Dołącz do naszej społeczności!

O projektodawcy

Agnieszka Mlicka

Agnieszka Mlicka

Bydgoszcz, Poland

Agnieszka Mlicka to bydgoska artystka, fotografka i założycielka fundacji Przestrzeń Wariantów. Twórczyni marki "Poza Rzeczywistością", gdzie eksperymentuje z fotografią przyrodniczą i portretową. Tworzy obrazy z pogranicza jawy i snu w których intensywne barwy kontrastują z mrokiem. Z jej twórczością można zapoznać się na stronie www.sesjezdjeciowezklimatem.pl.
Oprócz fotografii i malarstwa od dziecka spełniała się w pisaniu.

Napisz wiadomość do Projektodawcy

Obejmij patronat nad tym projektem!

Wybierz rodzaj wsparcia jakiego chcesz udzielić projektodawcy:


85 Wspierający

101% Postęp

10907 PLN z 10773 PLN

Udany! Cel osiągnięty

Aby otrzymać środki, projekt musi osiągnąć minimum 100% finansowania, model "wszystko albo nic", zbiórka będzie aktywna do 09.10.2017 13:01

BURZE NA SŁOŃCU - współczesna szamańska opowieść

O projekcie

 

CEL

Celem jest wydanie książki "Burze na słońcu" - szamańskiej powieści we współczesnych realiach.

Koszt założony: 10773 zł

PRÓG I

koszt wydania 300 sztuk książek

(w kosztach: redakcja 1050 zł, przygotowanie do druku i wydruk 300 sztuk (łamanie, podwójna korekta i podstawowy pakiet dystrybucji, podatek VAT) 7250 zł, prowizja portalu 830 zł, podatek dla US 1643 zł)

 PRÓG II

12460 zł - koszt wydania  500  sztuk książek

(w kosztach: redakcja 1050 zł, przygotowanie do druku i wydruk 500 sztuk (łamanie, podwójna korekta i podstawowy pakiet dystrybucji, podatek VAT) 8550 zł, prowizja portalu 960 zł, podatek dla US 1900 zł)

Jeśli osiągniemy więcej to wszystkie pieniądze przeznaczę na dodruk, który cenowo wynosi:

2900 zł za kolejne 300 sztuk

4000 zł za kolejne 500 sztuk

5400 zł za kolejne 1000 sztuk

  

PAMIĘTAJ! Jeśli projekt nie osiągnie 100% pieniądze do Ciebie wrócą!

 

O KSIĄŻCE 

    Główna bohaterka Ewa z jednej strony doskonale wpasowuje się w schemat dzisiejszej bizneswoman, z drugiej strony w głębi serca czuje, że to nie jest jej świat. Pracuje w dużej korporacji, ma obowiązków na co najmniej trzy etaty, nigdy nie wychodzi z pracy o czasie, a o realizację planów sprzedażowych musi codziennie walczyć.

 

Brzmi znajomo?

   Bo Ewa jest uosobieniem naszych czasów, gdzie w pędzie życia staramy się odnaleźć bezpieczną przystań. Coś, co wskaże nam drogę do spokoju i pomoże osiąść tu i teraz. I nagle dostaje się w świat ezoteryki, gdzie doświadczy zdecydowanie zbyt wiele.

   Ewa jest typem naiwnej marzycielki i grzecznej dziewczynki, która do czasu wydarzenia się historii opisanej w książce – robi w życiu to, czego oczekują od niej inni i jest całkowicie przekonana o tym, że nie zasługuje nawet w najmniejszym stopniu na to, aby sięgnąć po swoje marzenia.

   Naiwność to cecha obiektywnie irytująca, ale okazuje się, że to właśnie dzięki niej Ewa posiada siłę, aby walczyć. To właśnie jej spostrzeżenia z punktu widzenia osoby łatwowiernej obnażają mechanizmy konstrukcji życia w ogóle. Ewa swoją naiwnością otwiera drzwi. Ludzie o niecnych zamiarach tracą przy niej czujność, a Ci dobroduszni biorą ją pod opiekę. Zresztą pod koniec opowieści gubi swoją naiwność na rzecz uzyskania świadomości, przy czym nie zatraca patrzenia sercem.

 

 

   To książka o przekraczaniu granic - zaufania, przyjaźni i wiary. Znajdziecie w niej dużo drogowskazów i tez, których z premedytacją do końca nie rozwijam. Wątki dotyczące rozwoju duchowości, wędrówki dusz, reiki, bioenergoterapii, tkwienia w schematach społecznych, myśli jako głównej intencji, a także urojeń i iluzji osób chorych psychicznie – są poruszone po to, aby pokazać pełen bukiet możliwości z jakimi styka się współczesny człowiek chcący dotknąć tego, co niewidzialne.

   To jest punkt widzenia naiwnej osoby, która wie o świecie duchowym tyle co nic. I tak naprawdę wychodzi z tego doświadczenia w przekonaniu, że pokornie wie jeszcze mniej. Zyskuje natomiast świadomość własnej sprawczości, wartości, jasności celów i tego, czym jest dla niej szczęście. 

 

   Ta książka nikogo i niczego nie ocenia. Właściwością są wątki, które z premedytacją są pominięte lub nierozwinięte. Nie chciałam bowiem, żeby stanowiły podręcznik z definicjami z dziedziny ezoteryki. Tutaj chodzi głównie o pokazanie tego z punktu widzenia człowieka który nigdy nie miał do czynienia z tym tematem. Nawet główni bohaterowie są różnorodni i stworzeni w taki sposób, żeby nie mieli zbyt wiele charakterystycznych dla siebie cech. Jest tak zrobione dlatego, żeby każdy kto tą książkę będzie czytać – mógł się z którymś z bohaterów utożsamić lub zgodzić. I przede wszystkim jest totalna wolność w odbiorze. Każdy z czytelników będzie mógł treść przepuścić przez swoje doświadczenia i schematy.

   Ktoś stwierdzi po jej przeczytaniu, że wobec możliwości takich wydarzeń nigdy nie będzie zwolennikiem np.  reiki. Ktoś inny stwierdzi, że owszem, zdarzyło się wiele złego i drastycznego na drodze ku duchowości głównej bohaterki, ale było jej to potrzebne do tego, aby w tym rozwoju osiągnęła wyższy stopień. Zresztą zasadność bolesnych i nie do końca zrozumiałych zdarzeń potwierdza cytat którym się książka rozpoczyna. Mówi on o tym, że duchowość nie jest lekiem, lecz rozgrzebaniem ran po to, żeby je uleczyć.

   Można by stwierdzić, że Ewa jest naiwna, ale nie sposób nie zauważyć, że spośród wszystkich bohaterów swoją przygodę z duchowością zaczęła najpóźniej i zrozumiała lekcję jako pierwsza. I to jest kolejna istotna rzecz o której należy pamiętać – rozwoju duchowego się nie przyspieszy. Jeden będzie potrzebował kilkunastu nauczycieli, kilku różnych metod i wiele lat aby osiągnąć ten sam pułap, co ktoś kto np po prostu przeczytał książkę, która trafiła w samo sedno i tym samym wywołała głębokie zmiany w świadomości. 

   Opowieść jest osadzona w realiach korporacyjnych, ale główne wydarzenia mają miejsce w zaciszu ceramicznej pracowni. Kwestia osadzenia fabuły i zdarzeń które się dzieją w książce  miała na celu ukazanie jak największego kontrastu - tak charakterystycznego dla współczesnego świata.

Zapraszam do odsłuchania fragmentu książki.

Czyta Dawid Kartaszewicz:

 

O AUTORCE

Na codzień jestem fotografikiem i tworzę dla Was bajki Poza Rzeczywistością. Poniżej przedstawiam kolaż moich prac. Pisarstwo to moja druga pasja, która powstanowiła dać o sobie znać już dużo wcześniej, ale dopiero teraz poczułam, że jest odpowiedni czas na jej rozwój. 

Jeszcze kilka lat temu pracowałam w dużej korporacji. Dusza artysty jednak zbyt silnie dawała o sobie znać i po wielu traumatycznych perypetiach (również zdrowotnych), raz na zawsze zrezygnowałam z takiej formy pracy. Czy jestem bohaterką mojej powieści? Czy to ja byłam Ewą? Przyznaję, że posiada ona dużo moich dawnych cech :)

Bycie artystą daje duże poczucie wolności, ale jest tam też duży ładunek samotności i niezrozumienia z którym należy się oswoić. Jeżeli się tego nie zrobi - poczucie to skutecznie zabija wenę i paraliżuje upragnione działania. Jest też aspekt pieniężny, zdecydowanie trudniejszy do osiągnięcia, gdyż w Polsce cały czas działalność artystyczna jest bardziej kojarzona z czymś miłym, przyjemnym i często drugiej potrzeby. 

Sesja zdjęciowa w klimatach z przedstawionych zdjęć jest jedną z nagród dla wspierających, więc jeżeli masz ochotę na niezapomnianą pamiątkę - wesprzyj proszę mój projekt :)

 

Gdzie można mnie znaleźć?

www.sesjezdjeciowezklimatem.pl

https://www.facebook.com/sesjezdjeciowezklimatem/

Zapraszam również do obserwowania moich działań na:

https://www.facebook.com/aga.mlicka

NAGRODY

Przygotowałam dla Was atrakcyjne nagrody - w zależności od kwot wsparcia są to m.in.

Egzemplarze książek z osobistym wpisem i autografem.

Voucher na sesje Poza Rzeczywistością - każdy może mieć takie zdjęcia jako pamiątkę! Poniżej przykłady zdjeć.

Spotkanie z autorką przy kawie*. Podobno jestem całkiem miła :) Poniżej ja w przepięknej toruńskiej kawiarni. Na spotkaniu wręczę Wam osobiście egzemplarz książki z dedykacją i autografem. 

* Opcja dostępna w rejonie województwa kujawsko - pomorskiego. Na każde miejsce w tym rejonie bez problemu dojadę. W innym przypadku zwycięzcę poproszę o przyjazd w tą właśnie okolicę. Oczywiście celem spotkania jest rozmowa o książce i spraw jej dotyczących:)

 

A także dyplomy, podziękowania oraz umieszczenie logo firmy lub imienia i nazwiska na okładce.

 

Tutaj zamieszczam więcej przykładów moich zdjęć. Właśnie w takim klimacie powstaną Wasze, jeżeli zdecydujecie się na opcję z voucherem na sesję:

Voucher jest w postaci drukowanej, wysyłam go pocztą tradycyjną i można go wręczyć na prezent innej osobie. Wygląda tak:

Chcę bardzo podziękować dwóm osobom, które pomogły mi w realizacji kampanii:

Kinga Puchowska - za wszystko!

Dawid Kartaszewicz - za profesjonalne odczytanie fragmentu mojej powieści.

DZIEKUJĘ :)

 

Gorąco zapraszam do wsparcia!

 

 

Media o Twoim projekcie:

Burze na Słońcu, czyli literacki debiut bydgoskiej artystki

www.expressbydgoski.pl | 2017-09-25

Bydgoska artystka fotografka Agnieszka Mlicka, czyli Ezo Oneir napisała współczesną szamańską powieść o samotności w tłumie, kryzysie wartości i szukaniu odwagi, by ocalić siebie. Jest szansa, by książka trafiła na półki księgarń jeszcze w tym roku. Na polkapotrafi.pl Ezo Oneir opisała projekt i pro

Masz prawo zachować milczenie... gdy znika stary świat

ezoneir.blogspot.com | 2017-09-19

Główna bohaterka Ewa, dostaje lekcję przebudzenia w skondensowanej, gorzkiej dawce. Nie ma na to leku przeciwbólowego. Zostaje jej odcięta droga ucieczki. Musi skonfrontować się z ciemnością jaka ją otoczyła i w zgodzie ze sobą od nowa zbudować swój świat.