Miło Cię widzieć!

Ładowanie strony

O projektodawcy

Tom Joseph

Tom Joseph

Warszawa

Nazywam się Tomek Joseph. Moja rodzina przeprowadziła się na Mauritius 27 lat temu. Obecnie mieszkam w Polsce, ale staram się tam wracać kiedy tylko mam taką możliwość. Zostawiłem tam część mojego serca, to mój drugi dom.

Napisz wiadomość do Projektodawcy

16550 PLN z 270000 PLN

6 Wspierający

31 dni do zakończenia

6%

Model finansowania: "bierzesz ile zbierzesz". Twórca Projektu otrzyma wszystkie środki, które zostaną wpłacone, bez względu na osiągnięcie kwoty minimalnej. Projekt kończy się 30.12.2020.

MauriTusia

This project is also available in english version. Click here to change language.

O projekcie

Pandemia koronawirusa uderzyła w światową ekonomię, ale jedną z jej gałęzi, która ucierpiała najmocniej jest turystyka. Dla miejsc, które gospodarczo na niej polegały to prawdziwy cios. Jednym z tych miejsc jest przepiękna afrykańska wyspa - Mauritius. 



Nazywam się Tomek Joseph. Moja rodzina przeprowadziła się na Mauritius 27 lat temu. Obecnie mieszkam w Polsce, ale staram się tam wracać kiedy tylko mam taką możliwość. Zostawiłem tam część mojego serca, to mój drugi dom. 


Dom to to nie tylko miejsce, to przede wszystkim najbliższa rodzina, przyjaciele. Moja mama, Gertruda “Tusia” Joseph, przez ponad 25 lat przelewa swoją miłość do Mauritiusa i ludzi, prowadząc małą agencję turystyczną, zapewniając przez ten czas tysiącom turystów z Polski niezapomniane przeżycia.





Wyobraźcie sobie wakacje, podczas których spotykacie przewodnika, lokalnego przyjaciela, który organizuje wycieczki po najpiękniejszych, najciekawszych miejscach na wyspie. Opowiadając historie i anegdoty, których nie znajdziecie w przewodnikach. Pokazując lokalną kulturę, smaki, zwyczaje. To, co zostaje w pamięci na zawsze.



A wszystko to jedynie dzięki poleceniom i skromnej stronie internetowej (https://www.twmauritius.com/informacja). Możecie przeczytać więcej o mojej mamie tutaj: https://rzeszow.wyborcza.pl/rzeszow/7,34962,22214428,mogla-mieszkac-w-rzeszowie-anglii-na-cyprze-wybrala-mauritius.html



Od marca turystyka na Mauritiusie praktycznie nie istnieje. Co więcej, ci niewielcy przedsiębiorcy, dla których było to źródło dochodu i życiowa pasja - małe agencje turystyczne, kierowcy, pracownicy atrakcji - nie otrzymali praktycznie żadnego wsparcia.

Nie istnieje żadna platforma dla Polaków, która promowałaby tę wspaniałą wyspę, zbierałaby wszystkie niezbedne informacje, których potrzebują osoby rozważające ją jako kierunek swojej podróży. I ja planuję ją stworzyć, na podstawie wiedzy mojej mamy, oraz własnego doświadczenia zawodowego, moich przyjaciół i kontaktów, które budowałem przez lata. A do tego potrzebuję Waszego wsparcia.

Tworzę ten projekt jako dedykację i prezent dla Tusi Joseph, a także ze względu na moje polsko-mauretańskie korzenie. Tworzę go również dla moich przyjaciół, znajomych i wszystkich Polaków, żeby mogli spojrzeć w przyszłość z nadzieją. Z marzeniem, że któregoś dnia tam dotrą i spędzą wakacje swojego życia - będą miały wszystkie niezbędne informacje pod ręką. Ten projekt to również moja forma wsparcia Mauritiusa i wspaniałych ludzi, którzy na widok Polaków uśmiechają się szeroko i witają ich z otwartymi ramionami (Jerzy Dudek i Robert Lewandowski mają w tym swój udział :) ). 

Ci, którzy już byli na Mauritiusie dobrze wiedzą o czym mówię. 

Dla tych, którzy jeszcze nie mieli takiej okazji - uwierzcie, że piękne plaże to tylko niewielki ułamek tego, co ta wyspa ma do zaoferowania. To multikulturowe i pozytywne miejsce, gdzie możesz odkryć niesamowite smaki zarówno próbując lokalnego street food, jak i wykwintnej, przepysznej kuchni. Możesz odciąć się od codzienności, relaksując się w bajecznym miejscu, który wbrew pozorom jest na wyciągnięcie ręki.




Dzięki Waszej pomocnej dłoni uda się to zrealizować i wspomóc ten mały raj na ziemi.

Model finansowania: "bierzesz ile zbierzesz"

Twórca Projektu otrzyma wszystkie środki, które zostaną wpłacone, bez względu na osiągnięcie kwoty minimalnej. Projekt kończy się 30.12.2020 17:05