Pierwszy cel zrealizowany!
Added 08.11.2014, godz. 14:40Witajcie, wczoraj ok.9 czasu lokalnego zdobylem Island Peak. Wejscie to bylo ostatnim etapem przygotowan do realizacji wlasciwego celu -bezpiecznej wspinaczki na Ama Dablam.
Jestem bardzo zadowolony z tego wejscia i jak tylko pozbede sie koszmarnego przeziebienia bede gotowy na Ame. Po jutrze ruszam do bazy, a potem... czas pokaze co bedzie potem ☺.
pozdrawiam
NAMASTE
Witam Wszystkich. Widzę, że zanim dotarłam do kompa to wieści się już rozeszły. Otóż Ama Dablan została zdobyty dnia dzisiejszego. Po 14 godzinach Piotr wylądował z powrotem w obozie 2 . Wyprawa na szczyt udana mimo potężnego wiatru. Z informacji satelitarnej wiatr dochodził do 60 km/h podczas gdy Piotrek zaliczał "szczytowanie". Teraz już tylko z górki powiedział w rozmowie telefonicznej, którą odbyliśmy po powrocie Piotrka do obozu 2. Skoro z górki to mam nadzieję ,ze następne wieści to sam Piotras do nas wszystkich prześle.
Gratulacje.
Pozdrawiam Dora
Dzień dobry. Dzisiaj znowu relacjonuję co się zadziewa na Amie. Piotrek właśnie "wylądował" w obozie 2. To była dość trudna wędrówka. Teraz gotuje herbatę i zaraz kładzie się spać, gdyż jeszcze tej nocy wyruszają na szczyt. Trzymajcie kciuki od 21.00 naszego czasu ( u Piotra będzie wtedy ok. 01.30 w nocy). To właśnie wtedy Piotr będzie ruszał zdobywać Amę. Przed nim jeszcze ok. kilometra wspinaczki. Piotras gorąco pozdrawia wszystkich, swoich Kibiców i obiecuje, że jak wróci to wszystko nam opowie ze szczegółami. To tyle na ten moment. Następne informacje pewnie dopiero po powrocie do 2. Pozdrawiam Dora
Witam Wszystkich ponownie. Relacji z Amy ciąg dalszy. Po żmudnej wędrówce Piotr dotarł dzisiaj do obozu 1. Teraz już pewnie śpi Bo jutro planuje wyprawę do 2. Potem już tylko zostanie mu " szczytowanie". Mam nadzieję,że jutro odezwie się już z obozu 2. Jak przyjdą wieści to oczywiście natychmiast je Wam przekażę. Pozdrawiam Dora
Witam Wszystkich zainteresowanych przebiegiem powyższego projektu. Właśnie otrzymałam wiadomość od Piotrka z prośbą o zamieszczenie jej dla Was.A zatem:
" W dniu dzisiejszym tj. 12.11.2014 r. marzenia zderzyły się z życiem. Muszę zrezygnować z planów samotnej wspinaczki na Ama Dablam w stylu alpejskim. Powodem jest brak miejsca na postawienie namiotu w obozie 2. Miałem pomysł na przeskok z obozu 1 do obozu 3, ale tam jest obecnie zbyt niebezpiecznie na nocleg. Dogaduję się z komercyjną wyprawą, żeby dołączyć do ich ostatniego zespołu, który jest jeszcze w bazie. Sherpa z zespołu zaproponował, że jak wezmę część zaopatrzenia to będę miał jego miejsce w namiocie. Jestem dobrej myśli i w dobrej kondycji. Jutro wyruszam z bazy."
To tyle wieści od Piotrka. Jak tylko pojawi się możliwość połączenia z netem, sam do Was naskrobie. Pozdrawiam Dora