Dołącz do naszej społeczności!

O projektodawcy

Gabriel Turski

Gabriel Turski

Myślenice, Polska

Jestem niespokojnym duchem, a moją pasją są podróże, które łączę z pasją fotografowania. W podróżach docieranie do miejsc zapomnianych przez boga i ludzi sprawia mi największą frajdę, a uśmiech ludzki w obiektywie potwierdza miłość na świecie

Napisz wiadomość do Projektodawcy

3547 PLN z 2500 PLN

31 Wspierający

Udany! Cel osiągnięty

Aby otrzymać środki, projekt musi osiągnąć minimum 100% finansowania (model "wszystko albo nic") do 27.01.2018 22:10

Gorilla Expedition

O projekcie

    

       Podczas moich podróży dużo widziałem i wiele przeżyłem, ale jest jeczcze wiele przede mną. Wiele rzeczy miałem okazję zobaczyć na własne oczy, a o wielu rzeczach tylko czytałem lub słyszałem z opowieści. Na Malcie dane mi było zobaczyć Azure Window, które niestety runęło w 2017r. Odwiedziłem plemię Kirgizów żyjące na terenie Afganistanu i plemię Kalaszy w Pakistanie o, którym pewnie niedługo będziemy mogli przeczytać tylko w internecie lub zobaczyć w archiwalnych programach Martyny Wojciechowskiej. Teraz chciałbym zobaczyć... G-O-R-Y-L-A, a nawet kilka :-) Owszem mogę pojechać do ZOO, ale...

     

       Małpa naczelna z rodziny człowiekowatych żyje m.in. w Parku Narodowym Nieprzenikniony Las Bwindii w Ugandzie, zostało ich już tylko około 800 szt. Żyją w stadach liczących do 30 osobników, pod przewodnictwem samca, który potrafi ważyć nawet 200kg. Można go rozpoznać po srebrzystym pasie futra na grzbiecie. Chociaż duże i silne, goryle górskie wydają się dość nieśmiałe i strachliwe. Z niewiadomych przyczyn raczej unikaja wody. Omijają strumyki, a nawet deszcz jest dla nich niemiły. Boją się również gadów.

       

       Spotkanie z gorylami trwa tylko godzinę. Władze parku - zresztą słusznie - oceniają, że dłuższy pobyt w obecności czlowieka może zwierzętom zaszkodzić. Nie tylko ze względu na ryzyko przekazania infekcji, ale też dlatego, że jako wolno żyjące stworzenia  mają prawo do niezakłóconego trybu życia. Goryle są "oswojone" tzn. przyzwyczajone do obecności człowieka na tyle, że akceptują jego obecność, zachowują się naturalnie, obojętnie, nie są podenerwowane czy przygaszone. Pozwalaja sie obserwować.

       Według niektórych teorii bardziej prawdziwych lub mniej, człowiek właśnie pochodzi od małpy, ciekawe czy ja też?

       Z uwagi na fakt, że zostało ich już tak niewiele chciałbym je zobaczyć w Ugandzie a nie w ZOO.

       Jak zawsze same chęci nie wystarczą :-( i dlatego potrzebuję WASZEJ pomocy. Koszt pozwolenia i pobytu to około 4000zł co znacznie przekracza mój budżet przeznaczony na wyjazd do Ugandy, na którym m.in. będę się wspinał na najwyższy szczyt masywu Ruwenzorii Margarita 5109 m, a być w Ugandzie i nie zobaczyć goryli to jak być w Krakowie i nie zobaczyć Smoka Wawelskiego.

       Gabriel

  • Koszt wyjazdu do Ugandy i organizacja wyprawy około14000zł to nie dotyczy projektu.

  • 2500zł koszt pozwolenia na tropienie goryli.
  • 1500zł koszt dojazdu, pobytu, wstępu do parku narodowego, napiwków dla tropicieli i przewodników.

  • 2500zł pojadę do goryli :-)

  • 3700zł nie będę się musiał martwić o dojazd, zakwaterowanie itp.

  • 4000zł pokryte będą wszystkie wydatki związane z projektem oprócz nagród które pozostaną w mojej gestii.

  • ponad 4000zł pozostałą uzbieraną kwotę przekażę WWF Polska na któryś z projektów związanych z najbardziej zagrożonym wyginięciem gatunkiem zwierzęcia w Polsce.
  • 9,9% od zgromadzonej sumy pobiera Polak potrafi.

       

       Ten portal to nie tylko sposób na sfinansowanie Gorilla Expedition. To sposob na dotarcie do dużej ilości ludzi dobrej woli, mam nadzieję, że młodych ludzi, którym będę mógł po powrocie opowiedzieć nie tylko o Ugandzie. Lecz o ginących gorylach i o tym jak wiele wysiłku innych ludzi kosztuje zachowanie ich przy życiu dla następnych pokoleń.

       

  • albumy fotograficzne przygotowane na potrzeby projektu
  • zdjęcia z wyprawy do Ugandy w formacie 20x30 i w wersji elektronicznej
  • zakładki do książek
  • breloczki do kluczy prosto z Ugandy
  • kartki pocztowe wysyłane z Ugandy
  • spersonalizowane podziękowania w wersji drukowanej i elektronicznej
  • suszone banany
  • tik-taki o smaku bananowym
  • (jesli chcesz zobaczyć zrobione przezemnie zdjęcia to zapraszam na mój profil na fb https://www.facebook.com/gabriel.turski)

       

  • na bieżąco przed wyprawą podziękowania w wersji elektronicznej
  • kartki pocztowe podczas trwania wyprawy do Ugandy
  • reszta nagród która wymaga przygotowania sukcesywnie po wyprawie
  • spotkania po wcześniejszym uzgodnieniu terminu
  • pamiętaj jeśli nie uzbieram 100% pieniądze do Ciebie wracają :-)

        

Gabriel Turski

+48 507139 506

g_turski@o2.pl

https://www.facebook.com/gabriel.turski