 14 000 zł
  • przygotowanie samochodu:
    • serwis i zakup części zamiennych: 4000 zł
    • zakup wyposażania terenowego: 5000 zł
    • przygotowanie do mrozów poniżej -60 stopni: 2000 zł
  • Agregat prądotwórczy niezbędny do uruchomienia samochodu: 2000 zł
  • Śpiwory puchowe: 6000 zł
  • Ubrania: 10 000 zł
  • Wyposażenie do marszu (czekany, raki, sanie, rakiety śnieżne, etc.): 4000 zł
  • Narzędzia: 1000 zł
  • Ochrona przeciwlawinowa: 6000 zł
  • Wizy: 2000 zł
  • Prowizja Portalu: 1500 zł

Razem: 58 000 zł

Około połowy tej kwoty będziemy w stanie wyłożyć z własnych oszczędności. Około 15 000 zł spodziewamy się dostać jako wsparcie sprzętowe lub pieniężne od sponsorów.

 

KONTAKT:

https://www.facebook.com/Kapitan-i-Admira%C5%82-Przygoda-i-Przypa%C5%82-397937200591913/

https://www.youtube.com/channel/UCQ5aB2CZ1lHvonSPoHaz1Rg