Dołącz do naszej społeczności!

O projektodawcy

Bezdroża

Bezdroża

Gliwice / Kraków

Wydawnictwo Bezdroża specjalizuje się w publikacji przewodników turystycznych i książek podróżniczych. Chcemy, by nasze książki, pisane przez pasjonatów, zarażały wędrówką w poszukiwaniu nowych, nieznanych miejsc i pomagały w odkrywaniu szlaków niewydeptanych jeszcze przez turystów. Choć prowadzimy także przez popularne miasta i kraje, staramy się podpowiadać, jak - nawet idąc promenadą w tłumie spacerowiczów - usłyszeć opowieści starych murów, samotnych drzew i zapomnianych duchów.

Napisz wiadomość do Projektodawcy

3133 PLN z 3000 PLN

53 Wspierający

Udany! Cel osiągnięty

Aby otrzymać środki, projekt musi osiągnąć minimum 100% finansowania (model "wszystko albo nic") do 23.03.2014 18:06

Kajakiem przez Atlantyk - Olek Doba

O projekcie

fot: Ricardo Bravo, Canoe & Kayak/Canoandes

 

Przepłynąć kajakiem Ocean Atlantycki? Polak Potrafi! Czemu nie! 
Niesamowite wyczyny Olka Doby są potwierdzeniem tego hasła.

Najnowsze wieści od Olka Doby (10 marca 2014):

"Po awarii steru musiałem dopłynąć do najbliższego lądu w celu naprawy. Do Bermudów miałem 200 mil morskich (około 370 km). Dopłynąłem tu samodzielnie cofając się na wschód i płynąc dalej na północ niż zamierzałem. Życzliwi ludzie sprawili, że już następnego dnia po wylądowaniu na Bermudach ster miałem naprawiony. Niestety nie mogłem wypłynąć z Bermudów samodzielnie, bo tu wiatry z południa, które trzymały mnie w Trójkącie Bermudzkim ponad miesiąc są silniejsze. Moim zamiarem od początku było znalezienie transportu około 330 Nm na południe, abym znalazł się poza strefą silnych wiatrów południowych, lecz tuz koło mojej "starej trasy". Po pożegnaniu statku sam powinienem przepłynąć nad "starą trasą" i zmierzać do Florydy.

Cały czas intensywnie z Piotrem Chmielinskim szukamy  możliwości transportu na rozsądnych warunkach (nie za cenę 40 000 dolarów, jakie tu padają).

Aktualnie negocjujemy kilka wariantów. Mogę napisać, ze chyba w marcu jeszcze uda mi się wypłynąć z Bermudów na południe na pokładzie jakiegoś statku."

Jaki jest cel projektu?

Wsparcie Drugiej Transatlantyckiej Wyprawy Kajakowej Olka Doby. Wyprawa już trwa! Od niemal 140 dni Olek płynie samotnie kajakiem przez Ocean Atlantycki. Postanowił przepłynąć go w najszerszym miejscu. Od 5 października 2013 płynie kajakiem z Lizbony w Portugalii, na Florydę w USA. W sumie około 9000 kilometrów bez zawijania do portów i bez jakiegokolwiek wsparcia z wody lub powietrza!

Oznacza to kilka miesięcy w specjalnie przygotowanym na wyprawę oceaniczną kajaku, niebywałe zmagania z naturą, techniką, a także własną wytrzymałością i silną wolą. 17 lutego minęło 135 dni samotnego wiosłowania Olka!

Dlaczego Olek potrzebuje naszego wsparcia?

Do Wybrzeży USA ma jeszcze ok 1000 km, jednak od dłuższego czasu w rejonie trójkąta bermudzkiego, w którym się znajduje, panują ciężkie warunki atmosferyczne. Kajak jest spychany w głąb Oceanu. 13 lutego Olek wysłał wiadomość o uszkodzonym sterze. Być może uda mu się w najbliższym czasie dopłynąć do Bermudów i tam naprawić ster, a potem kontynuować wyprawę.

 

fot: Ricardo Bravo, Canoe & Kayak/Canoandes

Uszkodzony ster, naprawa kajaka, kolejny abonament na telefon satelitarny i przedłużająca się wyprawa to dodatkowe koszty finansowe. Pomóżmy więc Olkowi dokonać niesamowitego wyczynu. Mimo problemów, z którymi boryka się przez ostatnie tygodnie próbując zbliżyć się do amerykańskiego wybrzeża, nie wspomina słowem o zmęczeniu, nieodmiennie emanuje od niego entuzjazm i wiara w osiągnięcie celu.

 

fot: Ricardo Bravo, Canoe & Kayak/Canoandes

 

Kim jest Olek Doba?
 
Ma 67 lat, a zamiłowanie do wiosłowania pielęgnuje od ponad 30 lat. Przepłynął m.in.:
 
- Polskę po przekątnej z Przemyśla do Świnoujścia - 1189 km w 13 dni (1989 rok)
- Nysę Łużycką od styku granic Polski, Czechosłowacji i Niemiec, aż do ujścia Odry, którą wrócił do Polic (1991 rok)
- jako pierwszy w historii przepłynął wzdłuż całego polskiego wybrzeża (1991 rok)
- pokonał kajakiem całą Wisłę (1992 rok)
- kajakiem przez Niemcy i dookoła Danii z Polic do Polic - 55 dni, 2719 km (1998 rok)
- kajakiem dookoła Bałtyku z Polic do Polic - 80 dni, 4227 km (1990 rok)
- kajakiem za Koło Podbiegunowe północne z Polic do Narwiku - 101 dni, 5369 rok (200 rok)
- jako pierwszy kajakarz opłynął Bajkał - 41 dni, 1954 km (2009 rok)
 

fot: Ricardo Bravo, Canoe & Kayak/Canoandes

 
W 2011 roku Olek przewiosłował 5400 kilometrów i spędził niemal 100 dób na oceanie. Było to pierwsze w historii przepłynięcie Atlantyku przez samotnego kajakarza i pierwsza Wyprawa Transatlantycka Olka Doby.
 

Olek śpiący w kabinie kajaka, widok przez otwarty właz. (fot: Ricardo Bravo, Canoe & Kayak/Canoandes)
 
Szczegóły wyprawy Olka można śledzić na jego stronie http://aleksanderdoba.pl/
 
Organizatorem akcji wspracia dla Olka Doby na portalu PolakPotrafi.pl i fundatorem nagród jest Wydawnictwo Bezdroża, wydawca książki Aleksandra Doby dotyczącej Pierwszej Transatlantyckiej Wyprawy Kajakowej pt. Olo na Atlantyku. Kajakiem przez ocean.

 

 
 
Wszystkie zebrane na PolakPotrafi fundusze zostaną przekazane na konto Olka!
 
Wyprawa Aleksandra Doby nie byłaby możliwa bez pomocy Gminy Police oraz żeglarza Andrzeja Armińskiego, który w swojej stoczni wybudował dla niego kajak "Olo". Andrzej Armiński jest też głównym sponsorem i strategiem, codziennie analizuje sytuację pogodową i wysyła Olkowi podpowiedzi.
 
Olka wspiera również Piotr Chmieliński - kajakarz, który w latach 1985-86 jako pierwszy w świecie przepłynął największą na Ziemi rzekę - Amazonkę.

 

Media o Twoim projekcie:

Wielkanocny prezent internautów dla Aleksandra Doby

radioszczecin.pl | 2016-03-26

Aleksander Doba - najsłynniejszy kajakarz z Polic - zbierał w sieci pieniądze na swoją trzecią wyprawę i... właśnie uzbierał! 50 tysięcy złotych w dwa tygodnie.

Aleksander Doba - kajakiem przez Atlantyk

podroze.onet.pl | 2014-02-28

Lepiej żyć jeden dzień jako tygrys, niż sto dni jako owca – to motto Aleksandra Doby, 67-latka, który płynie kajakiem przez Atlantyk.

Aleksander Doba. Cel: Floryda, bez względu na przeszkody

www.national-geographic.pl | 2014-02-28

Uszkodzony ster kajaka “Olo”, którym Aleksander Doba przemierza Atlantyk i przez który został zmuszony do przerwania wyprawy na Bermudach, jest już naprawiony. Olek gotowy jest wyruszyć w dalszą podróż. Cel: niezmiennie Floryda.

Aleksander Doba dopłynął do Bermudów!

www.national-geographic.pl | 2014-02-25

Cały świat od wielu tygodni trzymał kciuki za Olka, który od października samotnie walczył z Oceanem Atlantyckim w małym kajaku

Aleksander Doba dopłynął do Bermudów!

www.zagle.com.pl | 2014-02-25

Po 142 dniach na oceanie kajak "OLO" dobił do lądu. Przy silnym wietrze południowo wschodnim Aleksander Doba wiosłował przez ostatnie mile w kanale pomiędzy rafami i dopłynął o 7:03 rano czasu lokalnego do Ely’s Harbour na Bermudach. Na ostatnich milach przed portem towarzyszył mu kuter z przyjaciółmi i fotoreporterami.

Aleksander Doba zrobił ster ze skrzynki na jedzenie i dobił do Bermudów!

off.sport.pl | 2014-02-24

Po 142 dniach samotnej podróży z Lizbony 67-letni kajakarz dopłynął do Bermudów! Ostatnie kilkaset kilometrów Aleksander Doba pokonał bez sprawnego steru. Zrobił zastępczy. Ze skrzynki na jedzenie.

Przepłynąć kajakiem Ocean Atlantycki? Polak Potrafi! Czemu nie!

bezdroza.pl | 2014-02-20

Niesamowite wyczyny Olka Doby są potwierdzeniem tego hasła. Od niemal 140 dni Olek płynie samotnie kajakiem przez Ocean Atlantycki. Postanowił przepłynąć go w najszerszym miejscu. Od 5 października 2013 płynie kajakiem z Lizbony w Portugalii, na Florydę w USA. W sumie około 9000 kilometrów bez zawijania do portów i bez jakiegokolwiek wsparcia z wody lub powietrza!