Dołącz do naszej społeczności!

Ładowanie strony

O projektodawcy

Piotr Charczuk

Piotr Charczuk

Piekary Śląskie, Polska

ur. 30.01.1983
aktor, wokalista, reżyser, instruktor teatralny, absolwent PWST we Wrocławiu, tata Mikołaja i mąż Gosi

Napisz wiadomość do Projektodawcy

13713 PLN z 12500 PLN

129 Wspierający

Udany! Cel osiągnięty

Aby otrzymać środki, projekt musi osiągnąć minimum 100% finansowania (model "wszystko albo nic") do 30.01.2016 20:08

'Grypula' lekko przeziębiona bajka nie tylko dla dzieci

O projekcie

       "Któregoś pieknego, wiosennego dnia, błogi spokój królewskiego pałacu przerwał przeraźliwy płacz nowo narodzonego dziecka. Król z wrażenia upuścił koronę, służąca ze strachu wpadła pod łóżko, strażnik o mały włos nie spadł z wieży, a nadworny błazen prawie połknął swoje sztuczne wąsy. 

       Wszyscy mieszkańcy Witaminogrodu poczuli na plecach dziwne dreszcze. Tylko stara Kucharka ze spokojem wsłuchiwała się w coraz głośniejszy płacz dziecka, rytmicznie mieszając gotującą się zupę. Nastało wielkie poruszenie. Nigdy wcześniej w królestwie nie urodziło się nieuśmiechnięte dziecko. A co dopiero płaczące! Jednak nie to było najstraszniejsze. Płaczące dziecko było całe czerwone jak burak i tak bardzo rozgrzane, że nikt nie był w stanie go dotknąć. Wszyscy zgromadzeni w komnacie stali w bezruchu, sparaliżowani strachem. Żadna z osób nie potrafiła uspokoić płaczącego dziecka i po prostu najzwyczajniej w świecie się bała.

       Wtem z końca sali dobiegł jakiś szum i towarzyszący mu charakterystyczny zapach czosnku i ziół. To stara Kucharka, wolnym krokiem podeszła do noworodka, wzięła go w swoje zahartowane od gorących garnków ręce i zaczęła delikatnie kołysać. W jednej chwili, jakby za dotknięciem czarodziejskiej różdżki, dziecko przestało płakać i leciutko uśmiechając się zasnęło.

       I tak oto, z wielkim hukiem przyszła na świat Królewna Grypula - jedyna córka Króla i Królowej Witaminogrodu..."

 

 

Tak zaczyna się pełna przygód opowieść o jedynej w swoim rodzaju Królewnie i jej zmaganiu z dziwną chorobą. Popełniłem tą bajkę z kilku powodów: po pierwsze mam syna Mikołaja, któremu chciałbym tą książeczkę zadedykować i kiedyś dać w prezencie. Na szczęście Miko jest zdrowym łobuziakiem:) ale jak większość dzieci odczuwa lęk przed chorobami i lekarzami. Chciałbym, żeby ta książeczka chociaż częściowo oswoiła dzieci (i nie tylko) z dotykającymi nas dolegliwościami i pokazała, że chorować można troszkę przyjemniej. Poza tym od zawsze było dla mnie wyzwaniem i jednocześnie marzeniem napisanie i wydanie własnej książki. Połowicznie je spełniłem. Jeszcze tylko trzeba postawić kropkę...

 

Z waszą pomocą chciałbym wydać książeczkę pt. "Grypula", aby cieszyła oczy, uszy i wyobraźnię małych i dużych:)                  Myślę, że razem damy radę!

  

 

BUDŻET czyli ile, na co i dlaczego tak dużo:)

 

  • druk książki 1000 sztuk,
  • "Grypula" będzie miała wymiar 15x19, około 60 stron, solidnie wykonana (aby przetrwała długie lata), bardzo dobrej jakości druk i papier, okładka karton laminowany,
  • oprawa graficzna,
  • skład i łamanie,
  • nagrody dla was, opłaty dla polak potrafi

 

Wszystko to mam nadzieję zamknie się w kwocie 12 500 zł

 

Wpłacać można nie tylko złotówki:) 

  • jeśli uzbieram większą kwotę od zakładanej chciałbym stworzyć na podstawie książki Grypula audiobooka z dobrymi aktorskimi głosami i oryginalną oprawą muzyczną.
  • mam też pomysł na kontynuację przygód Królewny Grypuli, więc kolejna część serii wisi w powietrzu.
  • oczywiście już jestem w trakcie pisania scenariusza teatralnego na podstawie książki, więc realizacja spektaklu teatralnego jest tylko kwestią czasu.

 

 

Twórcy czyli sprawcy - oprawcy całego zamieszania

 

PIOTR CHARCZUK

Z zawodu aktor, wokalista, reżyser, instruktor teatralny. Absolwent Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej we Wrocławiu, współpracował z Teatrem Lubuskim w Zielonej Górze, Teatrem Polskim i Operą na Zamku w Szczecinie, Teatrem Muzycznym w Gdyni. Obecnie współpracuje z Teatrem Old Timers Garage w Katowicach, Centrum Kultury w Głuchołazach i innymi centrami kultury na Śląsku i nie tylko.

 

Z zamiłowania mol książkowy, niestety przewlekle chory na "brak czasu".

 

Prywatnie tata Mikołaja i mąż Gosi. Od ponad roku mieszkaniec Śląska, a dokładnie Piekar Śląskich.

 

 

AGNIESZKA ZDANIEWICZ

Genialna malarka i ilustratorka, która wprowadzi czytelnika w świat magiczny i piękny, a jednocześnie wypełniony jego własną wyobraźnią. "Nie szukam określonego odbiorcy. Cieszy mnie widok uśmiechu dziecka patrzącego na moją ilustrację, jak i zaduma starszego odbiorcy przy obrazie, który malowałam w wielkich emocjach"

http://artbyagnis.wix.com/portfolio#!ilustracje/c1han     

https://web.facebook.com/artbyagnis

 

 

Nagrody czyli co dostaniesz jak dasz:)

 

  • UŚMIECH WDZIĘCZNOŚCI TWÓRCÓW - nagroda bezcenna i jakże przydatna
  • GRYPULOWA ILUSTRACJA NA ŚCIANĘ - druk ilustracji 15 cm x 19 cm, które możesz oprawić i powiesić na ścianie lub w innym miejscu do wieszania:)
  • KSIĄŻKA W WERSJI ELEKTRONICZNEJ - "Grypula" w wersji pdf
  • GRYPULASTA KOSZULKA - koszulka (męska lub damska) z limitowanej serii z  nadrukiem ilustracji „Grypuli”
  • EGZEMPLARZ "GRYPULI" - egzemplarz dukowanej książki z imienną dedykacją (postaram się pisać ładnie czytaj w miarę czytelnie)
  • ZAPROSZENIE DO TEATRU - zaproszenie dla 2 osób do Teatru Old Timers Garage na dowolny spektakl ( w jednym gram)
  • PODZIĘKOWANIE W KSIĄŻCE - wymienię Cię z imienia i nazwiska w drukowanej książce
  • INDYWIDUALNE WARSZTATY TEATRALNE - poprowadzę tylko dla ciebie zajęcia teatralne (4 godz.), gdzie poznasz parę tajników aktorskich i nauczę cię animacji marionetki (Śląsk i Opolszczyzna)
  • PERSONALIZOWANE OPOWIADANIE - specjalnie dla Ciebie napiszę opowiadanie o Królewnie Grypuli i o Tobie lub wybranej przez Ciebie osobie, jedyne w swoim rodzaju, ładnie wydrukowane i oprawione

 

Produkcją większości nagród zajmuje się firma z Wisły, którą szczerze polecam

http://www.wowdesign.pl/

A także Teatr i Klub Muzyczny Old Timers Garage z Katowic 

http://www.old-timers.pl/

 

 

Już z góry wszystkim dziękuję! 

Jakby ktoś nie zauważył to projekt kończy się w dniu moich urodzin:)

I już nie musicie myśleć nad prezentem:)

 

 

 

Dla maluszka i trochę starszego zucha.

Dla córki czy syna, wnuczki lub wnuczka.

Dla starszych co wiecznie młodzi i tych "dorosłych" co zapomnieli być czasem dziećmi.

Dla Taty aby czytał więcej czy też Mamy bo czytać lubi.

Dla chorych, by uśmiechnąć się mogli i dla zdrowych, by nie bali się chorych.

Dla tych co lubią i tych co nie lubią, by w końcu polubili.

 Dla smutnych by dostrzegli uśmiech i dla wesołych aby smutku łzę poznali.

I wreszcie dla Mikołaja, aby wierzył w marzenia...