Dołącz do naszej społeczności!

O projektodawcy

Andrzej Przemysław Urbański

Andrzej Przemysław Urbański

Poznań

Jestem wykładowcą informatyki na Politechnice Poznańskiej. Szczególnie pasjonuje mnie wymyślanie tematów prac dyplomowych i ich prowadzenie. Moje hobby polega na pisaniu, zwłaszcza dla dzieci, i przekazywaniu w ten sposób wiedzy ścisłej z motywacją do jej zdobywania. Publikowałem w elementarzach i pisemkach dziecięcych. Napisałem kilkanaście tekstów piosenek.

Napisz wiadomość do Projektodawcy

Zdjęcie główne projektu
Oczekujący

0 PLN z 2000 PLN

0 Wspierający

Zakończony Cel nie został osiągnięty

Aby otrzymać środki, projekt musi osiągnąć minimum 100% finansowania (model "wszystko albo nic") do 12.11.2018 22:10

Dom po domu dziecka

O projekcie

Domy dziecka i rodziny zastępcze to zło konieczne, które jest substytutem  zupełnego braku opiekunów lub patologicznych rodzin(znacznie częściej). Dużo lepszym rozwiązaniem jest adopcja, w której zarówno przybrani rodzice jak podopieczni utożsamiają się z pełnowartościową rodziną. W życiu różnie bywa, ale w tym ostatnim przypadku często integracja jest tak pełna, że zarówno podopieczni jak opiekunowie mogą na siebie liczyć w każdym aspekcie i to nie tylko w okresie wychwywania, ale już do końca życia. Inaczej jest zwłaszcza z wychowankami domów dziecka osiągającymi pełnoletniość kiedy to kończy się wsparcie placówki, która nimi się zajmowała i są często zdani tylko na siebie. Z roku na rok nie tylko nie jest lepiej, ale nawet gorzej, bo kończą się odziedziczone po PRL-u możliwości uzyskania państwowego mieszkania czy pracy.

Między bajki można włożyć życzenie by każdy opuszczający dom dziecka otrzymał mieszkanie własnościowe czy chociażby socjalne z niskim czynszem. Trzeba się liczyć z wynajmem mieszkania w cenach rynkowych, ale to nie znaczy, że nie warto trochę ułatwić samego zawarcia umowy najmu i obniżyć kosztów chociażby przez pierwsze lata. 

Można wykorzystać fakt, że na rynku jest spora oferta mieszkań niepełnowartościowych, wymagających dosyć kosztownych remontów. Często jest to zastąpienie ogrzewania piecami kaflowymi przez centralne najczęściej gazowe. Związana z tym jest również wymiana okien by zapobiec nadmiernemu traceniu ciepła przedrażającemu koszty ogrzewania. Właściciele kamienic często też nie mają funduszy na takie remonty i miesiącami poszukują najemców, którzy byliby skłonni wyłożyć pieniądze na remont. Uczciwa umowa najmu przewiduje w takim wypadku obniżenie czynszu najmu wyremontowanego mieszkania na lata tak by suma odliczeń była co najmniej równa sumie poniesionych przez najemcę nakładów. 

Wydaje się zatem celowym zbieranie funduszy dla opuszczających domy dziecka by mogli finansować remonty jak również zachęcanie do osobistego angażowania się w łatwiejsze prace remontowe co w efekcie powinno znacznie przybliżyć perspektywę własnego mieszkania takiej młodzieży. Nie bez znaczenia jest również obniżka czynszu w początkowym okresie, która powinna ułatwić start zanim młodzi ludzie dobrze usadowią się na rynku pracy.

A zatem zbiórka pieniędzy na taki fundusz będzie celem niniejszego projektu.

  • 40 000 zł - centralne ogrzewanie gazowe w mieszkaniu dla trzech lokatorów,