Dołącz do naszej społeczności!

O projektodawcy

Michał Gierlach

Michał Gierlach

Zakopane, Polska

Nazywam się Michał Gierlach, a dla znajomych po prostu Spike. Moją pasją jest paralotniarstwo, które 14 lat temu wywróciło moje życie do góry nogami. Kocham góry, a szczególnie ich widok z powietrza. Po wielu sukcesach przyszedł czas na nowe cele - Red Bull X-Alps - ekstremalny wyścig pieszo lub na paralotni przez całe Alpy.

Napisz wiadomość do Projektodawcy

Obejmij patronat nad tym projektem!

Wybierz rodzaj wsparcia jakiego chcesz udzielić projektodawcy:


135 Wspierający

112% Postęp

22562 PLN z 20000 PLN

Udany! Cel osiągnięty

Aby otrzymać środki, projekt musi osiągnąć minimum 100% finansowania, model "wszystko albo nic", zbiórka będzie aktywna do 26.04.2017 22:10

Michał Gierlach w Red Bull X-Alps 2017

O projekcie

CEL PROJEKTU

Red Bull X-Alps to jeden z najtrudniejszych wyścigów przygodowych na Świecie. Do pokonania jest dystans ponad 1000km, z Salzburga do Monako, wyłącznie na własnych nogach lub za pomocą paralotni. Dla utrudnienia zadania zawodnicy muszą zaliczyć 10 wymagających punktów zwrotnych takich jak Matterhorn czy Mont Blanc. Jako 4-ty Polak w historii wyścigu, a jedyny w najbliższej edycji, zostałem zakwalifikowany do elitarnego grona 32 najlepszych pilotów na świecie. 

O MNIE

Praktycznie od małego byłem związany z górami. W wieku 17 lat dzięki ojcu oderwałem się od ziemi na paralotni i złapałem "bakcyla". Dalej potoczyło sie to już błyskawicznie. Każdą wolną chwilę spędzałem w powietrzu, pierwsze zawody i pierwsze sukcesy. Do najważniejszych z nich należą:

- najwyżej sklasyfikowany Polak w rankingu światowym pilotów FAI nieprzerwanie od 2013 roku

- dwukrotny tytuł Mistrza Polski 2015, 2016

- wicemistrz Polski 2009

- 2-gi wicemistrz Polski 2010

- 8. miejsce na Paralotniowych Mistrzostwach Świata w Bułgarii 2013

- 8. miejsce w Pucharze Świata we Francji 2016

- 7. miejsce w Pucharze Świata w Macedonii 2014

Ten wyścig to nie tylko sam zawodnik, ale też jego drużyna. Bez wsparcia naziemnego pokonanie tej niezwykle trudnej trasy nie byłoby mozliwe. Począwszy od przygotowania posiłków, przemieszczania się naszą bazą na kółkach, analizy warunków terenowych, planowania trasy po wsparcie psychologiczne i kontakt z mediami - to m.in. zadania supporterów. Muszą to być dwie osoby, do których mam bezwględne zaufanie.

NASZE POTRZEBY

Red Bull X-Alps to jedna z największych imprez outdoorowych na świecie. Nie ma tu już amatorów. Wymaga ona również profesjonalnego podejścia by móc powalczyć z najlepszymi. Plan zakłada 3-miesięczny okres przygotowawczy poprzedzający wyścig w Alpach - dokładne poznanie trasy, trening na wysokościach, udział w zawodach w rejonie lipcowego wyścigu (PWC Francja, Mistrzostwa Szwajcarii).

Dzięki Waszemu wsparciu poprzez portal PolakPotrafi.pl będziemy mogli:

- opłacić koszty podróży (paliwo, autostrady) - ok. 6 000zł

- pokryć koszty noclegów - na pewno będziemy sporo spali na dziko, ale często będziemy gościć na kempingach, zdarzą się noclegi w schroniskach czy czasami na kwaterach - ok. 8 000zł

- buty, buty, buty - zużywają się w zawrotnym tempie - zakup 7-8 par na treningi oraz wyścig - ok. 3500zł

- kupić ultra lekkie kije trekingowe - 2 pary - 1000zł

Potrzeby są ogromne, a powyższe to tylko pewna część wymaganych rzeczy. Gdy uda nam się przekroczyć wnioskowaną kwotę 20 000zł:

110%     - zakup abonamentu do urządzenia satelitarnego SPOT oraz kart sim z szybkim internetem dla każdego kraju - 1800zł

120%    - opłacenie trenera, bez którego przygotowanie fizyczne nie szło by tak sprawnie

130%    - lekki puchowy śpiwór z płachtą biwakową

140% i więcej   - lekki sprzęt wspinaczkowy (raki, uprzęże, lonże itd.), odzież np. kurtka Gore-Tex, puchówka, odżywki, kamera sportowa do dokumentacji na trasie i wiele wiele innych mniejszych lub większych rzeczy

Jak pewnie zauważyliście w powyższym opisie nie ma śladu po sprzęcie paralotniowym. Powód: rozmowy z producentami jeszcze trwają gdy rozpoczynamy tę akcję. Pewne jest, że dobry (najlepszy?) zestaw będzie kosztowny, a żeby powalczyć o najwyższe laury, konieczny jest sprzęt z górnej półki - paralotnia, uprząż i spadochron zapasowy. Tutaj liczę na sponsorów, których mam nadzieję uda się pozyskać.

Na czas przygotowań będziemy korzystać z poczciwego, sprawdzonego w bojach, pełnoletniego VW T4 (dzięki Paweł Tomaszewski). Niestety na pewno samochód ten nie nadaje się na czas wyścigu ze względu na możliwość potencjalnej awarii oraz brak miejsca do spania dla 3 osób. Każdy nowy sponsor przybliży nas do wynajmu pełnowymiarowego kampera lub do zakupu nowszego vana z możliwością spania typu westfalia.

DLACZEGO CROWDFUNDING

 Społeczność paralotniowa, ale także górska zawsze trzymała sie razem. Bardzo często pomagamy sobie zarówno na ziemi jak i w powietrzu. Tym razem to ja potrzebuję Waszej pomocy i wsparcia w tym wielkim sportowym, lotniczym i outdoorowym wydarzeniu. Pomożecie?

KONTAKT

Zapraszam już od początku kwietnia na wspólne treningi i latanie w Alpach. Nasze poczynania możecie śledzić na fejsbukowym fanpagu oraz stronie www.michalgierlach.pl

a w trakcie wyścigu kibicować na stronie organizatorów

Realizacja nagród w projekcie będzie trwała do końca sierpnia 2017.

 

Dam z siebie wszystko, żeby stawić się w Monako z jak najlepszym wynikiem!

Michał Gierlach

Trzymajcie kciuki!