Dołącz do naszej społeczności!

O projektodawcy

Janusz Sitarski

Janusz Sitarski

Słupsk

Urodzony w Bydgoszczy. Emerytowany pilot wojskowy w stopniu majora. Absolwent WOSL w Dęblinie w 1983r. Od tej pory Słupszczanin. Ponad 1000 h w powietrzu na samolocie naddźwiękowym MiG-23. Weteran Wojenny po rocznym pobycie na Misji Pokojowej w Libanie. Prowadził jednoosobowa firmę transportową. Objechał swoim busem całą Europę wzdłuż i wszerz. Posiada licencję na drony.
Ciągle poszukujący nowych wyzwań.

Napisz wiadomość do Projektodawcy

Obejmij patronat nad tym projektem!

Wybierz rodzaj wsparcia jakiego chcesz udzielić projektodawcy:


1 Wspierający

0% Postęp

30 PLN z 10000 PLN

Zakończony Cel nie został osiągnięty

Aby otrzymać środki, projekt musi osiągnąć minimum 100% finansowania, model "wszystko albo nic", zbiórka będzie aktywna do 28.09.2017 22:10

Himalaje 2018

O projekcie

CEL PROJEKTU

Wsparcie w godnym uhonorowaniu 100-lecia Odzyskania Niepodległości Polski w...Indiach i Nepalu, przez emerytowanego pilota wojskowego, weterana wojennego. Z Ziemi Słupskiej na Mount Everest u boku Najlepszych Polskich Himalaistów.

www.polskiehimalaje.pl

Jestem oficerem rezerwy, byłym pilotem wojskowym. Moje życie to ciągłe i aktywne przełamywanie stereotypów. Dzięki uporowi i determinacji, mimo wielu chorób w dzieciństwie, czasami bardzo poważnych, udało mi się ukończyć słynną Szkołę Orląt w Dęblinie na kierunku pilotażu samolotów odrzutowych. Po promocji zacząłem wykonywać loty na ówczesnej „Supertechnice” w Redzikowie koło Słupska. Tak nazywaliśmy naddźwiękowe samoloty myśliwskie MiG-23. Adrenalina dość szybko zaczęła grać w moim życiu pierwsze skrzypce. Towarzyszyła mi ona w wielu misjach, niekiedy spektakularnych, związanych z obroną powietrzną naszych granic. Ponadto udział w niezliczonej liczbie pokazów lotniczych, w tym słynnych „Air Show” dostarczył mi niesamowitych wrażeń, szczególnie, że specyfika tych lotów wiązała się z bliskością ziemi, dużymi prędkościami i przeciążeniami. Zdobycie tytułu Pilota Roku – po 9 latach oraz Klasy Mistrzowskiej – już po 10 latach od promocji uważam za godne uhonorowanie mojego poświęcenia w służbie Ojczyzny. Podczas lotów na pułap udało mi się dwukrotnie przekroczyć wysokość 20 tysięcy metrów. Możliwość podziwiania ziemi z tej wysokości była ogromnie ekscytująca. Szczególnie, gdy uzmysłowiłem sobie, że jestem na wysokości ponad dwukrotnie większej niż Mount Everest. Jednak wtedy nawet przez myśl mi nie przeszło, że kiedyś stanę przed szansą wejścia na tę „Górę Gór".

Co prawda nie na sam szczyt, ale i tak wysokość 5500 metrów, na którą mam zamiar wejść, będzie dla mnie wielce satysfakcjonująca. A to wszystko dzięki projektowi „Polskie Himalaje 2018” organizowanym z okazji 100-lecia odzyskania przez Polskę Niepodległości. Wśród wielu Uroczystości, jakie są w tym czasie planowane, uważam, że jest to wyjątkowe Wydarzenie. Składać się będzie z trzech elementów: supermaratonu w stolicy Nepalu Katmandu, trekkingu do bazy pod Everestem oraz narodowej wyprawy na szczyt.

    

Przewodniczącym komitetu organizacyjnego jest Leszek Cichy, który 17 lutego 1980 roku jako pierwszy na świecie - wraz z Krzysztofem Wielickim - zdobył zimą Mount Everest. Stulecie odzyskania przez Polskę niepodległości wyjątkowym wyczynem - zjazdem na nartach z Mount Everestu - zamierza uczcić Andrzej Bargiel. Oprócz Nich w wyprawie ma wziąć udział wielu najlepszych polskich himalaistów.

W realizacji projektu weźmie udział ok. 400 Polaków z całego świata, chociaż chętnych było wielokrotnie więcej. Zakwalifikowanie się do tej wyjątkowej grupy osób realizującej tę wyprawę uważam za swój osobisty sukces. Udział w tym jakże szczytnym przedsięwzięciu uważam za punkt honoru oficera Lotnictwa Polskiego, a jednocześnie weterana wojennego misji pokojowej w Libanie. Oficera co prawda już dawno na emeryturze, ale oficerem się nie bywa… Jest się Nim już całe Życie!

Wyprawa ma się odbyć jesienią 2018 roku i trwać będzie ok. 3 tygodni.

Plan wyprawy pokrótce wygląda następująco:

Warszawa - Delhi (samolot),

Delhi - Waranasi – Agra – Dżajpur – Delhi (pociąg) 5-6 dni,

AGRA - TAJ MAHAL Świątynia Miłości

DŻAJPUR - Złoty Trójkąt

WARANASI - rytualna kąpiel w rzece Ganges

Znalezione obrazy dla zapytania waranasi

Delhi - Katmandu (samolot),

Katmandu - Lukla (samolot),

Lukla – Kalapathar (5545m) – Lukla (pieszo) 13-14 dni,

Lukla – Delhi (samolot)

Delhi – Warszawa (samolot)

W dzisiejszym świecie coraz trudniej o dreszcz emocji wynikający z poczucia, że robi się coś wyjątkowego.

Całe moje życie podporządkowałem poszukiwaniom wyzwań: latanie różnymi typami samolotów, skakanie ze spadochronem, nurkowanie, jeżdżenie na nartach, motocyklu, żeglowanie. Aż wreszcie udział w Misji Pokojowej ONZ w Libanie przez okres ponad roku…

Jako weteran wojenny odszedłem z wojska. Miłość do adrenaliny jednak pozostała.

Na emeryturze zacząłem się mierzyć jednak z innego typu wyzwaniami.

Udział w teleturniejach, wieloletnie prowadzenie jednoosobowej firmy przewozowej, dzięki czemu przejechałem całą Europę wzdłuż i wszerz.

W tych wyzwaniach nie przeszkodził mi nawet udar mózgu, który swego czasu przeszedłem. Często spotykam się z opiniami, że tego typu ludzie, mojego pokroju, to wieczni podróżnicy – eksploratorzy.

Mam 58 lat i nie mam już czasu na odkładanie spełniania marzeń na nieokreślone… później. Życie mamy jedno i musimy zadbać o spełnianie marzeń. Musimy robić to, co kochamy, bo pasje są naszą siłą napędową.

Mój udział w projekcie „Polskie Himalaje 2018” jest spełnieniem marzeń o pokonywaniu kolejnych barier i zdobywaniu własnych „Życiowych Szczytów”. Wyprawa wiąże się jednak z ogromnymi kosztami, które niestety, przekraczają moje możliwości finansowe.

Do tej pory na realizację tego projektu przeznaczyłem już 5 tysięcy złotych. Jednak do całkowitego pokrycia kosztów brakuje nadal około 10 tysięcy złotych. Ta sumę muszę wpłacić do grudnia 2017 roku. Dlatego zwracam się do Was z prośbą o udzielenie wsparcia finansowego mojego udziału w tym niezwykłym projekcie.