Dołącz do naszej społeczności!

O projektodawcy

Łukasz Pytlik

Łukasz Pytlik

Warszawa

Zajmuję się reżyserią, pisaniem scenariuszy, montażem - głównie teledysków, filmów korporacyjnych, reklam, zwiastunów.
Oprócz tego piszę - czasem krótkie opowiadania (zawsze horror - nawet jeśli zaczynam od komedii i tak skończy się grozą), a czasem recenzje filmów.

Napisz wiadomość do Projektodawcy

37 Wspierający

20% Postęp

1342 PLN z 6500 PLN

Zakończony Cel nie został osiągnięty

Aby otrzymać środki, projekt musi osiągnąć minimum 100% finansowania (model "wszystko albo nic") do 05.07.2013 00:12

Horror krótkometrażowy - patronat G. Masterton

O projekcie

Pytania & Odpowiedzi, czyli wszystko, co chcielibyście wiedzieć o filmie.

 

1) O MÓJ BOŻE, czy to naprawdę Graham Masterton? Jak go namówiliście?

Nie namawialiśmy, porwanie wydawało się prostszą opcją. Na horrorach Grahama zjedliśmy zęby, więc po siedmiu dniach przerażająco nieludzkich tortur spełnił nasze wszystkie żądania – zgodził się pomóc w projekcie i rozdał autografy.

2) Skoro to Wasz projekt, to dlaczego nie występujecie w filmie promocyjnym?

Bo na horrorach zjedliśmy zęby, więc teraz seplenimy i wypadaliśmy zwyczajnie głupio. 

A na serio – ludzie za kamerą są od tego, żeby film był fajny (lub w naszym przypadku okrutnie straszny), a nie od tego, żeby występować przed nią. Poza tym Graham, nasi koledzy z zespołu There Are Ghosts, „krzykacze” i duchy wypadli na tyle dobrze, że postanowiliśmy pozostać w cieniu. Aura mistycyzmu, tajemnice, te sprawy. Oczywiście jeśli chcecie zobaczyć nasze poprzednie prace, to jest nam bardzo miło i zapraszamy tutaj:

www.vimeo.com/lpytlik/videos

Jeśli zaś chodzi o o przedsmak tego, co może oferować scenariusz, to nasz reżyser i scenarzysta pisze do "Grabarza Polskiego", jego opowiadanie "To co rośnie za murem" ukazało się w antologii grozy "City II", oprócz tego został aż dziesięciokrotnie uhonorowany wyróżnieniem za najlepsze opowiadanie miesiąca przez czytelników portalu "Nowej Fantastyki", a jedno z nich - "Czy ktoś stoi za firanką?" - zostało wybrane najlepszym zamieszczonym tam horrorem roku 2011.

 3) No dobrze, niech będzie, pomogę Wam, ale może coś więcej o waszym horrorze?

Jest na faktach, będzie trwał około dwudziestu minut. Pojawią się w nim duchy, dzieci przemykające się ciemnymi korytarzami, będzie trochę śmierci i trochę krwi. Trochę, bo zawsze dzieciaki przerażały nas bardziej niż hektolitry posoki (wtedy po prostu robiliśmy się głodni). I tyle, o fabule nie chcemy zdradzać nic więcej. Mamy nadzieję, że będzie (nie)przyjemną niespodzianką.

 4) Kiedy/Gdzie planujecie premierę?

Zdjęcia potrwają około tygodnia, montaż, udźwiękowienie zapewnie koło   dwóch, trzech miesięcy. Premiera na pewno odbędzie się w Warszawie, może równocześnie w Katowicach na specjalnych pokazach. Zastanawiamy się nad równoczesną premierą w internecie w różnych wersjach językowych, ale to jeszcze nic pewnego.

Oprócz tego zamierzamy wysłać „Blade Palce...” na festiwale kina niezależnego, a wtedy sława i pieniądze będą już na wyciągnięcie ręki!

 5) I co dalej?

Dobre pytanie. Planujemy, że „Blade Palce Wydają się Dłuższe” będą pierwszą częścią trylogii krótkometrażowych filmów grozy, z których każdy będzie reprezentował inny gatunek – czyli „ghost story”, „rape & revenge”, a na koniec trochę kina postapokaliptycznego. Scenariusze są już gotowe i nie mogą doczekać się kręcenia. 

Po ich ukończeniu chcemy wziąc się za pełny metraż – i tak, do niego też już mamy gotowy skrypt.

 6) Coś jeszcze?

Dzięki, że zainteresowaliście się projektem i mamy nadzieję, że jeszcze w tym roku przestraszymy Was (prawie) na śmierć.

7) A nie moglibyście pokazać próbki waszej twórczości tutaj?

Pewnie, żebyśmy mogli. Dla tych, którzy nie lubią za dużo klikać, prosimy bardzo: