Dołącz do naszej społeczności!

O projektodawcy

kacpil

kacpil

Kraków, Polska

Napisz wiadomość do Projektodawcy

Ekipa Projektu

a_m_a_k_i_i_r

a_m_a_k_i_i_r

Digit All Love

Digit All Love

Wrocław

Digit All Love to wrocławski zespół, w którym w już od dziewięciu lat staramy się konsekwentnie kreować własny, eklektyczny styl dostarczając Wam muzykę z pogranicza elektroniki, mocno nasączoną melancholią i nokturalnym klimatem.
Założycielem zespołu jest Maciek Zakrzewski, który odpowiada za produkcję i kompozycje. Drugim filarem jest kompozytorka, wokalistka i autorka tekstów – Joanna Piwowar-Antosiewicz, która dołączajac do nas w ubiegłym roku, niejako zapoczątkowała nowy rodział w naszej historii. Sekcję rytmiczną tworzą: Radek BOND Bednarz (bas) oraz Michał MUCHA Muszyński (perkusja), a na instrumentach smyczkowych grają: Olga Kończak (wiolonczela), Olga Kwiatek (skrzypce), Ewa Hofman (altówka).


28 Wspierający

36% Postęp

2185 PLN z 6000 PLN

30 h do zakończenia

Aby otrzymać środki, projekt musi osiągnąć minimum 100% finansowania (model "wszystko albo nic") do 12.12.2017 22:10

Jakoś to będzie. Spektakl o robotach

O projekcie

"Jakoś to będzie. Spektakl o robotach"

 

jesteśmy maszynami.

naszym zadaniem jest ujawnienie światu pięknej i słusznej idei.

robotyczność jest kontynuacją humanizmu, a maszyna przedłużeniem człowieka. w waszym świecie rozpoczęła się nowa era.

jako jej posłańcy uznajemy za słuszne, aby ogłosić wam manifest przyszłości. zapomnijcie o sporach politycznych i światach, o których dotychczas wam opowiadano ╴one za chwilę znikną.

nadchodzi nowa rzeczywistość.

“jakoś to będzie” to jej trailer.

teksty, dialogi i sytuacje wygenerowane przez sztuczną inteligencję zostaną zinterpretowane przez ludzkich wykonawców.

tym razem to nie maszyny będą służyć ludzkości, ale ludzie maszynom. realizatorzy-ludzie postarają się przekazać wam to, co my - komputery, algorytmy, maszyny ╴mamy wam do powiedzenia.

będziemy zaszczyceni mogąc gościć was na naszym przedstawieniu.

 

Opis projektu:

 

Obserwując dynamicznie rozwijający się świat technologii zauważyliśmy brak szerokiej dyskusji i refleksji w opinii publicznej poświęconej aspektom moralnym nowych wynalazków. Powstanie sztucznej inteligencji i zaawansowanych technologii wpływających na jakość i styl naszego życia są już faktem. Teatr jednak nie zajmuje się zbyt często podobną tematyką. 

 

To medium daje rzadką możliwość rozważenia - przy użyciu wyobraźni i kreatywności twórców różnych scenariuszy zbliżającej się wysoce zaawansowanej technologicznie przyszłości. Coraz więcej naukowców i badaczy  zdaje sobie sprawę ze słabych podstaw moralnych i prawnych dla powstających technologii. Relacje między ludźmi i maszynami, pytanie o ich status i prawa, będą miały fundamentalne znaczenie w nadchodzących latach. Chcemy być częścią tej dyskusji.

 

Jak będzie wyglądało spotkanie człowieka z myślącą maszyną? Czy maszyną może być osobą? Według jakich zasad moralnych i społecznych mamy projektować myślące maszyny? Wreszcie najważniejsze i odwieczne pytanie: czym jest człowiek? Kiedy jeszcze jesteśmy ludźmi, a kiedy stajemy się już robotami? Naszym celem jest zadanie widowni pytań dotyczących szybko rozwijających się gałęzi technologii i ich wpływu na życie jednostek, społeczności lokalnych i narodowych.

Naszym celem jest stworzenie około półtora godzinnego spektaklu. Spektakl będzie się opierał na oryginalnym tekście dramaturgicznym, na futurystycznej i rozbudowanej w klimacie technologicznym scenografii, na skomponowanej na potrzeby tego zagadnienia muzyce, która będzie również uruchamiana poprzez ruch wykrywany przez kineskopy. Termin realizacji do 31.12.2017r.

Pomysł na spektakl opiera się w głównej mierze na wcieleniu aktorów w postaci humanoidalnych androidów, a punktem wyjścia pytanie o coraz szybszy rozwój nowych technologii i związane z tym dylematy i niebezpieczeństwa. Wielu naukowców i autorytetów z branży technologicznej jak choćby Elon Musk, czy Stephen Hawking ostrzegają przed zbliżającym się odkryciem sztucznej inteligencji (SI). Czego się boją? Hawking mówi bez ogródek: sztuczna inteligencja nas zniszczy. Przyszłość jest nieprzewidywalna. Wiemy tylko, że przyspiesza. Ale pytania o postęp i o jego cel, związane z nim dylematy i zagrożenia, to nie tyle sfera tajemniczej przyszłości, która jest nie do zgłębienia zanim się nie wydarzy. To tak naprawdę pytanie o nas samych, o naszą teraźniejszość, o nasz cele, aspiracje i marzenia. Tym żywi się postęp. Przyglądając się przyszłości mamy szansę zobaczyć wyraźniej nas samych. Technologia ma nam ułatwiać życie, przyspieszyć przemieszczanie się, komunikację na odległość, sprawić, że będziemy mieli więcej czasu i że będziemy bardziej produktywni. Pomijając oczywiste pobudki wynikające z systemu ekonomicznego w jakim żyjemy, który dąży nieustannie do podniesienia naszej produktywności, a więc możliwości szybszego i łatwiejszego gromadzenia kapitału, przyjrzyjmy się również innej stronie tego zjawiska. Rozwój technologii doprowadzi do stworzenia idealnego androida, humanoida, który właściwie staje się idealnym człowiekiem, ukoronowaniem procesu postępu. Do czego zmierza cały ten rozwój? Do ulepszenia człowieka, do wygodniejszego, łatwiejszego życia, zastępowania ludzi robotami przy niechcianych, ciężki albo nudnych pracach, do sprawniejszej komunikacji na odległość - od telegrafu, przez telefon, telefon komórkowy, czat, po wideorozmowy w smartfonie. Chodzi też o wydłużenie życia, polepszenie zdrowia i urody. Czy to wszystko nie prowadzi po prostu do stworzenia idealnego człowieka? Tylko, co to znaczy idealny człowiek? Z jakiej perspektywy idealny? To taki, który nie musi poświęcić czasu, żeby przejść z miejsca A do B, ale kilkoma susami pod dachach znajduje się w drugiej części miasta i może zająć się tym, czym chce albo musi, a nie bezproduktywnym transportowaniem się? Czym jest ideał? Maszyną, która nie musi odpoczywać, która nie musi marnować czasu na bezczynność i która żyje wiecznie?

Jeśli tworzymy androida idealnego, to tworzymy go na obraz i podobieństwo naszych ideałów. Na nasz obraz i podobieństwo. Jeśli ma się uczyć, to będzie się uczyć od nas. Ale czy jest szansa, że roboty staną się mądrzejsze? Że roboty nie zainicjują naszego zniszczenia, przejęcia władzy, jak nas straszą Hawking, Musk i twórcy filmów sci-fi, ale np. zaczną uprawiać ziemię, przyjaźnić się ze zwierzętami, dbać o siebie nawzajem? Może przestaną walczyć o to, żeby być lepszym i szybszym? Żeby pracować non-stop? Sztuczna inteligencja ma nas wyręczyć. A idealny człowiek, humanoid to człowiek z idealnym rozumem, inteligencją. A co z ciałem, z duszą? 

 

Android, który nie może popełniać błędu, może rozwijać tylko swoją inteligencję. Marzenie o humanoidzie jest też autoagresywne, jest próbą usunięcia wszystkiego co w człowieku słabe, ranliwe, kulawe, marne, głupie czy po prostu złe. Jest próbą usunięcia człowieczeństwa z człowieka, marzeniem o staniu się maszyną. 

 

Ideałem człowieczeństwa staje się zaprzeczenie człowieczeństwu. I jest coś niepokojąco podobnego w myśli transhumanistycznej i filozofii nadczłowieka Friedricha Nietzschego zwulgaryzowanej później przez nazistów w formie eugeniki i “dbaniu o czystość rasy”. Skutki do jakich doprowadziły te tendencje znamy. Rozszerzmy teraz to pytania - kim były tysiące urzędników, żołnierzy, policjantów i innych Niemców, którzy uczestniczyli w tzw. machinie zagłady? Relacje świadków mówią, że nazistowski aparat państwowy działał w tym wypadku jak dobrze naoliwiona maszyna, każdy wiedział, co ma robić i starał się jak najlepiej wykonywać wyznaczone przez wodza zadanie. Wykonywać, co ważne, bez zbędnych pytań. Gdyby się nad tym zastanowić, czy nie moglibyśmy nazwać tych ludzi robotami? Zaprogramowanymi i sterowanymi przez techników ideologii? Czy ludzie dziś ulegający prawicowym populistom nie są przez nich zaprogramowani i sterowani, nie działają według oferowanego im programu, który upraszcza ich rzeczywistość, pozwala szybko rozwiązać polityczne i moralne dylematy? Czy tzw. lepszy sort to tak naprawdę nie sort ludzi, którzy stali się posłusznymi maszynami? Nawet jeśli operujemy tu metaforą i pewną dozą przesady, pragniemy pokazać jak współczesne i bolesne tematy orbitują w kontekście pytań o robotyzację, transhumanizm i postęp.

Chcemy prowadzić zbiórkę na scenografię do spektaklu - 6 000. 

Spektakl produkowany jest dzięki uprzejmości Teatru im. J. Słowackiego w Krakowie i przy współpracy Instytutu im. Jerzego Grotowskiego we Wrocławiu. Teatr Słowackiego zapewnia nam salę prób i zaplecze techniczne, oraz wszelką podstawową formę promocji. Premiera projektu planowana jest w terminie do końca grudnia. Instytut Grotowskiego zapewnia budżet, z którego opłacamy twórców, muzykę i część rekwizytów i kostiumów, w ramach programu Samoformacji Aktorskiej.

Czego potrzebujemy:

Z budżetu PolakPotrafi moglibyśmy ubogacić naszą scenografię i kostiumy.

6000 - to minimum, którego potrzebujemy na realizację kostiumów i najpotrzebniejszych rekwizytów do spektaklu

Każde pieniądze powyżej tej kwoty przeznaczymy na rozbudowanie robotycznej rzeczywistości :)

Jeżeli uda nam się zebrać 36 000 - KUPIMY ROBOTA NAO !!!! :):):):)

Ale to takie nasze duże marzenie, żebyście mogli się z nim spotkać na scenie.

Mamy dużo mniejszych marzeń robotycznych (liczne programy sztucznej inteligencji wymagają płatności - jak np. AITherapist, z którym chcielibyśmy móc rozmawiać i zbudować z tego scenę...), które pomogłyby nam stworzyć jeszcze ciekawszy spektakl - zapełnić scenę jeszcze większą ilością "aktorów".

 

 

Promocję będziemy prowadzić poprzez Fundację "Teatr Grupa", bo to spektakl pod jej skrzydłami. Promocja w trzech miastach, w których Teatr Grupa funkcjonuje - Wrocław, Warszawa, Kraków. Będziemy tworzyć filmy, zdjęcia, a promocję prowadzić poprzez Facebooka i teatry, z którymi współpracujemy. 

 

Co kilka dni, będzie się pojawiać film, w którym opowiadamy o postępach, przedstawiamy twórców, pokazujemy fragmenty prób.

 

Nasza grupa docelowa to młodzież licealna i dorośli. Chcemy aby spektakl był interesujący zarówno dla zagorzałych fanów s-f, którzy widzieli wszystkie "Blade Runnery" itp., jak również dla ludzi nie interesujących się tym tematem na codzień. Roboty dla wszystkich !!!

 

 TWÓRCY

Hubert Sulima – dramaturg, wykształcenie: PWST Kraków

 

Jan Hussakowski – reżyser, wykształcenie: PWST Wrocław – aktorstwo oraz obecnie III rok reżyserii AT Warszawa

Agata Stanula – scenografka, wykształcenie ASP Warszawa

 

Maciej Zakrzewski – muzyk i kompozytor, twórca muzyki teatralnej; odpowiedzialny za skomponowanie muzyki do spektaklu

Pola Błasik – aktorka; wykształcenie PWST Wrocław, obecnie aktorka Teatru im. Juliusza Słowackiego w Krakowie

Zofia Schwinke – aktorka, wykształcenie PWST Wrocław

Kacper Pilch – aktor, wykształcenie PWST Wrocław

 

Kacper Sasin – aktor, wykształcenie PWST Wrocław

 

Szczegóły:
Link do działalności Teatru Grupa:

https://www.facebook.com/TeatrGrupa/
https://www.facebook.com/TeatrGrupa/

 

 

 

 

Media o Twoim projekcie:

Zaangażowali do spektaklu sztuczną inteligencję. I mają problem

in-krakow.pl | 2017-12-06

Sztuczna inteligencja towarzyszy nam już wszędzie, ale w teatrze jej jeszcze nie było. Zmienia to grupa młodych aktorów, która większość tekstu spektaklu stworzyła przez generatory. Dają głos androidom, bo choć wkrótce będą żyć między nami, bardzo rzadko o tym rozmawiamy. Tylko że jest jeden problem

Maszyny stworzyły tekst spektaklu. Artyści zbierają pieniądze na nietypowy projekt

krakow.onet.pl | 2017-12-06

\"Jak będzie wyglądało spotkanie człowieka z myślącą maszyną? Czy maszyną może być osobą? Według jakich zasad moralnych i społecznych mamy projektować myślące maszyny? Wreszcie najważniejsze i odwieczne pytanie: czym jest człowiek? Kiedy jeszcze jesteśmy ludźmi, a kiedy stajemy się już robotami? Nasz