Dołącz do naszej społeczności!

Ładowanie strony

O projektodawcy

mateuszbuziuk89

mateuszbuziuk89

Bielsko-Biała

Siema ekipa :) Nazywam się Mateusz Buziuk pseudonim Buźka ;D Z zawodu jestem Leśnikiem i Kucharzem, lecz od życia oczekuję zupełnie czegoś innego ;p. Po podróży autostopowej po Bałkanach, moje życie nabrało większemu sensu ;p Rzuciłem wszystko i postanowiłem, że odrestauruję swojego fiata 126p. Pochodzę z WLKP małej miejscowości Nekla, lecz od dziecka marzyły mi się góry ;p. Więc przyszedł taki moment w życiu, iż spakowałem co potrzebne i wyjechałem maluchem w podróż, zamieszkując w Bielsku Białej. Kocham poznawać nowe miejsca i ciekawych ludzi ;D

Napisz wiadomość do Projektodawcy

210 PLN z 2497 PLN

2 Wspierający

Zakończony Cel nie został osiągnięty

Aby otrzymać środki, projekt musi osiągnąć minimum 100% finansowania (model "wszystko albo nic") do 04.08.2019 22:10

Milion kroków do nieba

O projekcie

Siema ekipa ;) Nazywam się Mateusz Buziuk  pseudonim ,, Buźka ;p 

Kilka słów o sobie. Z zawodu jestem Leśnikiem i kucharzem obecnie z LP zrezygnowałem. Pracuje w firmie, która zajmuje się produkcją cateringu dla szkół. Obecnie mamy wakacje i niestety, stety mam wolny i bezpłatny miesiąc. Postanowiłem, że wykorzystam ten wolny czas, by spełnić swoje marzenie. Otóż wyruszyłem już 07.07.2019r  na najdłuższy szlak górski, który jest oznaczony czerwonym kolorem. Podobno droga słynie z bajecznych widoków jak niezapomnianych wrażeń, doznań i nowych doświadczeń, które mają wielki wpływ na nasze życie. Mówimy moi drodzy o szlaku GSB czyli Główny Szlak Beskidzki. Przede mną 500 km wędrówki, zaczynając od Ustronia do Wołosate. Przeznaczam na tą przygode trzy tygodnie. Jeżeli chodzi o wsparcie, to przeznacze na pokrycie moich kosztów związanych z opłatami za, noclegi w schroniskach w miastach, dobry posiłek, by mieć więcej energii i na dalszą drogę i na drogę powrotną z Wołosatego .

Jeżeli zostanie przekroczony próg zbieranych pieniędzy, to po wędrówce całą resztę  przeznaczę je na leczenie mojego znajomego Łukasza Kubiaczyka, który miał wypadek i również wspieram fundację pod, którą Łukasz jest. 

 

 

 

 

Moi drodzy, robię to dlatego, ponieważ gdy pomagam bezinteresownie innym, to doświadczam mega przyjemne  uczucie wdzięczności a szczególnie, gdy robię to na wielką skale, jestem mega podekstytowany tym pomysłem i nowym doświadczeniem w moim życiu .

Góry są moim domem i uwielbiam uczucie, gdy po nich chodzę .

 

 

Moi drodzy wieżę, że pomożemy Łukaszowi szybciej wstać z łóżka, do którego jest przyziemiony i fundacji, która pomaga charytatywnie ludziom w potrzebie.

 

 

 

Całe wydarzenie odbywa się na FB Milion króków do nieba 

Link

 https://www.facebook.com/Milion-krok%C3%B3w-do-nieba-626625497829669/?modal=admin_todo_tour

 

Ekipa kasiure zbieram, ponieważ zmagam się z brakiem przyszłej wypłaty ;p Jak do tej pory jestem zwykłym etatowcem, który nie zarabia jeszcze tyle,

by czuć się bezpiecznie ...

   

Pozdrawiam Buźka ;D