Dołącz do naszej społeczności!

Ładowanie strony

O projektodawcy

Przecinek

Przecinek

Kraków

Podróżnik z zamiłowania i z wyboru. Przewędrował samotnie między innymi Azję (Korea Południowa, Japonia), Bliski Wschód (Iran, Irak), Kaukaz, Rosję. Z wykształcenia socjolog.

Napisz wiadomość do Projektodawcy

3680 PLN z 3600 PLN

48 Wspierający

Udany! Cel osiągnięty

Aby otrzymać środki, projekt musi osiągnąć minimum 100% finansowania (model "wszystko albo nic") do 08.07.2013 00:12

Książka podróżnicza ''Ku krańcom''

O projekcie

AKTUALIZACJA: Przesyłam wszystkim użytkownikom i osobom wspierającym projekt pozdrowienia z mojej aktualnej lokacji.  

Osoba, która pojawia się obok mnie na końcu pierwszego filmu to Hak. Sprzedał wszystko co posiadał, by kupić bilet w jedną stronę i zacząć jak sam mówił nowe życie. Jest to jedna z wielu postaci, które znajdą się w "Ku Krańcom". Ksiażce, której treść stanowi dokładny zapis mojej pierwszej prawdziwie spontanicznej wyprawy sprzed kilku lat i która stara się przy okazji zwrócić uwagę na kilka istotnych pytań dotyczących współczesnego świata, a także istoty wędrówki jako takiej.

               

Być może masz już dobrą pracę, dach nad głową i chleb na ustach ale jednocześnie od czasu do czasu pojawia się u ciebie uczucie, że czegoś w tym wszystkim brakuje. Może też być tak, że kolejne lata i kolejne obowiązki zabierają ci po trochu twoją wolność tworząc poczucie, jakbyśmy nie mieli większego wpływu na nasze życie.

Tak było w moim przypadku. Miałem dobrą pracę w Anglii, dobre wykształcenie i dobre pieniądze, jednak nie byłem szczęśliwy. Któregoś razu powiedziałem dość. Ruszając w kierunku Japonii by tam znaleźć zatrudnienie, nie zdawałem sobie jednocześnie sprawy z tego, jak bardzo zmieni to mnie i moje dotyczczasowe życie. Pragnienie prostej poprawy bytu, rozpoczyna efekt domina i ciąg poplątanych momentami wypadków, które na zawsze wyrywają mnie zza biurka komputera.

 

Pokrótce, "Ku Krańcom" jest opartą w całości na faktach powieścią podróżniczą. W pewnym sensie odpowiednikiem kina drogi w wersji papierowej, gdyż jej treść jest w równie dużym stopniu naznaczona miejscami do których trafiam jak i samą podróżą. Faktem przemierzania kolejnych setek kilometrów i towarzyszącej temu metamorfozy.

 

Mam na imie Mateusz i pół żartem mówie o sobie - podróżnik na pełen etat. Staram się funkcjonować na obrzeżach systemu, spełniając głównie poprzez wyprawy, które nie wymagają finansowania gdyż wszystko zazwyczaj udaje się załatwić po drodze. Nocleg w namiocie lub u ludzi dobrej woli, transport autostopem, czasem nawet praca, która w odległych krainach stanowi zawsze wielką przygodę.

Niestety mechanizm ten nie dotyczy wydawnictw, dlatego aby zachować integralność książki, jej niekomercyjny charakter i nie dać jej zmienić w spięty zdjęciami zbiór ciekawostek bez głebszej treści, liczę na wasze wspracie. W zamian otrzymacie gotowe trzystustronnicowe dzieło z dedykacją, do tego po cenie prawdopodobnie o 30-50% niższej od ceny detalicznej. Możecie zatem nie tylko wesprzeć idącą pod prąd, niepokorną książkę podróżniczą, ale też złapać po prostu dobrą okazję ;))

Tych, którzy chcą poznać mój styl i dowiedzieć się o mnie czegoś więcej, zachęcam do przeczytania opublikowanego w Dekadzie Literackiej reportażu pt. "Robinson na Ibizie". Jest to relacja z mego zeszłorocznego eksperymentu podróżniczego, którego celem było przetrwanie na Ibizie bez pieniędzy i biletu powrotego. Tekst w wersji cyfrowej dostępny jest TUTAJ .

Cóż jeszcze można dodać? Liczę na to że lektura mej książki, będzie dla was czymś więcej niż tylko zbiorem historii o ludziach, krajach i towarzyszących temu przygodach. Nie bójmy się zmian, tych większych i tych mniejszych. Stabilizacja jest cenna, ale tylko gdy towarzyszy jej szczęście i spełnienie. W innym przypadku mamy doczynienia ze stagnacją.

Namawiam wszystkich do wspierania niezależnej twórczości i nie mam tutaj na myśli wyłącznie "Ku Krańcom", ale cały ogólnie pojęty nurt offowy :)