Dołącz do naszej społeczności!

Ładowanie strony

O projektodawcy

Krzysztof Tabor

Krzysztof Tabor

Rzeszów

Moim miastem rodzinnym jest Jelenia Góra, którą do dziś pamiętam, mimo iż w wieku siedmiu lat wraz z rodzicami przenieśliśmy się do Rzeszowa. Tutaj przebiegało moje dzieciństwo, młodość i edukacja. Tutaj także pracowałem, założyłem rodzinę i mieszkam do dzisiaj.
Długo wahałem się nad publikacją swoich wierszy. Jednak zdobyłem się wreszcie na odwagę.

Napisz wiadomość do Projektodawcy

43 PLN z 5000 PLN

6 Wspierający

Zakończony Cel nie został osiągnięty

Aby otrzymać środki, projekt musi osiągnąć minimum 100% finansowania (model "wszystko albo nic") do 18.06.2014 18:06

Moje wiersze

O projekcie

 

O wierszy pisaniu
 
Miłe jest wierszy pisanie,
tworzenie czegoś od nowa.
Wyrazów w rym układanie
I dobór właściwy słowa
 
Gdy już ten pierwszy powstanie,
to dalej jak z płatka leci.
Czekają na napisanie,
wiersz drugi, a potem trzeci.
 
Bo najpierw piszesz dla siebie,
poezji łapią cię kleszcze.
Potem jesteś w siódmym niebie,
gdy ktoś chce czytać to jeszcze.
 
                    Krzysztof Tabor

 

 

 
 

Projekt zakłada wydanie, promocję i dystrybucję tomiku poetyckiego "Moje wiersze" Krzysztofa Tabora. Wiersze proste, zrozumiałe dla każdego, nie skażone złymi manierami doświadczonych poetów. Skierowany jest do zwykłego czytelnika, niekoniecznie znawcy poezji.

 

Nigdy nie byłem jakimś wybitnym polonistą. Jednak już dość długo po ukończeniu szkolnej edukacji (obecnie mam 48 lat) odkryłem u siebie zdolność do tzw. lania wody czyli tworzenia trzeciej części dziadów. Pierwszy wiersz  powstał prawie w całości w Kościele Gimnazjalnym w Jaśle. Może kogoś dziwić? Jak to w kościele? Sprawa jest bardzo prosta. Był koniec listopada 2011 roku. Przebywałem akurat w Jaśle. Pozostało mi jeszcze trochę czasu do autobusu. Nie było sensu szwendać się po mieście, zwłaszcza że było dość zimno. Wszedłem więc do ciepłego kościoła, usiadłem w ławce i zmówiłem modlitwę. Zacząłem rozmyślać. Rozmarzyłem się i zaczęły mi chodzić po głowie rymy. Pomyślałem sobie aby spisać swoje „złote myśli”. W ten sposób z luźnego potoku myśli i rymów powstał wiersz. Z początku był on nieporadny i kanciasty. Następnie pewnie z tydzień czytałem go i poprawiałem. Ale tak powstał mój pierwszy wiersz w swojej obecnej postaci. Potem szło coraz łatwiej i powstał cały tomik „Moje wiersze”. Nie są w nim zawarte może jakieś wielkie dzieła literackie ale ich treść płynie z mojego serca i moich własnych przemyśleń.

Obecnie udzielam się na portalu dla dzieci http://www.bajkownia.org gdzie zamieszczam wiersze dla dzieci oraz jestem moderatorem.

http://www.bajkownia.org/

Koty

Koty te zwierzęta dzikie,
zamieszkują dziś Afrykę.
Są też w Rosji i Europie,
czasem też w dziadkowej szopie.

Bardzo głośne i cichutkie,
wielkie, małe i milutkie.
Szare, bure i z grzywami,
w pręgi, łaty i z wąsami.

Jedne ryczą jak silniki,
jak przystało na ród dziki.
Drugie mruczą, pomiaukują,
kołysanki wyśpiewują

Koty perskie i Irbisy,
lwy pantery i tygrysy.
Te poważne i dostojne,
oraz te w futerka strojne.

Wszystkie są drapieżnikami,
lecz tak mówiąc między nami:
najpiękniejszy jest nasz swojski,
ten dachowy kotek, z Polski

W tomiku znajdują się także wiersze o tematyce religijnej