Dołącz do naszej społeczności!

Ładowanie strony

O projektodawcy

noton

noton

Ruda Maleniecka, Polska

Witam :)
Jestem wielką miłośniczką Przyrody i zwierząt, z wykształcenia zootechnikiem, z duszy... hm... chyba hobbitem z rodu Tuków :). albo jeszcze bardziej kimś pomiędzy hobbitem a Beornem.
Od czterech lat prowadzimy z siostrą małe gospodarstwo rolne - zajmujące się chowem kóz i drobiu. Gospodarstwo przestrzegające zasady fair play wobec zwierząt i wobec naszej niszy ekologicznej.
Moją największą fascynacją są tajemnice życia i śmierci oraz magia światła.

Napisz wiadomość do Projektodawcy

933 PLN z 6000 PLN

18 Wspierający

Zakończony Cel nie został osiągnięty

Aby otrzymać środki, projekt musi osiągnąć minimum 100% finansowania (model "wszystko albo nic") do 04.04.2016 12:12

nie-bajki o zwierzętach

O projekcie

Witam

Nazywam się Magda Bogacka.Razem z siostrą prowadzimy  małe gospodarstwo rolne, specyficzne, bo nastawione na permakulturę (jeszcze w powijakach) oraz chów zwierząt, ale  nawet nie tyle ekologiczny, ile FAIR PLAY wobec zwierząt - z zachowaniem, w miarę możliwości, ich potrzeb środowiskowych i behawioralnych. Obserwując zwierzęta i rozmawiając na ich temat ze znajomymi doszłyśmy do wniosku, że ludzie - zwłaszcza z wielkich miast (ale nie tylko!), jak my, ba, nawet po kierunkowych studiach, jak ja :) - wciąż mało o nich wiedzą. O ich potrzebach, zachowaniach, strukturach społecznych, ba! czasem nawet fizjologii (tu już ja raczej mogę pochwalić się pewną znajomością tematu ;)). Niekiedy więcej wiemy o płetwalach błękitnych niż o kurze domowej. Zwierzęta gospodarskie przez lata były ( i są) traktowane jako zwierzęta drugiej kategorii (może prócz koni) w porównaniu do zwierząt dzikich czy tzw. towarzyszących.

Stąd zrodził się pomysł NIE-BAJEK O ZWIERZĘTACH czyli filmików prezentowanych na Facebooku i YouTubie pokazujących zwierzęta gospodarskie z innej strony - nie jako maszyny produkujące jaja czy mleko - ale jako istoty czujące, inteligentne, wzruszające i zabawne, a także wymagające odpowiedniej opieki i środowiska.

 

CELEM  naszego projektu jest przedstawienie zwierząt gospodarskich właśnie od tej drugiej strony (zreszta towarzyszących i wolnożyjacych także ). Nie jako "stworzenia towarowe" ani nie jako jednorożce plasające po tęczy, ale jako istoty, które myślą, czują, mają skomplikowane ukłądy w stadzie i grupach rodzinnych, charakteryzują się osobniczymi cechami charakteru.

Chcemy również propagować małe gospodarsywa rolne jako alternatywę dla wielkich farm produkcyjnych.

Chcemy stworzyć również książkę oraz materiały edukacyjne dotyczące tego samego tematu. W chwili obecnej temat obejmował by przede wszystkim kozy (w Polsce zwierzęta obciążone mnóstwem mitów), kury, kaczki i konie a także problematykę "żywności zdrowej i produkowanej fair play". Chcemy pokazać, ze chów zwierząt - nawet, że tak to określę - produkcyjnych - nie oznacza gnębienia tych zwierząt.


 

o tu widać nasze szczęśliwe kury :D

NA CO ZBIERAMY?
Na co zbieramy pieniądze?  Przede wszystkim na to by mieć za pomocą czego rejestrować sytuacje związane ze zwierzętami oraz by móc przygotowywać materiały edukacyjne. Potrzebna jest nam kamerka sportowa (taka, którą mozna przymocować np. do czapki czy "posadzić" na ramieniu) - ponieważ mnóstwo sytuacji ma miejsce nagle, gdy nie idziemy na pastwiska czy do koziarni specjalnie  z aparatem, albo po prostu gdy pracujemy w gospodarstwie (a jak wiadomo, wyrzucanie obornika z aparatem na szyi czy w kieszeni nie jest najszczęśliwszym pomysłem), dobry komputer pozwalający na pracę nad filmami i fotografią oraz urządzenie wielofunkcyjne - skaner z dobrą drukarką. Zebrane pieniądze byłyby przeznaczone na zakup powyższego sprzętu oraz rozpoczęcie działanosci edukacyjnej - druk broszur, prezentacje materiałów w sieci, tworzenie materiałów edukacyjnych i ksiażki. Wydanie książki  to byłby kolejny etap, który być może również uda nam sie zrealizować z Waszą pomocą. A w kolejnym chciałybyśmy dotrzeć do telewizji regionalnych, szkół, domów kultury, oj, gdzie się da :). Projekt jest adresowany do ludzi głodnych wiedzy, otwartych, pro-ekologicznych - wiek nie gra tu roli :).

Po zakupie sprzętu  projekt ruszyłby od razu i trwałby przynajmniej dwa lata - bo jak wiadomo - podglądanie przyrody rządzi sie swoimi prawami.
Dodam, że ja z wykształcenia jestem magistrem inżynierem bioinżynierii zwierząt - czyli po "dawnemu" zootechnikiem, a moja siostra doktorem nauk o ziemi z UG, więc projekt miałby faktyczne wartości edukacyjne, choć wiele stwierdzeń mogłoby się wydawać kontrowersyjnymi. Trudno, czasem trzeba trochę potrząsnać jabłonką, by spadło jabłko ;)

a jak zwierzęta potrafią zaskoczyć? zobaczcie sami :D. i to właśnie ta parka, (z naszego gospodarstwa, jak najbardziej - Lilith i Parmenion) -  ich kreatywność i współdziałanie - zmotywowały nas do wprowadzenia naszego projektu :)

Jak można sie z nami skontaktować? na pewno przez fb - TAM TEŻ MOŻNA POZNAĆ NASZE ZWIERZAKI I NASZE POGLĄDY :)

https://www.facebook.com/MiejsceSrodkaLata/

lub przez maila: noton@vp.pl

ZAPRASZAMY