Dołącz do naszej społeczności!

O projektodawcy

Marcin Kłysewicz

Marcin Kłysewicz

Southampton, UK

Marcin obecnie mieszka w Anglii ale już za kilka miesięcy wraca do Polski. Najlepszym dowodem tęskonoty za krajem są filmy które wyprodukował razem z bratem Krystianem. Ukończyli z sukcesem projekt Bieszczady - Cztery Pory Roku czyli serię filmów poklatkowych pokazujących oryginalne piękno Bieszczadzkich gór. Pierwszy na tę skalę projekt w Polsce dotyczący tych pięknych gór. Pierwszy i jak na razie jedyny!
Marcin z wykształcenia jest psychologiem percepcji, a z zamiłowania muzykiem kompozytorem oraz fotografem oraz domorosłym filmowcem. W nieustającym pościgu za doskonałością szlifuje warsztat i inwestuje w sprzęt dzięki któremu kolejne multimedialne produkcje nabierają coraz bardziej profesjonalnego wyglądu.

Napisz wiadomość do Projektodawcy

582 PLN z 3850 PLN

13 Wspierający

Zakończony Cel nie został osiągnięty

Aby otrzymać środki, projekt musi osiągnąć minimum 100% finansowania (model "wszystko albo nic") do 16.05.2015 18:06

Jurajska Kraina

O projekcie

Z OSTATNIEJ CHWILI
Warsztaty z okazji kręcenia filmu Jurajska Kraina. Posłuchajcie sami:
Na YouTube widzieliście pewnie, jeśli się interesowaliście, filmy z terenów Jury Krakowsko-Częstochowskiej. Jest ich wiele i różnych nie tylko pod względem jakości ale też pomysłu (czasem jego braku). Czy myślicie że można te tereny wypromować podobnie jak Bieszczady czy Tatry? Pokazać ciekawie i z przytupem by każdy kto zobaczy film o tych terenach pomyślał że to fajne miejsce i warte odwiedzenia. Ten projekt właśnie taki ma cel. 
Jura Krakowsko-Częstochowska to piękne okolice z Ojcowskim Parkiem Narodowym na czele. Kraina malownicza, ale moim zdaniem medialnie nieco zaniedbana. Pora zatem coś z tym zrobić! 

Okolice Ojcowa - ze wspaniałym Zamkiem w Pieskowej Skale (jedynym ocalałym na całym Szlaku Orlich Gniazd), Jaskinią Łokietka, Maczugą Herkulesa - są bardzo interesujące, czasem tajemnicze, ale zawsze - niezależnie od pory roku – piękne. Dlatego to je wybrałem na pierwszy odcinek planowanego jurajskiego cyklu.

Jeśli znacie te miejsca, to będziecie zaskoczeni, bo na pewno zobaczycie coś, czego wcześniej nie zauważyliście - wynika to choćby z samej techniki filmu poklatkowego. 

Jeśli tego regionu Polski nie widzieliście, to niniejszy projekt go Wam przybliży i - mam nadzieję - zachęci do odwiedzenia. Być może także spotkamy się w okolicy!

Planuję sfilmować:
- Ojcowski Park Narodowy
- Zamek w Pieskowej Skale (obecnie w remoncie, ale może uda się uchwycić kilka pięknych elementów - jest już pozwolenie)
- Jaskinię Łokietka i Jaskinie Ciemną (jest już pozwolenie)
- Zamek w Ogrodzieńcu (jest już pozwolenie)
- Zagroda Birów
- Liczne okoliczne miejsca wspinaczkowe i widokowe
- Piękne ostańce z rejonu Ojcowa
- Kilka obiektów architektury drewnianej


Czy warto w ogóle takim tematem się zajmować? Ja uważam że tak! Wiele razy słyszałem, pewnie tak samo jak Wy, że "cudze chwalicie - swego nie znacie". Mam pomysł jak to nasze pokazać ciekawie, w doskonałej jakości, z pomysłem. Obrazem i dźwiękiem! Tak - dobrze przeczytaliście - bez lektora, bez tekstu. Taka formuła doskonale się sprawdza w tysiącach filmów poklatkowych które można obejrzeć na You Tube czy Vimeo. Sprawdziła się przy projekcie który realizowałem z moim bratem a który dotyczył Bieszczadów. 




Właśnie kilka dni temu wróciłem z Polski. Był to krótki wypad na którym odświeżyłem sobie nieco pamięć. Odwiedziłem Ojcowski Park Narodowy by w dosłownie kilka godzin zrobić kilka zdjęć i na szybko acz bez stresu kilka ujęć poklatkowych. Bez szyny i większości moich gadżetów do filmowania są to bardzo proste sceny mam jednak nadzieję że Wasza wyobraźnia ma się dobrze i potraficie zobaczyć w tym materiale potencjał jaki się tam kryje. Oczywiście ta wyprawa to nie wszystko.


Partnerem filmu jest



Patronat Honorowy nad projektem objęły następujące osoby:


Wojciech Bosak - radny powiatu krakowskiego
Jerzy Wnęk - radny powiatu krakowskiego
Tadeusz Durłak - burmistrz gminy Skała
Stanisław Gorajczyl - wójt gminy Suroszowa
Robert Lisowski - wójt gminy Iwanowice
Antoni Rumian - wójt gminy Michałowice


Patronat medialny sprawuje:


Tak więc jak widzicie o projekcie wiele osób już wie i jest już za mną wiele przygotowań. Tak jak wspomniałem wcześniej jest pozwolenie na kręcenie i to nie tylko w Parku ale na przykład w jaskiniach gdzie ekipy filmowe wstępu zwykle nie mają. Technika poklatkowa ma jednak tę zaletę że można materiał gromadzić przy światle zastanym choćby było ono bardzo słabe. Ujęcia z tych jaskiń zapowiadają się bardzo ciekawie! Kolejne rozmowy trwają - poszukuję na przykład przewodnika, człowieka który Ojcowski Park Narodowy zna lepiej niż własną kieszeń i wie gdzie można znaleźć a to ciekawy układ skałek a to jakieś drzewo o niecodziennym kształcie. Maszyna ruszyła!
Zaledwie tydzień temu byłem w Polsce odwiedzić znajomych a przy okazji wybrałem się do Ojcowskiego Parku Narodowego. Bez wszystkich gadżetów które zwykle mam ze sobą udało mi się nie tylko zrobić zdjęcia które w tekście powyżej i poniżej widzicie ale także nagrałem parę słów i dwie sceny poklatkowe. Sami zobaczcie:


Wizyta w PL from Marcin Klysewicz on Vimeo.



Poprzedni projekt kosztował olbrzymie pieniądze i wypalił dziury w kieszeniach moich i mojego brata (projekt Bieszczady Time Lapse). Przede wszystkim dlatego, że z filmu na film staraliśmy się rozwijać warsztat, a co za tym idzie inwestowaliśmy w sprzęt i oprogramowanie. Kto się podobnymi rzeczami zajmuje, ten wie, że to studnia bez dna. 

Tym razem większość materiałów, jeśli nie wszystkie, będzie wykonana i opublikowana w rozdzielczości 4K - to znaczący krok do przodu i w przyszłość.

Rozdzielczość 4K jest cztery razy większa niż HD - co za tym idzie to większe pliki, więcej czasu na eksport tych plików. Dlatego na projekt będzie potrzebny co najmniej jeden dysk 1TB. Liczy się też czas - edycja plików RAW z aparatu odbywa się w programie Capture One. Nowa wersja tego programu jest o około 1/3 szybsza od poprzedniej - niestety trzeba za nią zapłacić, bo nie jest to darmowy upgrade. Testowałem osobiście i zainwestować trzeba z prozaicznego powodu - by zaoszczędzić czas (plus dla kilku pomocnych funkcji). Im więcej tego czasu w terenie tym lepiej, nikt przecież nie chce siedzieć w biurze kiedy można filmować w terenie. Ze sprzętu będzie jeszcze potrzebny filtr szary - w środku dnia pozwala wydłużyć czas naświetlania na tyle, by jeśli są w kadrze ludzie, byli oni rozmazani a nawet w ogóle niewidoczni. W terenie będę miał jednego pomocnika, nauczony doświadczeniem wiem, że samemu jest ciężko nie tylko dotrzeć na miejsce, ale także rozstawić sprzęt, no i ktoś musi nieść prowiant, bo mam tylko dwie ręce. Do noszenia jest plecak z aparatem, obiektywami i gadżetami, dwa statywy, szyna do aparatu prawie dwa metry długa i przydałby się plecak z jedzeniem. Pomocnik wypłaty nie dostanie - taki los - natomiast to dodatkowy koszt podróży i noclegów. Na początek w terenie będzie pracy na dobre 3 tygodnie.

A zatem:
dysk 1TB: 250zł
Capture One 8: 977zł
filtr neutralny szary Lightcraft ND500 77mm: 266zł
koszty podróży, paliwa i noclegów: 2000zł
prowizja portalu Polak Potrafi i opłata administracyjna za przelewy: około 350

Jak i poprzednio - możecie się podzielić dobrym słowem i życzyć mi powodzenia - nie każdy może sobie pozwolić na wydawanie pieniędzy, wiem, jak ciężko jest na te pieniądze zapracować. 
Jeśli uda się zebrać więcej pieniędzy niż zakłada projekt zostaną one spożytkowane na cel tworzenia serii - potrzeby są o wiele większe.
Jeśli uzbiera się dodatkowe 720zł kupuję specjalny intervalometer do realizacji scen poklatkowych z przejściami dzień-noc i noc-dzień.
Jeśli uzbiera się dodatkowe 1206zł kupuję wspomniany intervalometer i progra LRTimelapse.
Jeśli uzbiera się dodatkowe 1556zł kupuję intervalometer, LRTimelapse i Adobe Lightroom.
Jeśli uzbiera się dodatkowe 3100zł kupuję intervalometer, LRTimelapse, Adobe Lightroom i Dynamic Perception Stage R Rotary Unit z silnikiem krokowym. To prawie 200% kwoty całego projektu ale jeśli by się zdarzyło że suma będzie się zbliżała do tego pułapu napiszę co jeszcze jest na liście zakupów.

Z góry dziękuję za choćby to dobre słowo - wiele ono dla mnie znaczy! 
Wystarczy, jeśli wspomożecie ten projekt jedną złotówką i powiecie o nas znajomym. Im więcej ludzi wie o tym projekcie, tym większa szansa na sukces. 

Jeśli kogoś stać na wsparcie finansowe, to obok umieszczam listę gratyfikacji za pomoc. 

Nazywam się Marcin Kłysewicz i jestem współtwórcą projektu Bieszczady Timelapse - 4 Pory Roku. 

Razem z moim bratem zrobiliśmy serię filmów w technice poklatkowej pokazujących Bieszczady. W ramach bieszczadzkiego projektu powstało po jednym filmie na każdą porę roku, film dokumentalny z wyprawy zimowej i film podsumowujący nasz projekt, w którym znalazły się wszystkie cztery pory roku. 

Więcej o projekcie dowiecie się na stronie: http://bieszczady.klysewicz.pl

O naszym Bieszczadzkim projekcie swego czasu było dość głośno - od prasy lokalnej poprzez radio po Teleexpress (23/03/2013) i akcję promującą serial “Wataha" HBO (http://www.hbo.pl/magicznebieszczady).

Nasze filmy można znaleźć na wielu portalach, między innymi na Podróże Onet:
http://podroze.onet.pl/na-weekend/bieszczady-cztery-pory-roku/md50w

O popularności poprzedniego projektu mówią liczby - nasze filmy oficjalnie obejrzało ponad pół miliona ludzi, również z krajów, o których istnieniu nawet nie wiedzieliśmy. 
To oficjalne dane, bo nieoficjalnych nie mamy - na przykład nasze filmy na Onet były pokazywane z ich własnego serwera, więc nie wiemy jaka była oglądalność. Podejrzewamy, że drugie tyle. 
Dodatkowo miarą sukcesu są również setki pozytywnych komentarzy.

Oczywiście Bieszczady to nie jedyna moja twórczość. W momencie pisania tego projektu nadal mieszkam w UK i tutaj tworzę m.in. krótkie filmy poklatkowe. Możecie zapoznać się z nimi na moim kanale vimeo:
https://vimeo.com/marcinklysewicz

Oglądając moje filmy być może zwrócicie uwagę na muzykę. Sam ją do swoich filmów piszę. Można jej posłuchać na soundcloud:
https://soundcloud.com/marcin-klysewicz

Dzięki wsparciu społeczności Polak Potrafi poprzedni projekt zakończył się sukcesem - http://polakpotrafi.pl/projekt/bieszczady-timelapse-zima
a film dostępny jest na YouTube i Vimeo całkowicie za darmo.
Jeśli chcielibyście bliżej mnie poznać i zobaczyć na czym polega moja praca w terenie, to zapraszam do obejrzenia filmu dokumentalnego, który powstał przy zbieraniu materiału do filmu “Bieszczady Zimą - Baśniowa Kraina”:





Prosta sprawa - każdy taki projekt to spore koszty, a pieniądze jakoś nie chcą rosnąć na drzewach. Do urzędów się nie zgłaszam po fundusze, bo mam już to doświadczenie za sobą. Z wielu obietnic urzędników (także uwiecznionych przez media - radio i TV) do dziś nie zostało zrealizowane nic.

Niestety przy biurokracji panującej w urzędach projekt zapewne wystartowałby za kilka lat. Nie zamykam się na żadne propozycje pomocy i jeśli moje słowa czyta zainteresowany Wójt, Burmistrz czy Wojewoda, to serdecznie zapraszam do współpracy.

Ten projekt (podobnie jak poprzedni) ma służyć promocji regionu, ma pokazać piękno Jury Krakowsko-Częstochowskiej, ma być oryginalny. To nie praca, którą schowam do kieszeni tudzież będę trzymał w czeluściach jakiegoś zakurzonego dysku. Moje filmy dostępne są dla wszystkich bezpłatnie na YouTube i Vimeo. 



Start projektu już w lipcu 2015. Pierwszy film będzie gotowy do września 2015. Cały projekt jest zaplanowany na rok i w serii będzie co najmniej 7 filmów! Na razie jednak nie mogę się podzielić detalami - przyjdzie na to czas.
W międzyczasie będę publikował zdjęcia lub krótkie materiały wideo z gotowych ujęć.




Aby zrozumieć, co właściwie robię, muszę Wam to opisać w kilku słowach. 

To co widzicie, czyli gotowy film, na przykład Bieszczady - Cztery Pory Roku, to czubek prawdziwej roboczej góry lodowej. Na potrzeby poprzedniego projektu zrobiliśmy z bratem ponad 80 000 zdjęć. Zajęło to około miesiąc pracy w terenie na fotografowaniu Bieszczadów. 

Drugi etap to edycja wszystkich zdjęć. Część tego procesu jest zautomatyzowana, ale i tak przygotowanie ujęć do obróbki zajmuje długie tygodnie. Po edycji zdjęć robi się z nich pliki wideo - scena za sceną. 

Następnie edytuje się wszystko razem i składa z plików wideo film. Kiedy strona wizualna jest niemal gotowa, pozostaje napisać muzykę. Do każdego filmu jest to mniej więcej tydzień pracy. 

Po skomponowaniu muzyki pozostaje połączyć wszystko w całość, poprawić dźwięk i wyeksportować gotowy film. 

Cały proces to dużo ponad miesiąc pracy. Kolokwialnie pisząc - dłubanie w szczegółach, niekończące się poprawki, dokręcanie scen lub zmiany muzyki… 

Ten projekt będzie podobny, a wszystko będę robił sam. Nie mam za sobą sztabu ludzi i pokoi wypełnionych profesjonalnym sprzętem o potężnej mocy obliczeniowej. 

Jedyna różnica jest taka, że tym razem będę na miejscu! Jestem szczęśliwy, że nareszcie po wielu latach mogę wrócić z UK do Polski! :)
Nadal jednak będę łączył pracę z pasją fotografowania.


Załoga projektu: