Dołącz do naszej społeczności!

O projektodawcy

Lukas

Lukas

Warsaw, Poland

Obecnie mieszkam w Tajlandii - głównie w pobliżu torów wyścigowych.

Napisz wiadomość do Projektodawcy

29730 PLN z 24000 PLN

210 Wspierający

Udany! Cel osiągnięty

Aby otrzymać środki, projekt musi osiągnąć minimum 100% finansowania (model "wszystko albo nic") do 22.07.2018 23:11

Polski kierowca w Tajlandii: Lukas Drozdowicz

O projekcie

[UPDATE 09-07-2018 21:11] Projekt otrzymał wsparcie od pierwszego sponsora - Stowarzyszenia "Hotele Historyczne Polska" (www.hhpolska.com). Logo HHP znajdzie się więc na naszym biało-czerwonym samochodzie!!
[UPDATE 05-07-2018 12:25] Dzisiaj spotykamy się na torze kartingowym E1GOKART w Poznaniu o godzinie 17:00, a w najbliższą sobotę (7 lipca) na zawodach organizowanych przez tor M3RACING w Świdnicy :))) Do zobaczenia!

  

Witajcie, jestem Lukas

 

 

Sport samochodowy jest moją pasją od najmłodszych lat. Od kiedy pamiętam, największym marzeniem był udział w profesjonalnych zawodach i rywalizacja z najlepszmi kierowcami. Jeszcze zanim skończyłem 18 lat, za pierwsze zarobione pieniądze przerobiłem do sportu Fiata 126p i brałem udział w zawodach dla kierowców-amatorów. 

 

Odniosłem pierwsze sukcesy i od razu wiedziałem, że chcę piąć się w górę. Niestety starty na wyższym poziomie w Polsce albo Europie wiążą się z ogromnymi kosztami, kwotami tak astronomicznymi, że dla kogoś takiego jak ja było to zupełnie niemożliwe. Mogłem się wtedy albo poddać, albo znaleźć sposób, aby braki budżetowe zastąpić swoimi umiejętnościami i nawet ciężką, ale własną pracą.  

 

Na torze Chang International Circuit przed pierwszym wielogodzinnym wyścigiem

 

Podejmowałem różne próby “przebicia” sie wyżej, ale przyszedł taki dzień kiedy zrozumiałem, że jeżeli nie udaje się realizować marzeń tam gdzie się mieszka, to trzeba zmienić kontynent i dążyć do ich realizacji w innym miejscu. Po różnych, mniej lub bardziej udanych próbach "zaczepienia się" w tej branży, z jedną walizką i kilkuset dolarami w kieszeni wyjechałem do Azji.

 

Niektórzy mówili, że podejmuję się zbyt trudnych zadań. Nie posłuchałem i przez cztery lata poznawałem uwarunkowania kulturowe, uczyłem się azjatyckich języków oraz pracowałem jako kierowca testowy dla koncernów samochodowych. Była to niesamowicie interesująca przygoda, a po kilku latach konsekwentnego dążenia do realizacji marzeń jestem na ostatniej prostej do wygranej w najbardziej prestożowych seriach narodowych wyścigów samochodowych Tajlandii.

 

 

Jestem Polakiem

 

 

Pracuję jako kierowca testowy, a także szkolę kierowców dzięki współpracy ze wspieranym przez koncerny samochodowe, azjatyckim zespołołem. W ten sposób, na odległym kontynencie mogę rozwijać swoją karierę, której nie mogłem realizować w Polsce, ani innym kraju w Europie. Jestem jednak Polakiem i w zawsze identyfikuję się z krajem swojego pochodzenia. Robię to, choć jedynym śladem może być tylko to co powiem w wywiadach, oraz niewielka, nieobowiązkowa w narodowych zawodach, flaga na szybie przy nazwisku.

 

Tajowie pytają mnie o nasz kraj. Dzięki temu, że porozumiewam się także w ich języku, już ponad milion osób w Tajlandii wie o Polaku, który ściga się w wyścigach ich kraju, a kilkadziesiąt tysięcy regularnie śledzi to co robię. 

 

 

Cel tego projektu

 

 

Celem projektu jest zebranie brakującego budżetu, abym w kolejnym wyścigu na największym torze mógł rywalizować o podium samochodem oklejonym w biało-czerwone barwy. 

 

Azjatyckie firmy nie pokryją kosztów startu w biało-czerwonych barwach. Aby była szansa na kolejne sukcesy to stanąłem przed koniecznością pozyskania innego finansowania realizacji tego projektu i dlatego powstała ta zbiórka.

 

W realizacji tej idei liczę na wsparcie nie tylko kibiców oraz sympatyków tego sportu, ale także ludzi którzy kibicują mi w tym co robię i chcą zobaczyć mnie jak w biało-czerwonych barwach być może stoję nawet na najwyższym stopniu podium.

  

Patronat Honorowy nad moim udziałem w wyścigach samochodowych Tajlandii objął Pan Waldemar Dubaniowski, Ambasador RP w Bangkoku.  

 

 

Dlaczego to robię?

 

 

Kiedy dziennikarze w Polsce dowiedzieli się o tym co robię w Tajlandii, zostałem zaproszony m.in. do programu "Pytanie na Śniadanie", aby o tym opowiedzieć. W trakcie programu otrzymałem od Was kilkaset wiadomości ze słowami uznania i gratulacjami. Wszystkie przeczytałem z wielką radością i chcę abyście wiedzieli, że bardzo motywują mnie one do dalszej pracy. 

 

 

Wkrótce stoi przede mną konieczność jeszcze lepszego zrozumienia azjatyckiej kultury, a także poznania specyficznych i bardzo odmiennych od naszych reguł panujących w tym sporcie i relacjach międzyludzkich. Funkcjonowanie w świecie sportu samochodowego nie jest proste w żadnym miejscu na świecie, a co dopiero w odległych azjatyckich krajach i do tego tak bardzo egzotycznych, w jakich się znalazłem.

 

W Bangkoku podczas nagrań programu "Wypad z kraju" z Kubą Bielakiem i ekipą TVN Turbo. Tak to wyglądało od zaplecza :)

   

 

Zróbmy to razem

 

  

Mimo, że w projekt wkładam swoje oszczędności, a także pozyskałem niewielkie wsparcie sponsorów, to nie mam jeszcze pełnego budżetu na start w biało-czerwonych barwach. Brakująca część budżetu jest kwotą tej zbiórki. Wiem, że wiele osób chce współtworzyć ten sukces i mieć wpływ na to co się dzieje. Zbiórka pozwoli nie tylko uzupełnić brakujące środki, ale i dzięki niej możemy zrobić coś wielkiego razem.  

 

Duże zainteresowanie oraz liczne miłe wiadomości, które od Was dostaję pokazały mi, jak wielu z Was trzyma za mnie kciuki, więc mam nadzieję, że z chęcią będziecie współtworzyli ten projekt

 

 

Jak wesprzeć projekt?

 

  

  • Wybierz swoją nagrodę i w ten sposób wesprzyj realizację tego projektu. Po prawej stronie ekranu (na dole w urządzeniach mobilnych) znajduje się ich lista. Pamiętaj, że Twoja najwet najmniejsza wpłata też się liczy. Proces płatności przebiega tak jak w sklepie internetowym, a więcej informacji o nagrodach znadziesz w opisie tej zbiórki. 

 

  • Możesz przekazać link do mojego projektu osobom, które mogą być zainteresowane jego wsparciem. Posiadam także ofertę dla nowych sponsorów. 

 

 

Co z tego będziesz mieć?

 

 

  • Po pierwsze, realnie przyczynisz się do wspólnego sukcesu i to między innymi dzięki Tobie, być może wjadę nawet na najwyższy stopień podium. 

 

  • Po drugie, za Twoje wsparcie przygotowałem wraz z partnerami projektu  limitowane nagrody, które możesz zrealizować już po udanej zbiórce. Możesz otrzymać także okolicznościowe, limitowane pamiątki jakich nie będzie już nigdy więcej. Dzięki temu za wpłacone na realizację projektu pieniądze, otrzymujesz nie tylko coś o większej wartości, ale także przyczyniasz się do sukcesu sportowego!

 

  • Po trzecie, wspierając zbiórkę choćby symboliczną kwotą przyczynisz się do tego że będę mógł pokazać widzom dużo więcej, niż mogłem pokazaźć w telewizji. Dowiesz się nie tylko jak wygląda świat narodowych wyścigów samochodowych Tajlandii od zaplecza, ale także Tajlandia od strony, której nie poznali żadni turyści. Chociaż w przyszłości prawdopodobnie będę miał czas i możliwość odpowiedzi na każde pytanie widzów, to w pierwszej kolejności na pytania osób, dzięki którym ten projekt i program będzie mógł powstać czyli osób, które wsparły zbiórkę - niezależnie od kwoty wsparcia. Po udanej zbiórce wszyscy wspierający otrzymają ode mnie maila z pytaniem o to, czego chcą się dowiedzieć, a to pokażę w realizowanym materiale wideo już w sierpniu. Do stworzenia takiej formy podziękowania, zainspitowały mnie liczne pytania, które dostałem od widzów po programie "Wypad z kraju" emitowanym na TVN Turbo. Nie zarabiam jednak aż tyle, żeby sfinansować produkcję wideo, a chodzi o to, żeby na te pytania odpowiedzieć a atrakcyjny i ciekawy sposób.

  

Program można obejrzeć teraz w internecie na platformie Player.pl - kliknij tutaj

 

 

 

Pieniądze przeznaczę na

 

 

Jeśli projekt się uda, to zebrana kwota uzupełni brakujący budżet, który przeznaczę na opłacenie kosztów udziału w wyścigu: wpisowego, przygotowania samochodu, projektu i oklejenia go w biało-czerwone barwy, części zamiennych, opon, 300 litrów paliwa, itp. Zapłacę też prowizje portalu od tej zbiórki, oraz pokryję koszty przygotowania i wysyłki nagród. Jeżeli coś zostanie, to wydrukuję jeszcze trochę plakatów dla kibiców w Tajlandii.  

Jeśli zbierzemy 100% to projekt się uda. Wiecej nie chcę i nie potrzebuję, ale ewentualną nadwyżkę przeznaczę na dodatkowy komplet opon i druk plakatów dla kibiców :)

 

Co, gdzie, kiedy?

 

Wyścig, w którym planuję wystartować w biało-czerwonych barwach odbędzie się w dniach 8-9 września na torze Chang International Circuit, w północno-wschodniej prowincji Tajlandii. 

 

Chang International Circuit - tor wyścigowy w Buriram z miejscami dla 100 tys. kibiców. Posiada najwyższe homologacje FIA (Grade 1) i FIM (Grade A). Organizowane są tam japońskie serie Super GT, TCR International Series, TCR Asia Series, GT Asia Series oraz World Touring Car Championship, Asian Le Mans Series, World Superbike Championship, Porsche Carrera Cup Asia, World Superbike Championship. Potwierdzono też oficjalnie, że od sezonu 2018 będzie tu rozgrywana runda MotoGP. Zarząd toru stara się obecnie, aby w kolejnych latach odbywała się tu także jedna z rund Formuły 1. Chang International Circuit, ze względu na obowiązujący w wielu krajach zakaz sponsoringu przez firmy alkoholowe (sponsorem tytularnym jest producent piwa Chang Beer), oficjalnie funkcjonuje w dokumentach FIA i FIM jako Buriram International Circuit.  

 

 

Informacje o nagrodach

  

 

Jeżeli wybrana przez Ciebie nagroda wymaga wysyłki, to po udanym zakończeniu zbiórki otrzymasz formularz do podania adresu. "W cenę" wliczona jest wysyłka na dowolny adres w Polsce lub Tajlandii. Jeżeli chcesz abym wysłał Ci nagrodę do innego kraju, dodatkowa opłata będzie zgodna z cennikiem pocztowym. W tej sprawie proszę o kontakt. 

 

Koszulki i vocuchery będą wysyłane niezwłocznie po udanym zakończeniu zbiórki. Jeżeli wybierzesz t-shirt lub softshell (bluzę) to otrzymasz maila od firmy Berdax (www.berdax.pl) z prośbą o podanie rozmiaru i adresu do wysyłki. 

OFICJALNA KOSZULKA -  Wykonana z miękkiego i elastycznego, szykoschnącego materiału (84% poliester i 16% elastan)

 

OFICJALNY SOFTSHELL - Wodoodporność >10000 mm, oddychalność

  

Wszystkie nagrody poligraficzne (plakaty, zdjęcia, fotoksiążki itd) będą przygotowane oraz rozesłane po  wyścigu. Potrzebne są do nich zdjęcia naszego biało-czerwonego samochodu, dzięki czemu będą jedyne i niepowtarzalne na tą okazję. Postaram się to zrealizować do dwóch tygodni po zawodach, czyli do końca września. Większość rzeczy związanych ze zbiórką robię sam więc licze na Waszą wyrozumiałość :) Postaram się jednak jak najszybciej. "Duży plakat" będzie miał wymiary 34x48 cm, czyli format B2. Będzie do Was wysłany w sztywnej, zabezpieczonej tubie. 

  

Kontakt

 

 

Skontaktować się ze mną możecie poprzez stronę internetową www.lukasdrozdowicz.com lub panel wiadomości tej zbiórki. 

 

 

Podziękowania

 

 

Projekt ani zbiórka nie powstałyby, gdyby nie pomoc wielu osób. Przede wszystkim mojej mamy, która ma jeszcze do mnie i moich pomysłów cierpliwość :))). Kubie Bielakowi dziękuję za wsparcie projektu oraz dobre rady przy nagrywaniu filmu. Dziękuję też panu Witoldowi Prószyńskiemu, który od początku wierzył we mnie i w organizowanych przez niego rajdach stawiałem pierwsze kroki. Partnerom dziękuję za ufundowanie nagród, a także wszystkim osobom, które czasami kosztem swojego prywatnego czasu pomagali w przygotowaniu tej zbiórki.

 

Media o Twoim projekcie:

Jako kierowca wyścigowy podbija Tajlandię. Odwiedził fanów w Świdnicy

swidnica24.pl | 2018-07-07

Z każdym startem powiększa się grono fanów pierwszego, polskiego kierowcy wygrywającego narodowe serie wyścigów samochodowych Tajlandii. Lukas Drozdowicz odwiedził w sobotę Świdnicę, gdzie nie tylko spotkał się z sympatykami, ale także pościgał się z nimi na torze kartingowym M3Racing.

Lukas Drozdowicz – polski kierowca wyścigowy w Tajlandii!

rallypl.com | 2018-06-04

Pierwszy polski kierowca wygrywający narodowe serie wyścigów samochodowych Tajlandii chce stanąć na starcie w biało-czerwonych barwach! O wsparcie w realizacji wspólnej idei postanowił poprosić także polskich kibiców.

Lukas Drozdowicz: Nigdy nie zapomniałem, że jestem Polakiem

sportowefakty.wp.pl | 2018-05-24

Polski kierowca, który wygrywa narodowe serie wyścigów samochodowych Tajlandii chce stanąć na starcie kolejnego wyścigu w biało-czerwonych barwach. W zeszłym roku nie mógł znaleźć sponsorów na ten cel. Tym razem o wsparcie poprosił polskich kibiców.

Czas na biało-czerwone barwy w Tajlandii

wrc.net.pl | 2018-05-24

Mimo że Lukas Drozdowicz startuje w dalekiej Tajlandii, to w Polsce zdobywa od niedawna coraz większą popularność. Nie zdradza jeszcze czym pojedzie w kolejnym wyścigu, ale potwierdza, że wystartuje w Buriram, w biało czerwonych-barwach.