Dołącz do naszej społeczności!

O projektodawcy

Michał Marek

Michał Marek

Wroclaw, Poland

Wstaje rano, idzie biegać, potem szybki prysznic i do pracy. Wieczorem kolejny trening i dbałość o mobilizację. Cykliczne wypady w Tatry, wyczekiwane z niecierpliwością pracownika odrywającego kartki z kalendarza, który czeka na urlop, napędzają do działania. Zawsze, to większy challenge taki wypad w Tatry pobiegać, niż pokonywać beskidzkie szczyty (tak jestem z Podbeskidzia). Tak mija dzień za dniem. Licznik przebytych kilometrów bije, doświadczenie górskie wzrasta, a forma biegowa pozwala pokonywać dystans w krótszym czasie. To się nazywa chyba progres i rozwój czyli to, o co w życiu BIEGA. Ty się rozwijasz ?:)

Napisz wiadomość do Projektodawcy

636 PLN z 4000 PLN

13 Wspierający

11 dni do zakończenia

Aby otrzymać środki, projekt musi osiągnąć minimum 100% finansowania (model "wszystko albo nic") do 29.08.2018 22:10

Próba wbiegu na najwyższy szczyt Austrii Grossglockner.

O projekcie

Cześć !

 

Celem projektu jest zebranie kwoty, która umożliwi zorganizowanie wyjazdu na Grosslockner, który jest najwyższą górą Taurów Wysokich, a zarazem najwyżej położonym punktem Austrii (3798m N.P.M).Widnieje on także na liście zdobywców Korony Europy.

 

Zdobycie wierzchołka Grossglocknera w moim stylu różni się od tych tradycyjnych alpejskich tym, że ma mieć ono charakter biegu na lekko z elementami marszobiegu i powrotu w jeden dzień, nie wejścia z  pojemnym plecakiem, linami i pozostałym szpejem wysokogórskim. Czas ucieka,a wejeście w moim stylu jest możliwe jedynie do końca Września, potem warunki uniemożliwią taką próbę.

 

 

Siłownia weryfikuje dyspozycję siły mięśniowej, tak jak biegi długodystansowe wytrzymałość. Po siedmiu latach trenowania na siłowni uzmysłowiłem sobie, że treningi tylko na siłowni, to dla mnie za mało, pewnego dnia więc wyszedłem pobiegać. Na chwilę obecną, juz kolejny rok z rzędu, łączę elementy cwiczeń na siłowni z elementami treningu biegowego.Zaczęło się od przebieżek, potem treningów biegowych na stadionie lekkoatletycznym czy drózkach spacerowych, potem wzniesienia i szczyty Beskidu Śląskiego, Beskid Żywiecki z Królową Beskidów, Babia Góra, Tatry z Bystrą, Świnicą, Rysy czy Kasprowym Wierchem na czele i wiele, wiele innych tras, szczytów i zmagań z odległością, wysokością i warunkami atmosferycznymi. Czas na Alpy.


Trener Personalny po ukończonych kursach z możliwością rozpisania planów dietetycznych, ale przede wszystkim JESTEM BIEGACZEM GÓRSKIM, takim którego nie interesują zmagania na trasach komercyjnych imprez, takim, który zawsze daje z siebie STO PROCENT możliwości, bo gdy po pokonanej trasie zadam sobie pytanie czy to, co wykonałem było tym, na co naprawdę było mnie stać, tylko przed samym sobą będę wiedział, że żyje na STO PROCENT, a uważam, że o to w życiu BIEGA. Być może w przyszłości zmienię zdanie co do startów w imprezach, póki co założyem vloga gdzie opowiadam o swoich górskich przygodach.

 

Moje aspiracje sięgają coraz dalej i wyżej, ale uzupełnienie braków sprzętowych, dbałość o dyspozycję biegową, dotarcie do coraz to wyższych i bardziej wymagający szczytów, wymaga nakładów finansowych.

 

 

Zdecydowałem się na zorganizowanie akcji crowdfoundingowej, ponieważ dzięki treningom oraz doświadczeniu, jakie zdobyłem podczas biegów po górach, czy to anglosaskich czy alpejskich (tylko w górę) czy z elementami zbiegu, uzmysłowiłem sobie, że góry wyższe od Tatr, gdzie ukształtowanie terenu pozwala na bieg, bądż marszobieg, stoją przede mną otworem. Jedyną przeszkodą są finanse. Dyspozycja biegowa jaką posiadam obecnie nie będzie trwała w nieskończoność, a okres kiedy można spróbowac wbiec na szczyt czyli lato, w końcu sie skończy. Chcę nie czekać, tylko działać. Całość zebranej kwoty przeznaczę na odpowiedni sprzęt, prowiant, podróż do Austrii i z powrotem do Polski. Jesli kwota będzie wyższa niż ta, która zakładam, że uda mi sie zebrać, zostanę dłużej w Alpach i pokuszę się o wejścia na kolejne szczyty, i relacje (TAK, PONIEWAŻ Z MOJEJ PZYGODY O WBIEGU NA GROSSGLOCKNERA ZAMIERZAM NAKRĘCIĆ ODCINEK NA VLOGA), co zaprocentuje kolejnym doświadczeniem, a perspektywa kolejnych sezonów biegowych znacznie się poszerzy.

 

Za wszystkie wpłaty będe ogromnie wdzięczny,a wszystkie nagrody za wsparcie wręczę do 3 tygodni po moim powrocie do Polski - będę potrzebował odrobiny czasu na przygotowanie nagród i lekką regenerację :) 

 

 

Zapraszam do obserwowania moich poczynań w górskim swiecie i swiecie fitness na moich portalach społecznościowych.
Facebook:Michał Marek FITBODYUPTOTHETOP

YouTue:Michał Marek

Instagram:michalmarekcgl

 

Z pozdrowieniem górskim,

Michał Marek